Wracamy do sprawy ośmiolatków z Pakości, które kilka dni temu miały dotkliwie pobić się na placu zabaw. Sprawę bada policja oraz Kuratorium Oświaty w Bydgoszczy.
Do zdarzenia doszło 29 września na placu znajdującym się pomiędzy dwiema szkołami. Początkowo pojawiły się informacje, że podczas bójki jedno z dzieci użyło noża.
- Policja wyklucza użycie jakiegokolwiek ostrego narzędzia - informuje Michał Siembab, burmistrz Pakości. - Do feralnego zdarzenia doszło wczesnym popołudniem na placu zabaw, przy ulicy Barcińskiej. Bezpośrednio po zajściu dyrekcja szkoły, za pośrednictwem numeru alarmowego 112 poinformowała i wezwała na miejsce policję oraz pogotowie. Poszkodowanemu dziecku została udzielona pomoc - dodaje.
Sprawę, oprócz policji, bada Kuratorium Oświaty w Bydgoszczy. - Zespół wizytatorów prowadzi działania kontrolne - mówi Anna Borysiak, przedstawicielka placówki. - Na ten moment jest za wcześnie na podanie wyników kontroli. Myślę, że potrwa to do ok. tygodnia - zaznacza.