Prokuratura Rejonowa w Aleksandrowie Kujawskim prowadzi śledztwo w sprawie możliwego znęcania się nad podopiecznymi Domu Pomocy Społecznej dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnych Intelektualnie w miejscowości Grabie w powiecie aleksandrowskim.
Stało się to po zgłoszeniu niepokojących sygnałów do Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie.
- Policjanci ustalili, że jedna z osób była przywiązana pasami bezpieczeństwa do łóżka, druga miała założony kaftan bezpieczeństwa, a trzecia miała założone na rękach paski przypominające kajdanki - relacjonuje w rozmowie z PR PiK Mariusz Ciechanowski, prokurator rejonowy w Aleksandrowie Kujawskim.
W sprawę zaangażowała się również rzeczniczka praw dziecka, która powiadomiła policję.
Prok. Mariusz Ciechanowski przekazuje również wnioski wynikające z oświadczeń pracowników, które ci złożyli w Domu Opieki Społecznej.
- Środki te były stosowane po to, aby ochronić te osoby przed autoagresją oraz przed agresją wobec innych pensjonariuszy - mówi.
Jak ustalił reporter Polskiego Radia PiK, w najbliższych dniach będą przesłuchiwani świadkowie. Nikt do tej pory nie usłyszał zarzutów.
- Placówka jest prowadzona przez Zgromadzenie Sióstr świętej Elżbiety.
- Próbowaliśmy uzyskać komentarz dyrekcji Domu Pomocy Społecznej w Grabiu. Nasz reporter usłyszał jednak, że osoby decyzyjne obecnie znajdują się na urlopie. Do tematu będziemy powracać.