Debata w Sejmie: opozycja za odwołaniem Arłukowicza; bronią go PO i PSL

2014-01-23, 18:00  Polska Agencja Prasowa

Wszystkie kluby sejmowej opozycji opowiedziały się podczas czwartkowej debaty za odwołaniem ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza. Zarzucają mu doprowadzenie do zapaści w ochronie zdrowia. Ministra bronili przedstawiciele koalicyjnych PO i PSL.

Anna Zalewska uzasadniając wniosek PiS o odwołanie Arłukowicza oceniła, że państwo nie ma polityki zdrowotnej, a kolejki do lekarzy, "to już nie miesiące, to lata". "System ochrony zdrowia jest dawno zdegenerowany - to procedury, świadczeniodawcy, zysk, zysk - nie ma pacjenta, nie ma lekarza" - podkreślała Zalewska. Według niej wzrost wydatków na ochronę zdrowia nie przekłada się na skrócenie kolejek do lekarzy, a przeciwnie - są one coraz dłuższe.

Arłukowicza broniła Elżbieta Radziszewska (PO), która apelowała do posłów PiS, by byli "odpowiedzialną opozycją". "Pokażcie jakie macie propozycje. Nie wystarczy pokrzykiwać, trzeba coś pokazać (...). Organizacja ochrony zdrowia jest rzeczą nadzwyczaj trudną. Jeżeli państwo uważacie, że macie świetny pomysł na zmiany, proszę bardzo. (...) Straszenie i czarnowidztwo od sześciu lat jest waszą domeną" - podkreślała posłanka.

Radziszewska zwracała też uwagę, że wnioskodawcy we wniosku o dymisję Arłukowicza, powoływali się na raporty dot. oceny stanu służby zdrowia przygotowane przez komercyjne firmy. Mówiła, że opracowania te przygotowywane były na podstawie rozmów z grupą 500 Polaków; brano w nich pod uwagę takie rzeczy, jak np. wskaźnik konsumpcji alkoholu, częstotliwość występowania nadciśnienia, aktywność fizyczną, czy ilość przyjmowanego cukru.

Z kolei prezes PiS Jarosław Kaczyński ocenił, że Arłukowicz powinien ponieść odpowiedzialność polityczną za złą sytuację w ochronie zdrowia. Kaczyński podkreślał, że świadczą o niej kolejki do zabiegów i lekarzy. Jak mówił, zdarza się, że przerywane jest leczenie, także w przypadku pacjentów onkologicznych. "Minister Arłukowicz został ministrem nie dlatego, że miał niezbędne doświadczenie, ale został wybrany z powodów wizerunkowych" - ocenił Kaczyński.

Na zakończenie przemówienia prezesa PiS na sejmowych ekranach odtworzono jedno z wystąpień nieżyjącego już prof. Zbigniewa Religi, który pełnił funkcję ministra zdrowia w rządzie PiS. Podkreślał on w nim, że ochrona zdrowia jest podstawowym prawem obywateli, a bez zdrowego społeczeństwa nie można zbudować sukcesu gospodarczego.

Twój Ruch zapowiedział, że poprze wniosek PiS i zagłosuje za odwołaniem Arłukowicza. Łukasz Krupa (TR) zarzucił mu m.in. brak kompetencji i działań na rzecz poprawy w ochronie zdrowia. "Ponad dwa lata urzędowania na stanowisku ministra zdrowia, to brak jakichkolwiek realnych działań na rzecz poprawy sytuacji w ochronie zdrowia, doprowadzenie do pogorszenia bezpieczeństwa zdrowotnego Polaków, powiększające się zadłużenie placówek zdrowotnych i - według ostatniego raportu NIK - znaczące wydłużenie się kolejek do lekarzy, specjalistów, operacji i procedur medycznych" - wyliczał Krupa.

Poseł SLD Marek Balt ocenił, że Arłukowicz wziął na siebie ciężar, którego nie umie udźwignąć. "Żal mi pana jako człowieka, na pewno panu przykro słuchać tylu przykrych słów o swoich nieudanych projektach i działaniach. Jednak na skutek swoich wybujałych ambicji politycznych wziął pan na siebie ciężar, którego nie jest pan w stanie udźwignąć" - mówił Balt.

Z kolei przedstawiciele PSL podkreślali, że opowiedzą się przeciwko odwołaniu Arłukowicza. "Być może ten minister nie ma spektakularnych osiągnięć, ale nie można wszystkiego w czambuł potępiać. Prace trwają, to są mozolne, często gabinetowe prace wielu ludzi pod kierunkiem ministra" - podkreślał poseł PSL Marek Gos.

Arkadiusz Mularczyk (SP) ocenił, że Arłukowicz nie ma doświadczenia w kierowaniu służbą zdrowia. Mularczyk mówił, że "w Polsce mamy chory system opieki zdrowotnej". "W Polsce należy leczyć chory system, który miał leczyć chorych i pan, panie ministrze Arłukowicz, ponosi za to współodpowiedzialność, wraz z pana poprzedniczką na tym stanowisku (chodzi o obecną marszałek Sejmu Ewę Kopacz - PAP)" - powiedział poseł SP.

