Miał być prawnikiem, a zakochał się w Radiu. Wspomnienie Andrzeja Krystka w rocznicę śmierci
To już trzy lata, odkąd nie ma z nami Andrzeja Krystka. Już nie wpadnie zdyszany do studia, aby poinformować kierowców o utrudnieniach na naszych drogach. Już nie zasypie nas informacjami o dopłatach dla rolników i nie zajmie się Państwa interwencjami.
Wszyscy byliśmy przeświadczeni, że Andrzej jest nie do zdarcia, wręcz nieśmiertelny. Niestety życie okazało się mniej łaskawe dla naszego kolegi.
W naszych archiwach pozostały niezliczone materiały i audycje i skrzętnie zachowane wspomnienia Andrzeja Krystka.
Więcej we wspomnieniach Magdy Jasińskiej poniżej.