Włocławscy strażacy mieli spokojne święta. Obeszło się bez groźnych zdarzeń, nie spłoneła ani jedna choinka. Ale to nie znaczy, że nie było nietypowych interwencji.
Strażacy uratowali kota przed śmiercą w męczarniach. Zwierzak wszedł do rynny domu jednorodzinnego na włocławskich Plantach. Ktoś usłyszał przweraźliwe miauczenie i wezwał na pomoc straż pożarną.
Początkowo ratownicy zamierzali wymontować całą rynnę. Szczęśliwie okazało się, że zwierzę utknęło dość blisko wlotu rynny. Strażak wszedł po drabinie i wydobył kota z pułapki.
Poziękowań ze strony właścicieli nie było, gdyż kot okazał się zwierzęciem bezpańskim. Liczy się jednak jeszcze jedno uratowane istnienie! Strażakom gratulujemy!