Arłukowicz odnosząc się do zarzutów opozycji podkreślił, że MZ doprowadziło m.in. do refundacji 900 nowych leków, wprowadziło program finansowania in vitro, nowe specjalizacje lekarskie i system eWUŚ. "Wiele trzeba poprawić, wiele trzeba zmienić, kolejki w Polsce są za duże. (...) Musimy skrócić kolejki i je skrócimy" - mówił minister zdrowia.

Dodał, że rocznie udzielanych jest ponad 138 mln porad lekarskich w podstawowej opiece zdrowotnej; blisko 80 mln porad specjalistycznych; ponad 8 mln hospitalizacji; karetki wyjeżdżają 3 mln razy; realizowanych jest 150 mln recept. Arłukowicz podkreślił, że w 2012 r. i 2013 r. zostało sprawnie przeprowadzone aneksowanie umów ze szpitalami i poradniami. Wartość tych umów to ponad 50 mld zł. Minister ocenił, że udało się wprowadzić "przejrzysty, czytelny, jasno opisany system refundacji". "Ceny leków negocjowane są w resorcie zdrowia a nie w restauracji" - mówił.

Podkreślił, że na listę refundacyjną trafiły dodatkowe leki m.in. dla chorych na nowotwory. "Mówienie o tym, że pacjenci z powodu chorób onkologicznych umierają przed szpitalami jest nieprawdą" - powiedział minister.

Lider Polski Razem Jarosław Gowin podczas czwartkowej konferencji zarzucił Arłukowiczowi brak całościowej polityki zdrowotnej. Gowin krytykował Arłukowicza m.in. za brak całościowej polityki zdrowotnej oraz niezrealizowanie obietnic: decentralizacji NFZ, wprowadzenia prywatnych ubezpieczycieli oraz elektronicznej karty pacjenta. Jak mówił, zbiurokratyzowanie polskiej służby zdrowia nie służy zmianom systemowym, ale jest marnowaniem czasu i pieniędzy.

Debacie sejmowej przysłuchiwał się m.in. premier Donald Tusk, nie zabrał jednak głosu. Głosowanie nad wnioskiem o odwołanie Arłukowicza z funkcji w rządzie ma się odbyć w piątek.(PAP)

Kraj i świat

Marcin Kierwiński na odprawie z wojewodami i szefami służb: Polskie granice są bezpieczne

Marcin Kierwiński na odprawie z wojewodami i szefami służb: Polskie granice są bezpieczne

2025-07-26, 21:30
Premier Tusk o słowach marszałka Hołowni: Niepoważne słowa mogą zrodzić bardzo poważne konsekwencje

Premier Tusk o słowach marszałka Hołowni: Niepoważne słowa mogą zrodzić bardzo poważne konsekwencje

2025-07-26, 14:55
Rząd przyjął Strategię Bezpieczeństwa Narodowego. Zawiera cztery priorytety

Rząd przyjął Strategię Bezpieczeństwa Narodowego. Zawiera cztery priorytety

2025-07-26, 11:30
Głosy przeliczono powtórnie. Różnice są, ale wynik wyborów prezydenckich bez zmian

Głosy przeliczono powtórnie. Różnice są, ale wynik wyborów prezydenckich bez zmian

2025-07-25, 19:02
Maciej Świrski: Nie uznaję wyniku głosowania w Sejmie. KRRiT będzie działać bez zmian

Maciej Świrski: Nie uznaję wyniku głosowania w Sejmie. KRRiT będzie działać bez zmian

2025-07-25, 18:04
Pierwsze posiedzenie rządu w nowym składzie. Premier zapowiada dyscyplinę głosowań

Pierwsze posiedzenie rządu w nowym składzie. Premier zapowiada dyscyplinę głosowań

2025-07-25, 11:09
Konflikt na granicy Tajlandii i Kambodży. Władze ostrzegają, że może dojść do wojny

Konflikt na granicy Tajlandii i Kambodży. Władze ostrzegają, że może dojść do wojny

2025-07-25, 10:53
Prezydent Francji zapowiedział uznanie państwa palestyńskiego. Jest reakcja USA

Prezydent Francji zapowiedział uznanie państwa palestyńskiego. Jest reakcja USA

2025-07-25, 07:27
15-latek utonął w trakcie próby harcerskiej w Wielkopolsce. Dwie osoby usłyszały zarzuty

15-latek utonął w trakcie próby harcerskiej w Wielkopolsce. Dwie osoby usłyszały zarzuty

2025-07-24, 20:01
Prezydent Andrzej Duda powołał nowych członków Rady Ministrów

Prezydent Andrzej Duda powołał nowych członków Rady Ministrów

2025-07-24, 18:02
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę