21 maja 2023
Hodowla kaczek oraz gęsi na terenie Kujaw dawniej była bardzo popularna. Gospodynie do przygotowania różnych potraw wykorzystywały nie tylko ich zdrowe mięso, ale również krew oraz łapki i podroby. „Po I wojnie światowej, coraz częściej na stołach weselnych pojawiają się kaczki nadziewane i faszerowane. Ponadto, gdy zabijano więcej niż jedną czy dwie, gospodynie przygotowywały tzw. kujawskie owijunki, czyli kacze łapki z nadzianymi na pazury podrobami, następnie ugotowane w rosole”. Mistrzynią w tym fachu jest pani Irena Szałek z miejscowości Kościelna Wieś w gminie Osięciny, która od lat działa także aktywnie w Kole Gospodyń Wiejskich „Polne Kwiaty”. Jak mówi, owijunki w jej domu robiła już prababcia. A potem babcia i jej mama.
