Do przebiegnięcia były dokładnie 1963 metry – jest to nawiązanie do roku, w którym zginął ostatni żołnierz wyklęty. Bohaterów uczczono w Inowrocławiu, na trasie Biegu Tropem Wilczym.
Z okazji przypadającego 1 marca Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, przy III Liceum Ogólnokształcącym w Inowrocławiu harcerze wzięli też udział w rekonstrukcji historycznej.
– Kolejny raz biegnę, dzieci są tu pierwszy raz. Chcemy upamiętnić naszych bohaterów. Teraz jest tak trudny czas, że tym bardziej powinniśmy się solidaryzować...
– Trochę zmęczenia będzie, ale dam radę, Trzeba pamiętać o naszych rodakach, którzy dali nam niepodległość, uratowali Polskę przed zagładą. To jest bardzo ważne, że odzyskaliśmy niepodległość...
– Mieszkam w Janikowie. Jestem patriotą. We wszystkich biegach biorę udział... – mówili uczestnicy biegu.
A teraz oddajemy głos organizatorom wydarzenia:
– W tym roku biegniemy po raz dziesiąty w Polsce, a po raz siódmy w Inowrocławiu. Upamiętniamy żołnierzy Podziemnej Polski. Dzięki nim możemy mówić, co chcemy, możemy robić, co chcemy, przede wszystkim żyjemy w wolnej, niepodległej, suwerennej Polsce – Maciej Basiński, wiceprezes Inowrocławskiego Klubu Dyskusyjnego, organizatora biegu lokalnego.
– Pokazujemy fragment walk oddziału Uskoka, był to jeden z dowódców, który działał na Puławach. Oddział będzie odbijał swojego jeńca – zapowiadał Witold Szady z Harcerskiej Grupy Rekonstrukcji Historycznej ZHR Bydgoszcz
Uczestnicy biegu do pokonania mieli 1963 metrów. Jest to nawiązanie do roku, w którym zginął ostatni żołnierz wyklęty – Józef Franczak, ps. Lalek.
Bieg Tropem Wilczym odbył się też w Toruniu i Kruszwicy.
Więcej w materiale Michała Zaręby.