Chemicy z UMK realizują kolejne zadanie dla Europejskiej Agencji Kosmicznej

2017-10-06, 10:33  Polska Agencja Prasowa/Tomasz Więcławski

Toruńscy chemicy z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika rozpoczęli realizację kolejnego zadania dla Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Przez pół roku będą badali wpływ ogrzewania w próżni na materiały wykorzystywane później w przemyśle kosmicznym.

"Badamy ile poszczególne materiały, które są wykorzystywane później w kosmicznych technologiach, tracą podczas ogrzewania w próżni. Nie wiemy my, nie wie ESA i ci, którzy takie materiały produkują też do końca nie wiedzą, w jaki sposób dany materiał zachowa się w warunkach kosmicznych, innych niż ziemskie. ESA ma cały dział badań materiałowych, w ramach którego wszystko wysyłane z Ziemi musi zostać najpierw przebadane w zasymulowanych warunkach" - powiedział PAP dr Grzegorz Trykowski z Wydziału Chemii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Po przetestowaniu danego materiału polscy badacze rozsyłają jego próbki do innych europejskich laboratoriów, żeby móc prowadzić analizy porównawcze. Wyniki próbek z większej liczby laboratoriów pozwalają wyeliminować ewentualne pomyłki w pomiarach. Wśród badanych materiałów są smary, powłoki, uszczelnienia, teflon, silikon.

Chemicy z UMK chcą - na bazie współpracy z ESA - zająć się wdrażaniem innowacyjnych rozwiązań do codziennego życia i działających przedsiębiorstw. Jednym z pomysłów jest badanie czystości w tzw. "clean roomach", czyli pomieszczeniach o podwyższonych warunkach czystości.

"Nie wystarczy zbudować tych pomieszczeń, ale później jeszcze trzeba kontrolować znajdujące się w nich zanieczyszczenia. W porównaniu do normalnych warunków zanieczyszczenia w takich pomieszczeniach są na bardzo niskim poziomie, stąd na świecie nie ma jeszcze dobrych metod mierzenia czegoś, czego prawie nie ma. Są jednak do tego metody subtelne jak spektroskopia w podczerwieni. Napisaliśmy wniosek grantowy, żeby móc wdrożyć rozwiązania funkcjonujące już w ramach ESA. Oni są też zainteresowani, żeby takie rozwiązania mogły służyć innym" - dodał Trykowski.

Rozmówca dodał, że do naukowców z UMK zgłosiła się jedna z firm z Włocławka produkująca manometry, która musi badać stężenie węglowodorów w elementach tych manometrów przeznaczonych dla medycyny. Metoda, o której mowa powyżej, idealnie nadaje się do wdrożenia w tym przypadku.

"Naszym celem jest opracowanie usług i ich oferowanie za pośrednictwem stron internetowych. Dotychczas dostępna u nas infrastruktura badawcza była wykorzystywana do celów naukowych, ale zmieniło się to w pewnym momencie i teraz jest ona znacznie bardziej eksploatowana. Wykonujemy pomiary dla całej Polski, ale i podmiotów z Wenezueli czy Kanady. Dzięki nowym technologiom informatycznym i sprawnej logistyce, nie ma obecnie ograniczeń terytorialnych dla naszych usług" - wspomniał dr Trykowski.

Ocenił, że dobrym krokiem ze strony toruńskich chemików było wyspecjalizowanie się w analizach nietypowych, na które jest duże zapotrzebowanie globalne. Dodał, że ESA jest nastawiona nie tylko na eksplorowanie kosmosu, ale na komercyjne wykorzystywanie wyników badań.

Wcześniej chemicy z UMK zrealizowali projekt wspomagający badania zanieczyszczeń na sprzętach wysyłanych w kosmos. Naukowcy z Torunia koordynowali badania wśród europejskich laboratoriów. Brały w tym udział międzynarodowe firmy w tym kilka oddziałów Airbus'a.

"Rozsyłaliśmy do wszystkich takie same próbki i sprawdzaliśmy, jakie wyniki otrzymamy w poszczególnych laboratoriach. Były to klasyczne badania porównawcze" - wyjaśnił chemik. Dodał, że aparatura wykorzystywana na Wydziale Chemii UMK jest bardzo droga. "Tani" sprzęt to w tym przypadku koszt ok. 100 tysięcy złotych, a bardziej rozbudowany nawet kilku milionów. Stąd wiele firm nie buduje własnych laboratoriów, a woli zlecić prace na zasadach komercyjnych profesjonalnie przygotowanym do tego naukowcom. (PAP)

Toruń

Region

Psi problem w Grudziądzu. Radny obawia się zagranicznych adopcji, MZK odpiera zarzuty

Psi problem w Grudziądzu. Radny obawia się zagranicznych adopcji, MZK odpiera zarzuty

2026-02-24, 17:55
Część naszego regionu objęta ostrzeżeniami meteorologicznymi. Uwaga na oblodzenia i roztopy

Część naszego regionu objęta ostrzeżeniami meteorologicznymi. Uwaga na oblodzenia i roztopy

2026-02-24, 17:01
Zabójstwo z użyciem noża niedaleko Lipna. Podejrzany z zarzutami. Nie przyznaje się do winy [aktualizacja]

Zabójstwo z użyciem noża niedaleko Lipna. Podejrzany z zarzutami. Nie przyznaje się do winy [aktualizacja]

2026-02-24, 16:16
Przełom ws. planowanej rozbudowy oczyszczalni ścieków w Ciechocinku. Jest decyzja burmistrza

Przełom ws. planowanej rozbudowy oczyszczalni ścieków w Ciechocinku. Jest decyzja burmistrza

2026-02-24, 15:23
Seniorka z Bydgoszczy oszukana na ponad 200 tysięcy złotych. Wierzyła, że pomaga instytucjom państwowym

Seniorka z Bydgoszczy oszukana na ponad 200 tysięcy złotych. Wierzyła, że pomaga instytucjom państwowym

2026-02-24, 14:25
Na początku Polacy otwierali serca i domy, teraz z pomocą dla Ukrainy jest bardzo trudno

Na początku Polacy otwierali serca i domy, teraz z pomocą dla Ukrainy jest bardzo trudno

2026-02-24, 13:37
Bydgoscy policjanci z nietypową kontrolą. Sprawdzali, czy kierowcy dbają o odpowiedni odstęp na S5

Bydgoscy policjanci z nietypową kontrolą. Sprawdzali, czy kierowcy… dbają o odpowiedni odstęp na S5

2026-02-24, 12:58
Uczniowie zmierzyli się z ludobójstwami. Przedstawili spektakl o tym, skąd bierze się zło

Uczniowie zmierzyli się z ludobójstwami. Przedstawili spektakl o tym, skąd bierze się zło

2026-02-24, 12:12
Ukraińcy mają problem. Mniej ośrodków do zakwaterowania, uprzedzenia przeszkadzają w wynajmie mieszkań

Ukraińcy mają problem. Mniej ośrodków do zakwaterowania, uprzedzenia przeszkadzają w wynajmie mieszkań

2026-02-24, 11:41
Włocławek prosi mieszkańców o 1,5 procent z PIT. To dla miasta znaczny wpływ do budżetu

Włocławek prosi mieszkańców o 1,5 procent z PIT. To dla miasta znaczny wpływ do budżetu

2026-02-24, 10:47
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę