Podpalił żonę. Rozpoczął się się proces Marcina Ch.

2016-02-01, 10:22  Tatiana Adonis
32-letni mieszkaniec Koronowa oskarżony jest o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Fot. Tatiana Adonis

32-letni mieszkaniec Koronowa oskarżony jest o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Fot. Tatiana Adonis

32-letni mieszkaniec Koronowa oskarżony jest o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Fot. Tatiana Adonis

32-letni mieszkaniec Koronowa oskarżony jest o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Fot. Tatiana Adonis

Przed Sądem Okręgowym w Bydgoszczy rozpoczął się proces 32-letniego Marcina Ch. z Koronowa, oskarżonego o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem.

Proces będzie jawny. Sąd nie uwzględnił wniosku obrony o wyłączenie jawności ze względu na dobro małoletnich dzieci. Oskarżony nie przyznał się do winy.

Twierdzi, że to żona chciała go oblać rozpuszczalnikiem po tym, jak powiedział jej, że ma się wyprowadzić z domu. Doszło do kłótni i wtedy kobieta miała chwycić bańkę z łatwopalną substancją. Podczas szarpaniny Marcin Ch. miał wyrwać ją z rąk żony, która się potknęła i upadła. Wtedy miało dojść do zapłonu ognia.

"Byłem zaskoczony śmiercią Natalii. Myślałem, że ją opatrzą i wróci do domu" - powiedział 32-letni mężczyzna oskarżony o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem.

Do zdarzenia doszło w marcu 2015 r. Kobieta z oparzeniami ciała trafiła do Zachodniopomorskiego Centrum Leczenia Ciężkich Oparzeń w Gryficach, gdzie po kilkunastu dniach zmarła. O oblanie kobiety łatwopalną substancja i podalenie oskarżono właśnie Marcina Ch.

Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do sądu w grudniu 2015 roku. Zanim prokuratorzy go sporządzili mężczyzna był poddany obserwacji psychiatrycznej. Biegli mieli się wypowiedzieć, czy wówczas jeszcze podejrzany rozumiał znaczenie swojego czynu i czy miał zdolność do pokierowania własnym postępowaniem. Ostatecznie stwierdzili, że Marcin Ch. w chwili popełnienia czynu był poczytalny i może odpowiadać za to co zrobił. Za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Grozi mu dożywocie.

Marcin Ch. ma już na swoim koncie wyrok w zawieszeniu za posiadanie i handel narkotykami.

Rozpoczął się proces mieszkańca Koronowa oskarżonego o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem (Popołudnie z nami)

Region

Toruń. Zmiany w komunikacji miejskiej w Święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok. Darmowe kursy

Toruń. Zmiany w komunikacji miejskiej w Święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok. Darmowe kursy!

2025-12-24, 10:30
Ks. bp Krzysztof Włodarczyk: Wigilia to spotkanie, podczas którego mamy dzielić się życiem i sobą

Ks. bp Krzysztof Włodarczyk: Wigilia to spotkanie, podczas którego mamy dzielić się życiem i sobą

2025-12-24, 09:00
Kto w Wigilię pracuje, ten na karę zasługuje Nie do końca tak. W ustawie są wyjątki

Kto w Wigilię pracuje, ten na karę zasługuje? Nie do końca tak. W ustawie są wyjątki

2025-12-24, 07:28
Narodziny Jezusa przeniesione do Inowrocławia. Niezwykła szopka w Szymborzu [zdjęcia]

Narodziny Jezusa przeniesione do Inowrocławia. Niezwykła szopka w Szymborzu [zdjęcia]

2025-12-23, 20:09
Nowe radiowozy i grupa do zadań specjalnych. Zmiany w toruńskiej policji

Nowe radiowozy i grupa do zadań specjalnych. Zmiany w toruńskiej policji

2025-12-23, 19:20
Policja zatrzymała 23-latka, który uszkodził wiatę przystankową. Grozi mu do 5 lat więzienia

Policja zatrzymała 23-latka, który uszkodził wiatę przystankową. Grozi mu do 5 lat więzienia

2025-12-23, 18:40
Zaprojektował najważniejsze bydgoskie wnętrza. Pożegnanie Stanisława Lejkowskiego [zdjęcia]

Zaprojektował najważniejsze bydgoskie wnętrza. Pożegnanie Stanisława Lejkowskiego [zdjęcia]

2025-12-23, 18:00
Nie żyje prof. Jerzy Gaca, jest data pogrzebu. Politechnika Bydgoska pożegnała wieloletniego pracownika

Nie żyje prof. Jerzy Gaca, jest data pogrzebu. Politechnika Bydgoska pożegnała wieloletniego pracownika

2025-12-23, 17:20
Agresja ucznia wobec nauczycielki w jednej z bydgoskich szkół. Dyrektor placówki zabrał głos

Agresja ucznia wobec nauczycielki w jednej z bydgoskich szkół. Dyrektor placówki zabrał głos

2025-12-23, 16:50
Maszyna do zbierania cebuli wciągnęła nogę rolnika. Śmigłowiec zabrał go do szpitala

Maszyna do zbierania cebuli wciągnęła nogę rolnika. Śmigłowiec zabrał go do szpitala

2025-12-23, 16:08
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę