Powstała biografia Józefa Trajtlera - węgierskiego współtwórcy PKP

2013-12-28, 22:13  Polska Agencja Prasowa

Biografia Józefa Szugyi Trajtlera, Węgra który współtworzył Polskie Koleje Państwowe w pierwszych latach po odzyskaniu niepodległości, ukazała się w Bydgoszczy.

Autorami książki zatytułowanej "Józef Szugyi Trajtler. Węgier z urodzenia – bydgoszczanin z wyboru" są: Marek Pietrzak, konsul honorowy Węgier w Bydgoszczy, Eryk Bazylczuk - bydgoszczanin odznaczony przez węgierskie władze za pomoc powstańcom budapeszteńskim w 1956 roku oraz Hanka Sowińska - specjalizująca się tematyce historycznej dziennikarka "Gazety Pomorskiej".

"Naszą ambicja było odzyskanie dla zbiorowej pamięci postaci węgierskiego kolejarza, którego los zaprowadził do Bydgoszczy. Niewiele jest miast na północy Polski, które mogą poszczycić się znakomitymi węgierskimi postaciami, w odróżnieniu od południowych rejonów naszego kraju: Krakowa, Tarnowa czy Wrocławia, gdzie z racji bliskości granic kontakty z przyjaciółmi znad Dunaju były i są codziennością" - przypomniał Marek Pietrzak.

Książka została podzielona na trzy zasadnicze rozdziały. Dwa pierwsze, ułożone chronologicznie, prezentują postać Józefa Szugyi Trajtlera na tle epoki cesarstwa Austrii. Trzeci, "memorialny", zawiera rozmowę z wnuczką Trajtlera, Haliną, oraz pamiętnik córki Izabelli.

Józef Szugyi Trajtler urodził się 19 lutego 1877 r. w Budapeszcie. Tam pracował w biurze geodezyjnym, ale przeniósł się do bośniacko-hercegowińskich kolei państwowych, doszedł do stanowiska ministra w rządzie Austro-Węgier.

Przydomek Szugyi przy nazwisku oznacza miejsce zamieszkiwania rodu Trajtlerów. Miejscowość Szugyi znajduje się na północny-wschód, około 80 kilometrów od Budapesztu, w regionie Putnok.

"Trajtler przyjechał do Bydgoszczy w roku 1919 i objął stanowisko naczelnika kolejowego Urzędu Ruchu w Bydgoszczy. W okresie bardzo trudnym dla naszego państwa i miasta, po opuszczeniu Bydgoszczy przez Niemców, poświęcił swą energię i zreformował oraz przygotował sieć kolejnictwa poniemieckiego do przystosowania do polskich warunków" - zaznaczył Pietrzak.

Dzięki niemu uruchomiono większość zawieszonych połączeń, m.in. do Torunia czy Poznania. Zadanie było wyjątkowo trudne, gdyż po zajęciu miasta przez wojska Polskie w styczniu 1920 r. większość niemieckiego personelu kolejowego wyjechała do Niemiec.

Trajtler nie tylko zdołał skompletować kadry dla powstających Polskich Kolei Państwowych, ale także zapobiegł ogołoceniu istniejących linii i obiektów kolejowych ze sprzętu i taboru, który Niemcy zamierzali ze sobą zabrać. W czasie wojny polsko-sowieckiej w 1920 roku był jedną z osób, które walnie przyczyniły się do zorganizowania i utrzymania ruchu kolejowego na zapleczu frontu i szybkiego dostarczania zaopatrzenia dla polskich wojsk.

"Jego działalność w zarządzaniu ruchem kolejowym, upór i pracowitość, duże zdolności organizacyjne spowodowały, że ruch kolejowy pod zarządem polskim zorganizował się bardzo szybko i zaczął sprawne działanie. Motorem jego działań była niezaprzeczalnie żona, Polka, Cecylia Trajtlerowa z Bajewskich. Nasz bohater, mimo swoich zasług, przez wiele lat był postacią zapomnianą, podobnie jak opuszczony i zaniedbany był jego grób" – dodał konsul.

Kres energicznej działalności Trajtlera na rzecz młodego państwa polskiego położyła choroba. Postępujący rak zmusił go do częstych wyjazdów na zabiegi do Poznania, ale śmiertelne okazało się zapalenie płuc, jakiego nabawił się podczas tych podróży.

4 lutego 1923 roku tysiące bydgoszczan, władze kolejowe, miejskie i państwowe przy akompaniamencie orkiestr kolejowych i w asyście 160 sztandarów odprowadzały go na Cmentarz Starofarny w Bydgoszczy. Postać niezwykle zasłużonego Węgra z czasem odeszła w zapomnienie.

Dopiero w połowie lat 70. ukazała się na jego temat notatka w dorocznym Kalendarzu Bydgoskim, a profesjonalny biogram w ukazującym się od lat 90. Bydgoskim Słowniku Biograficznym.

W ubiegłym roku, staraniem m.in. władz Bydgoszczy, odrestaurowano zachowany grobowiec Trajtlera, a kilka tygodni temu imię węgierskiego inżyniera nosi nowe rondo, który powstało w pobliżu dworca kolejowego Bydgoszcz Główna i miejsca, w którym stał niegdyś dom Trajtlera. (PAP)

Region

Siedział w zaparkowanym bmw i robił podejrzane ruchy. Właśnie to zwróciło uwagę policjantów

Siedział w zaparkowanym bmw i robił „podejrzane ruchy". Właśnie to zwróciło uwagę policjantów

2025-12-15, 11:44
Zaproś na święta studenta z innego kraju. Niezwykła akcja Collegium Medicum UMK

Zaproś na święta studenta z innego kraju. Niezwykła akcja Collegium Medicum UMK

2025-12-15, 09:48
Prezydent Rafał Bruski: Walczę o Bydgoszcz Po liście otwartym do marszałka regionu [Rozmowa Dnia]

Prezydent Rafał Bruski: Walczę o Bydgoszcz! Po liście otwartym do marszałka regionu [Rozmowa Dnia]

2025-12-15, 08:52
Pierniki upieczone i ozdobione, choinka lśni światełkami. Taka była Gwiazdka u marszałka [zdjęcia]

Pierniki upieczone i ozdobione, choinka lśni światełkami. Taka była „Gwiazdka u marszałka" [zdjęcia]

2025-12-14, 21:20
Na debatę składają się wiedza, dialog i spokój. Oksfordzkie zmagania uczniów w Toruniu

Na debatę składają się wiedza, dialog i spokój. Oksfordzkie zmagania uczniów w Toruniu

2025-12-14, 19:30
Włocławek nie odpuści w sprawie lokalizacji mostu. Ma przebiegać przy zakładach chemicznych

Włocławek nie odpuści w sprawie lokalizacji mostu. Ma przebiegać przy zakładach chemicznych

2025-12-14, 16:50
Widmo dwugodzinnego strajku w Kauflandzie. Byliśmy w markecie. Klienci nie zauważyli protestu

Widmo dwugodzinnego strajku w Kauflandzie. Byliśmy w markecie. Klienci nie zauważyli protestu

2025-12-14, 14:00
O roli sztucznej inteligencji przy operacjach rozmawiali specjaliści w bydgoskim Centrum Onkologii [zdjęcia]

O roli sztucznej inteligencji przy operacjach rozmawiali specjaliści w bydgoskim Centrum Onkologii [zdjęcia]

2025-12-14, 13:15
Ciężarówka z 23 tonami cytrusów przewróciła się w Jarantowicach. Kierowca w szpitalu [AKTUALIZACJA, zdjęcia]

Ciężarówka z 23 tonami cytrusów przewróciła się w Jarantowicach. Kierowca w szpitalu [AKTUALIZACJA, zdjęcia]

2025-12-14, 12:47
Historyczny kurs z Torunia do Ciechocinka. W tłumie podróżnych reporterka PR PiK [wideo, zdjęcia, relacja]

Historyczny kurs z Torunia do Ciechocinka. W tłumie podróżnych reporterka PR PiK [wideo, zdjęcia, relacja]

2025-12-14, 11:11
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę