Prezydent Andrzej Duda wręczył w sobotę (11 listopada) w Pałacu Prezydenckim odznaczenia państwowe. Najwyższe z nich, Order Orła Białego, otrzymał światowej sławy artysta plastyk, scenarzysta i reżyser Jerzy Kalina.
Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski został odznaczony mjr Zenon Wechmann, Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski ojciec Gabriel Bartoszewski, a Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski Rafał Brzoska i Omenaa Mensah.
– Po owocach ich poznacie. Dziś wśród nas są ci, których poznajemy po owocach; po owocach ich codziennej służby, pracy na rzecz Rzeczypospolitej rozumianej także jako budowanie jej potencjału. Budowaniu jej potencjału w znaczeniu gospodarczym, ale również społecznym, sąsiedzkim, międzyludzkim, czy znaczeniu serca. – mówił prezydent. Jak dodał, każda z działalności, które podjęli odznaczeni jest wyrazem patriotyzmu.
– Wisława Szymborska napisała kiedyś: „można ziemi ojczystej nie kochać i żyć, ale nie można owocować”. Po owocach państwa poznajemy, a to tym samym oznacza wielką miłość do ojczyzny i ojczystej ziemi – podkreślił, dziękując odznaczonym.
Pomnik Anonimowego Przechodnia
Jak mówił, najwyższe odznaczenie państwowe, Order Orała Białego otrzymał dziś „wybitny, światowej sławy i klasy artysta plastyk, ale także scenarzysta i reżyser pan Jerzy Kalina”.
– Mówię o tej światowej sławie, ale w istocie można zadać pytanie, dlaczego 11 listopada? Także za tą światową sławę, za rozsławianie Rzeczypospolitej poprzez swoją pracę artystyczną. Ale przede wszystkim za zrozumienie i za odwagę; za umiejętność zaznaczenia dla Polaków rzeczy, także w trudnych czasach – zaznaczył Duda.
Przypomniał, że najsłynniejsza praca Jerzego Kaliny to „Przejście” znana również pod nazwą „Pomnik Anonimowego Przechodnia”. – Kiedyś w 1977 r. w nocy z 12 na 13 grudnia postawiony tutaj w Warszawie na skrzyżowaniu ulic Świętokrzyskiej i Mazowieckiej. Pomnik ludzi przechodzących przez ulicę, ale w jaki specyficzny sposób. Czy może schodzących pod ziemię, w tamtym czasie, kiedy to podziemie się zaczynało, po to, by doprowadzić do odzyskania przez Polskę wolności, niepodległości i suwerenności – zaznaczył.
Rzeźbiarz, filmowiec, człowiek teatru J. Kalina ukończył Wydział Malarstwa na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (1971). Zapisał się w historii polskiej sztuki współczesnej jako rzeźbiarz, scenograf teatralny i filmowy, autor spektakli teatralnych oraz filmów animowanych i dokumentalnych, jeden z pierwszych polskich performerów.
Kalina jest autorem, m.in. projektu Pomnika Katyńskiego „Kalwarie Polskie” w Podkowie Leśnej, „Pomnika Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku”; projektów polowych ołtarzy papieskich podczas pielgrzymek Jana Pawła II (1987, 1991 i 1999), oprawy plastycznej pogrzebu oraz grobowca księdza Jerzego Popiełuszki przy kościele św. Stanisława Kostki w Warszawie (1986), projektu ekspozycji i narracji plastycznej w Muzeum Katyńskim w Warszawie (2014).
Jako scenograf Jerzy Kalina współpracował z Teatrem Narodowym, Studio, Ateneum w Warszawie, ze Starym Teatrem i Teatrem Groteska w Krakowie, z Teatrem Śląskim w Katowicach, Teatrem Nowym w Zabrzu, Teatrem Polskim we Wrocławiu i Współczesnym w Szczecinie.
W 2005 i 2008 r. stworzył długometrażowe filmy animowane „Vivat academia, vivant proffesores 1904–2004” oraz „W labiryncie Studia Miniatur”. W dokumentalnym studio „WIR” wyreżyserował film „Tama” (1991 r.), „Pole karne” (1994 r.), „Jan Peszek w roli głównej” (1998 r.) i „Jerzy Grzegorzewski. Skrywana obecność” (2003 r.).
Artysta jest laureatem wielu nagród, w tym Nagrody Totus Tuus (2017) i Nagrody im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego (2013). W 2007 r. został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, a w 2008 r. – medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis za wybitne osiągnięcia artystyczne w dziedzinie filmu.