Jest akt oskarżenia przeciwko Mariuszowi K. Częściowo przyznał się do winy
57-letni mężczyzna jest oskarżony o uczestnictwo w obrocie znacznymi ilościami substancji odurzających oraz psychotropowych. Tymczasowo przebywa w areszcie.
Sprawa miała początek pod koniec zeszłego roku, kiedy to funkcjonariusze CBŚP przejęli ponad 40 kilogramów narkotyków wartych 1,5 mln zł. Poza czterema torbami z suszem w aucie, którym jechał Mariusz K., znaleźli worek foliowy z suszem, plastikową skrzynkę z suszem oraz worek foliowy z białą, krystaliczną substancją w jego mieszkaniu.
- W sprawie pozyskano opinie fizykochemiczne, z których wynika, że zabezpieczone substancje koloru zielonego (susz roślinny), które znajdowały się w samochodzie oraz w mieszkaniu, to ziele konopi inne niż włókniste (łącznie 34.929,08 g). Natomiast substancja koloru białego, która znajdowała się w mieszkaniu, to substancja psychotropowa w postaci brefedronu (9 woreczków o masie prawie 100 g każdy, łącznie: 888,70 g) - informuje prokurator Izabela Oliver, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Toruniu.
Prokurator przedstawił Mariuszowi K. zarzut m.in. udziału w obrocie znacznymi ilościami substancji psychotropowych i środków odurzających. Przesłuchany w charakterze podejrzanego przyznał się do posiadania środków, które znajdowały się w jego samochodzie. Zanegował udział w obrocie.
Grozi za to kara grzywny i do 12 lat więzienia.
- Mariusz K. odpowiadać będzie w warunkach powrotu do przestępstwa, co może skutkować wymierzeniem mu kary do 18 lat pozbawienia wolności - informuje Izabela Oliver. - W sprawie stosowany jest środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania - dodaje.