Przeprosin nie będzie. Prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski odpowiedział na pismo Łukasza Schreibera.
Poseł PiS Łukasz Schreiber zareagował na słowa prezydenta Bydgoszczy „Sukces to liczenie głosów w sali kolumnowej, także tych, którzy tam nie byli i się dopisywali” wypowiedziane na konferencji prasowej Rafała Bruskiego, domagając się przeprosin za naruszenie dóbr osobistych.
W odpowiedzi usłyszał uwagę, by zamiast jałowej dyskusji i straty czasu zajął się walką o sprawy istotne dla miasta. Łukasz Schreiber mówi, że sprawa może skończyć się w sądzie.
Poseł czeka na przeprosiny do końca miesiąca. Jeśli tych nie będzie, złoży pozew.