Za przyjęciem wniosku było 243 posłów. To jednak za mało, bowiem większość bezwzględna wynosi 276 głosów.
Przeciw było 192 posłów, nikt nie wstrzymał się od głosu. W efekcie weto prezydenta Karola Nawrockiego ws. rynku kryptoaktywów zostało utrzymane.
Głosowanie poprzedzone zostało niejawną częścią obrad, na której premier Donald Tusk przedstawił informację dotyczącą spraw z zakresu bezpieczeństwa państwa. Potem odbyła się debata na temat weta prezydenta. Szef Rady Ministrów apelował o odrzucenie weta prezydenta Karola Nawrockiego, a więc ponowne uchwalenie ustawy. Przekonywał, że przepisy o kryptoaktywach dają państwu narzędzia do skontrolowania tej części rynku kryptoaktywów, która jest infiltrowana przez podmioty rosyjskie i białoruskie. Premier podkreślał też, że ustawa dawała narzędzia, by państwo nie było bezradne i mogło reagować np. w przypadku nadużyć i oszustw na niekorzyść klientów. Natomiast szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki bronił decyzji Karola Nawrockiego. Wyjaśniał, że weto wynikało m.in. z tego, iż ustawa wprowadzała rozwiązania nadmierne, niejednoznaczne i nieproporcjonalne.