Czy rodzicom 12-latka może przyjść do głowy, że ich dziecko jest uzależnione? Przecież to jeszcze dziecko. Takie historie się zdarzają. Taka historia przydarzyła się Amadeuszowi. Dziś ma 30 lat, od substancji psychoaktywnych uzależnił się, kiedy miał lat 12. Dzięki wsparciu rodziny wyszedł na prostą, ale - jak mówi - wiele po drodze stracił, także zdrowie, bo zmaga się z chorobą nowotworową. O wielkiej sile uzależnienia i jeszcze większej sile miłości i rodziny rozmawialiśmy z Amadeuszem i jego mamą Agnieszką. Do wysłuchania audycji zaprasza Agnieszka Marszał.
0:00
0:00
