NIK skontrolowała Kujawsko-Pomorskie Centrum Pulmonologii w Bydgoszczy

2016-09-30, 13:26  Kamila Zroślak/Redakcja

Dostęp do diagnostyki i leczenia chorób układu oddechowego w województwie kujawsko-pomorskim nie jest wystarczający w stosunku do potrzeb - wynika z najnowszego raportu Najwyżej Izby Kontroli, która skontrolowała Kujawsko-Pomorskie Centrum Pulmonologii w Bydgoszczy.

"Największy w regionie ośrodek leczenia chorób płuc w ostatnich latach przeżywał prawdziwe oblężenie" - mówi Barbara Antkiewicz dyrektor bydgoskiej delegatury NIK.

Delegatura NIK w Bydgoszczy sprawdziła w jaki sposób leczone są w nim najpoważniejsze choroby układu oddechowego: przewlekła obturacyjna choroba płuc, nowotwory złośliwe układu oddechowego, w tym nowotwory płuca oraz gruźlica płuc. Ośrodek w Bydgoszczy jako jeden z nielicznych podejmuje również leczenie bezdechu sennego oraz niewydolności oddychania metodą nieinwazyjnej wentylacji mechanicznej.

Kontrola wykazała, że Centrum na ogół prawidłowo realizowało udzielanie świadczeń zdrowotnych, zgodnie z umowami zawartymi z Narodowym Funduszem Zdrowia. Ośrodek zapewniał całodobową opiekę lekarską we wszystkie dni tygodnia, w tym sprawowaną przez lekarzy specjalistów. Dysponował także niezbędnym sprzętem i aparaturą medyczną.

Mimo to w badanym okresie, tj. w latach 2012-2015 (I półrocze), zapewniany przez Centrum dostęp do profilaktyki wczesnego diagnozowania i leczenia chorób układu oddechowego nie opowiadał potrzebom zdrowotnym mieszkańców województwa.

Konieczne było długotrwałe oczekiwanie na przyjęcie do szpitala. Na koniec 2013 i 2014 r. na udzielenie świadczenia w poradniach ośrodka czekało co najmniej tysiąc osób. Na koniec czerwca 2015 r. kolejka ta liczyła już prawie 1,5 tys. pacjentów. Nawet pacjenci sklasyfikowani jako „przypadki pilne” musieli oczekiwać na poradę specjalistyczną: w poradni gruźlicy i chorób płuc średnio 9 dni, a w poradni pulmonologicznej 26 dni.

Wydłużała się również kolejka osób oczekujących na udzielenie świadczenia na oddziałach szpitalnych. Na hospitalizację (na sześciu oddziałach o profilu gruźlicy i chorób płuc) oczekiwało – na koniec I półrocza 2015 r. – 918 pacjentów. Liczba ta w stosunku do końca 2013 r. wzrosła niemal dwukrotnie.

Kolejkę tworzyli głównie pacjenci oczekujący na miejsce na Oddziale Chorób Płuc i Niewydolności Oddychania (90%). Fakt ten budzi spory niepokój ze względu na prognozy epidemiologiczne, z których wynika, że zapadalność i umieralność na przewlekłe choroby układu oddechowego będzie wzrastać. Znaczącą grupę oczekujących stanowili także chorzy z podejrzeniem lub diagnozą obturacyjnego bezdechu sennego. Wynikało to m.in. z małej liczby ośrodków zajmujących się leczeniem tej choroby.

Na pozostałych pięciu oddziałach o profilu gruźlicy i chorób płuc dostępność świadczeń była znacznie wyższa i pozwalała na natychmiastową hospitalizację pacjentów sklasyfikowanych jako "przypadki pilne".

Pojedyncze stwierdzone w kontroli nieprawidłowości dotyczyły niezapewnienia odpowiedniej obsady lekarskiej podczas dyżurów przy leczeniu metodą nieinwazyjnej wentylacji mechanicznej oraz niezapewnienia wymaganego sprzętu na Oddziale Chirurgii Klatki Piersiowej i Nowotworów. Kontrola wykazała także pięć przypadków niepoinformowania inspekcji sanitarnej o przerwaniu leczenia przez pacjentów chorych na gruźlicę w okresie prątkowania, którzy samowolnie opuścili oddział szpitalny.

Tymczasem według najnowszych prognoz zapadalność i umieralność na choroby układu oddechowego w kraju wzrasta.

Mówi Bogusław Jasik, zastępca dyrektora ds. Lecznictwa Kujawsko-Pomorskiego Centrum Pulmonologii

"Centrum chce rozwiązać problem długiego oczekiwania na leczenie poprzez rozwój pracowni snu" - zapowiada Bogusław Jasik

Bydgoszcz

Region

Nie żyje Waldemar Przybyszewski, toruński samorządowiec, były prezes spółdzielni Zieleniec

Nie żyje Waldemar Przybyszewski, toruński samorządowiec, były prezes spółdzielni „Zieleniec”

2025-06-26, 13:19
Toruńscy radni PiS apelują ws. lekcji religii. Chcą, by pozostały dwie godziny tygodniowo

Toruńscy radni PiS apelują ws. lekcji religii. Chcą, by pozostały dwie godziny tygodniowo

2025-06-26, 12:24
Samochody uderzyły w bariery na A1 i S5. Dwie osoby zostały ranne

Samochody uderzyły w bariery na A1 i S5. Dwie osoby zostały ranne

2025-06-26, 11:24
Dramatyczna sytuacja szpitala w Grudziądzu. Radni liczą na wsparcie rządu

Dramatyczna sytuacja szpitala w Grudziądzu. Radni liczą na wsparcie rządu

2025-06-26, 10:24
Ekspert: Zagrożeń jest coraz więcej. Jesteśmy łakomym kąskiem dla obcego wywiadu [Rozmowa Dnia]

Ekspert: Zagrożeń jest coraz więcej. Jesteśmy łakomym kąskiem dla obcego wywiadu [Rozmowa Dnia]

2025-06-26, 09:01
Uwaga na fałszywe oferty pracy. Zaczęła się kampania przeciwko handlowi ludźmi

Uwaga na fałszywe oferty pracy. Zaczęła się kampania przeciwko handlowi ludźmi

2025-06-26, 07:50
Mieszkańcy dopięli swego  wiatraków w gminie Dąbrowa Biskupia nie będzie

Mieszkańcy dopięli swego – wiatraków w gminie Dąbrowa Biskupia nie będzie

2025-06-26, 06:50
Trwa śledztwo w sprawie nieprawidłowości w liczeniu głosów w Wieńcu i w Grudziądzu

Trwa śledztwo w sprawie nieprawidłowości w liczeniu głosów w Wieńcu i w Grudziądzu

2025-06-25, 21:52
Prezydent Grudziądza z absolutorium. Radni PiS krytykowali zadłużenie miasta

Prezydent Grudziądza z absolutorium. Radni PiS krytykowali zadłużenie miasta

2025-06-25, 21:36
Zarzuty dla 47-latka podejrzanego o uśmiercenie alpak i podpalenie minizoo pod Kruszwicą

Zarzuty dla 47-latka podejrzanego o uśmiercenie alpak i podpalenie minizoo pod Kruszwicą

2025-06-25, 21:03
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę