Starszy człowiek w świecie nowych technologii. Jak wykorzystywać sztuczną inteligencję w codziennym życiu? Jak nie dać oszukać cyberprzestępcom? Wykłady i warsztaty m.in. na ten temat zorganizowano w ramach trwających w Bydgoszczy „Dni Seniorek i Seniorów".
Mateusz Wyrwicki z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego przekonuje, że sztuczna inteligencja jest szansą, tylko trzeba racjonalnie z niej korzystać.
- Bardzo dużo zmyśla, ale ogólnie jest pomocnikiem, jest w stanie wytłumaczyć np. zapis na recepcie, urzędowe pismo, może podpowiedzieć, jak upiec sernik, ale trzeba AI sprawdzać. Staram się seniorów przekonać, że zapytania odnośnie do spraw medycznych zawsze należy potwierdzić u lekarza i dalej: u prawnika czy u jakiegoś fachowca z danej branży.
Łatwo nie jest, ale nie ma opcji: krok wstecz.
- Wnuk mi tłumaczył, na czym to wszystko polega, a ja w dalszym ciągu nie rozumiem. I dlatego bardzo chętnie dzisiaj wysłucham wykładów. No tak, w komórce to już jest dużo tych spraw „sztucznych”.
- Korzystam ze sztucznej inteligencji, jeśli chodzi na przykład o moje wyniki, bo miałam i AI mi to wytłumaczyła, a pani doktor potwierdziła. Jednak aż tak dużo tego nie używam.
- No ja muszę korzystać, bo jeżeli korzystam z telefonu, to cały czas tam jest ta inteligencja- mówili uczestnicy wykładów.
Sztuczna inteligencja to tylko jeden temat. Kolejnym, równie obszernym jest cyberbezpieczeństwo.
- Tyle się słyszy, że oszukują ludzi. Podszywają się np. pod banki i inne instytucje. Boję się.
- Nie ma samych plusów. Zdarzają się jakieś oszustwa, dlatego chcę zobaczyć, na co mam się uczulić.
- Nie wiadomo, w co wierzyć, w co nie.
- Wystarczą ponoć trzy sekundy zarejestrowania czyjegoś głosu i już można sfałszować ten głos.
Więcej na ten temat w relacji Tatiany Adonis, a program senioralnych wydarzeń jest: TUTAJ