Udało sią wyciągnąć łódź, jednakże samych mężczyzn nie znaleziono. Strażacy drugi dzień poszukiwali dwóch osób, które wypadły do wody po tym, jak wywróciła się ich łódka.
Do tragedii doszło w niedzielę na jeziorze Ostrowąs w powiecie aleksandrowskim. 8 listopada ze zapadający zmrok poszukiwania przerwano. Dzisiaj zapadła podobna decyzja.
"Akcja jest trudna" - przyznaje Karol Dobrzelecki z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Aleksandrowie Kujawskim.
Jak ustalili policjanci, trójka znajomych wybrała się na ryby. Kiedy byli na środku jeziora jeden z mężczyzn gwałtownie wstał. Łódka wywróciła się, a cała trójka wpadła do wody. Kobieta dopłynęła do brzegu i po pokonaniu kilkudziesięciu metrów zatrzymała przypadkowo przejeżdżającego motorowerzystę. Ten wezwał pomoc. Policjanci wraz ze strażakami rozpoczęli poszukiwania mężczyzn. Płetwonurkowie wyłowili z wody plecak należący do jednego z nich i wiosła.
We wtorek 10 listopada akcja zostanie wznowiona.