Twórcy Opery Nova już pracują nad kolejnym sezonem. Pierwszą premierą będzie „Piotruś Pan i Wanda”
Przed zespołami opery kilka tygodni wakacji. W połowie sierpnia rozpoczną się prace nad kolejnymi spektaklami i premierami. Maciej Figas, dyrektor Opery Nova, zapowiada, że przed artystami niezwykły, ale trudny sezon - także logistycznie.
Powoli kończy się sezon artystyczny w Operze Nova. Na sam koniec zaplanowano „Amerykanina w Paryżu” w choreografii Krzysztofa Pastora.
Przed zespołami opery kilka tygodni wakacji. W połowie sierpnia rozpoczną się prace nad kolejnymi spektaklami i premierami. Pierwsza operowa nowość w październiku - „Piotruś Pan i Wanda”.
Nadchodzący sezon będzie wyjątkowy także dlatego, że artystów czeka zagospodarowanie nowych przestrzeni.
- W nadchodzącym sezonie przejmiemy czwarty krąg, którego budowa jest już na ostatniej prostej. Będzie dodatkowa sala dla 475 widzów, kino, przestrzeń ekspozycyjna. To gigantyczne wyzwanie logistyczne dla naszych zespołów. Musimy tę przestrzeń opanować łącznie z dwupoziomowym parkingiem, żeby to wszystko sprawnie funkcjonowało - mówi Maciej Figas, dyrektor Opery Nova.
Więcej w relacji Magdy Jasińskiej - poniżej.