Świadkowie zmieniają swoje zeznania i ujawniają nieznane okoliczności

2013-02-13, 13:42  Ireneusz Sanger

Ponowny proces w sprawie zabójstwa dyrektora Piotra Karpowicza z bydgoskiego oddziału PZU coraz bardziej zaskakuje gwałtownymi zwrotami akcji. Na ławie oskarżonych zasiada kilka osób, m.in. były samochodowy dealer Tomasz G. To jemu zarzuca się, że miał zlecić zabójstwo dyrektora.

Główny świadek postępowania Dariusz S. we wtorek odwołał swoje wcześniejsze zeznania, a w środę kolejny świadek - były policjant - poinformował, że jeszcze w trakcie śledztwa dowiedział się, iż Tomasz G. miał zastraszać jednego z innych oskarżonych - Tomasza Z.

Co więcej, miało dojść do ostrzegawczego postrzelenia w nogę Tomasza Z. - jeśli ten będzie zbyt obficie informował organa ścigania. Słowa te wygłoszone przed sądem wywołały nie tylko natychmiastową reakcję obrońców: - Dlaczego pan nie wspominał o tym wcześniej? - pytał adwokat, ale i sam Z. zareagował gwałtownie krzycząc i nazywając słowa byłego funkcjonariusza kłamstwami i oszczerstwami.

Sąd odczytywał ponadto zeznania Dariusza S. Mężczyzna podtrzymuje swoje wczorajsze stanowisko, że zostały one pozyskane nielegalnie i odwołuje je.

Piotr Karpowicz - dyrektor Centrum Likwidacji Szkód PZU został zamordowany w 1999 r. na parkingu siedziby firmy przy ul. Wojska Polskiego.

Zdaniem prokuratury zabójstwo miał zlecić samochodowy dealer Tomasz G., bo dyrektor nie dał się przekupić i utrudniał mu finansowe malwersacje. Henryk M. miał wziąć za znalezienie zabójcy 50 tys. dolarów, Adam S. dwukrotnie strzelić z bliskiej odległości w głowę ofiary, a Krzysztof B. i Tomasz Z. pomóc w ucieczce.

Sąd Okręgowy w Bydgoszczy w styczniu 2009 r. uznał oskarżonych za niewinnych. Po zażaleniu lubelskiej prokuratury Sąd Apelacyjny w Gdańsku uchylił ten wyrok i zwrócił sprawę do ponownego rozpoznania.

Region

Policjanci dostali zgłoszenie, że drapieżny ptak chodzi po ulicy. Uległ wypadkowi [zdjęcia]

Policjanci dostali zgłoszenie, że drapieżny ptak chodzi po ulicy. Uległ wypadkowi [zdjęcia]

2026-02-23, 12:55
Połowa mojego serca jest niebiesko-żółta. Bydgoszczanin od czterech lat wspiera walczącą Ukrainę

„Połowa mojego serca jest niebiesko-żółta”. Bydgoszczanin od czterech lat wspiera walczącą Ukrainę

2026-02-23, 12:05
Jest apel IPN w Bydgoszczy. Ma powstać książka o historii Niezależnego Zrzeszenia Studentów

Jest apel IPN w Bydgoszczy. Ma powstać książka o historii Niezależnego Zrzeszenia Studentów

2026-02-23, 11:05
Szkoły i drogi w regionie zalane. Strażacy: Co dwie minuty wpływa nowe zgłoszenie [zdjęcia]

Szkoły i drogi w regionie zalane. Strażacy: Co dwie minuty wpływa nowe zgłoszenie [zdjęcia]

2026-02-23, 11:00
Bezpieczeństwo to najważniejsza sprawa dla każdego narodu, a politycy nim żonglują [Rozmowa Dnia]

„Bezpieczeństwo to najważniejsza sprawa dla każdego narodu, a politycy nim żonglują” [Rozmowa Dnia]

2026-02-23, 08:55
Wypadek w powiecie świeckim. Na zalanej drodze auto uderzyło w drzewo [zdjęcia, wideo]

Wypadek w powiecie świeckim. Na zalanej drodze auto uderzyło w drzewo [zdjęcia, wideo]

2026-02-23, 08:13
Więźniowie pomogli bezdomnym zwierzętom. Sprzątali boksy i poszli z psami na spacer [zdjęcia]

Więźniowie pomogli bezdomnym zwierzętom. Sprzątali boksy i poszli z psami na spacer [zdjęcia]

2026-02-23, 06:55
Bitwa na szczotki i kamienie w szczytnym celu. Dziennikarze PR PiK stawili się z innymi na lodowisku [zdjęcia]

Bitwa na szczotki i kamienie w szczytnym celu. Dziennikarze PR PiK stawili się z innymi na lodowisku [zdjęcia]

2026-02-22, 20:00
Zakończenie sezonu na stoku w bydgoskim Myślęcinku. Nie przeszkadza nawet deszcz

Zakończenie sezonu na stoku w bydgoskim Myślęcinku. Nie przeszkadza nawet deszcz

2026-02-22, 17:00
Poważny wypadek niedaleko Tucholi. Wśród rannych jest dziecko

Poważny wypadek niedaleko Tucholi. Wśród rannych jest dziecko

2026-02-22, 15:58
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę