Trwa kurs przewodników po mieście. Zajęcia organizuje Bydgoska Lokalna Organizacja Turystyczna, co ważne, na wykładach nikt się nie nudzi, ponieważ gród nad Brdą jest ciekawszy, niż się wydaje...mieszkańcom.
- Jest w Bydgoszczy co pokazywać: i zabytki sakralne i nasza Wenecja i muzeum Exploseum, Leśny Park Kultury i Wypoczynku - największy park, spichrze, wszystkie śluzy, Wyspa Młyńska - wyliczają uczestnicy kursu. I dodają, że przecież Bydgoszcz była jednym z miast perełek National Geographic, bodaj jednym z dziesięciu miast nieodkrytych!
- Bydgoszcz ma jeszcze wiele do pokazania, i do odkrycia szczególnie przez turystów, którzy jeszcze nie byli w naszym mieście. Kiedy ciekawie się fakty przedstawi, zostaną w pamięci turystów - są pewni kursanci.
Kurs przewodników, część teoretyczna i wyjazdowa, skończą się około połowy czerwca, a dodatkowym impulsem do jego zorganizowania były sierpniowe mistrzostwa lekkoatletyczne.
Szkolenie zakończone stosownym certyfikatem pozwoli uzupełnić braki w szeregach bydgoskich przewodników, którzy, po prostu, wykruszyli się z powodu wieku.