Matka podejrzana o zabójstwo bliźniaków aresztowana

2020-02-21, 17:29  PAP
Z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztowania wystąpiła Prokuratura Rejonowa Bydgoszcz-Południe, która prowadzi śledztwo w tej sprawie. Fot. Pixabay

Z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztowania wystąpiła Prokuratura Rejonowa Bydgoszcz-Południe, która prowadzi śledztwo w tej sprawie. Fot. Pixabay

Sąd Rejonowy w Bydgoszczy w piątek aresztował na trzy miesiące 40-letnią kobietę, której wcześniej przedstawiono zarzuty zabójstwa niespełna dwumiesięcznych bliźniaków - poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy Agnieszka Adamska Okońska.

Z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztowania wystąpiła Prokuratura Rejonowa Bydgoszcz-Południe, która prowadzi śledztwo w tej sprawie.

Do tragedii doszło 10 lutego w jednym z mieszkań w Bydgoszczy. Kobieta mieszkała z mężem, pięcioletnią córeczką i niespełna dwumiesięcznymi bliźniakami. Wiadomo, że kobieta cierpiała na zaburzenia związane z depresją poporodową. Z tego powodu leczyła się i zażywała farmaceutyki. Opiekował się nią mąż, ale w krytycznym dniu musiał wyjść i poprosił sąsiadkę, aby za jakiś czas zajrzała do mieszkania. Starsza siostra bliźniaków była w przedszkolu. Gdy sąsiadka weszła do mieszkania, znalazła w łóżeczkach niemowlęta, które nie dawały oznak życia i ich matkę.

Wezwani na miejsce ratownicy medyczni podjęli reanimację niemowląt, która zakończyła się niepowodzeniem. Stan kobiety był na tyle zły, że została przewieziona do szpitala. Według lekarzy była ona w stanie bezpośrednio zagrażającym życiu. Na ciałach chłopców nie stwierdzono obrażeń.

Przeprowadzona po dwóch dniach sekcja zwłok chłopczyków wykazała, że przyczynę śmierci dzieci było "uduszenie gwałtowne w mechanizmie utonięcia, czyli utopienie".

W oparciu o zebrany materiał dowody prokurator przedstawił kobiecie dwa zarzuty zabójstwa. Podejrzana złożyła wyjaśnienia, ale twierdziła, że nie pamięta, co wydarzyło się w mieszkaniu.

Kobieta od tragicznego dnia przebywała w szpitalu z powodu zaburzeń psychicznych. Prokurator Adamska-Okońska zaznaczyła, że obecnie zostanie ona umieszczona w jednostce penitencjarnej, w której prowadzone jest leczenie schorzeń tego typu.

Kodeks karny przewiduje za zabójstwo karę pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8, karę 25 lat pozbawienia wolności lub dożywocie.

Region

Okolice szkół pod lupą kujawsko-pomorskich policjantów. Sprawdzają przejścia, znaki

Okolice szkół pod lupą kujawsko-pomorskich policjantów. Sprawdzają przejścia, znaki

2025-08-28, 07:00
Reportaże Michała Słobodziana i Michała Zaręby z PR PiK w finale kolejnego konkursu

Reportaże Michała Słobodziana i Michała Zaręby z PR PiK w finale kolejnego konkursu!

2025-08-27, 20:05
Śmiertelna pułapka w Osieku. Łosie giną w męczarniach, nadziane na sztachety

Śmiertelna pułapka w Osieku. Łosie giną w męczarniach, nadziane na sztachety

2025-08-27, 19:20
Finał Letniej Akademii Recyklingu. Papierożer na bydgoskim Starym Rynku [zdjęcia]

Finał Letniej Akademii Recyklingu. „Papierożer" na bydgoskim Starym Rynku [zdjęcia]

2025-08-27, 18:28
Policja zapobiegła ustawce pseudokibiców z Gdańska. Mieli się bić w Kujawsko-Pomorskiem [zdjęcia]

Policja zapobiegła „ustawce" pseudokibiców z Gdańska. Mieli się bić w Kujawsko-Pomorskiem [zdjęcia]

2025-08-27, 17:10
Toruń: rachunki za ogrzewanie mrożą krew w żyłach Nawet kilka tysięcy złotych niedopłaty

Toruń: rachunki za ogrzewanie mrożą krew w żyłach! Nawet kilka tysięcy złotych niedopłaty

2025-08-27, 16:30
Projekt Celulozowa idzie dalej. Niedługo we Włocławku kolejne mieszkania na tani wynajem

Projekt „Celulozowa” idzie dalej. Niedługo we Włocławku kolejne mieszkania na tani wynajem

2025-08-27, 15:50
Wyzwania nowego roku szkolnego: więcej przedmiotów, ale za mało nauczycieli

Wyzwania nowego roku szkolnego: więcej przedmiotów, ale za mało nauczycieli!

2025-08-27, 15:03
Kruszwica opanowana przez myszy. Pojawił się Gryzomir i pierwsza mała rzeźba

Kruszwica opanowana przez myszy. Pojawił się „Gryzomir” i pierwsza mała rzeźba

2025-08-27, 14:28
Nocna awaria numeru ratunkowego 999. Służby musiały działać w trybie awaryjnym

Nocna awaria numeru ratunkowego 999. Służby musiały działać w trybie awaryjnym

2025-08-27, 13:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę