Mariusz Kluszczyński
Czasami ludzie pytają mnie: „Skąd Ty to wiesz?”. - Całe życie „robię w newsach”, płacą mi za to - odpowiadam. Ale to tylko część prawdy. Ta głębsza zaczęła się... w tramwaju.
Jako uczeń liceum, mijając siedzibę Radia Toruń, zastanawiałem się, jak wyglądają ludzie, których słyszę w głośniku. Ta ciekawość była tak silna, że pewnego dnia po prostu wysiadłem na przystanku, wszedłem do środka i zapytałem, czy znajdą dla mnie zajęcie. Znaleźli. Tak zaczęła się podróż, która przez Radio Toruń, GRA i 17 lat w Telewizji Polskiej, doprowadziła mnie tutaj.
Przez ćwierć wieku w mediach zajmowałem się niemal każdą dziedziną życia, ale to informacja zawsze była moim „paliwem”. W dzisiejszym szumie, gdzie każdy z nas zasypia i budzi się z telefonem w ręku, moją rolą jest wyłapanie tego, co naprawdę ważne. Bo świat pędzi, a ja jestem od tego, by pomóc Ci za nim nadążyć - bez zbędnego hałasu, za to z rzetelną wiedzą.