Droga krajowa nr 10 od lat była w regionie nazywana „drogą śmierci”. Dziś - jak pokazują policyjne statystyki - liczba wypadków na tej trasie maleje. To jednak nie oznacza, że w regionie jest bezpiecznie.
Policja wyznaczyła 14 innych miejsc w województwie kujawsko-pomorskim, gdzie dochodzi do większej liczby zdarzeń drogowych (z udziałem pieszych):
- w Bydgoszczy na Szubińskiej i Nakielskiej,
- w Grudziądzu na Legionów, Hallera, Paderewskiego, Kalinkowej i Włodka,
- we Włocławku na Płockiej, Chopina i Brzeskiej,
- w Lipnie na 3-maja i Mickiewicza.
- w Rypinie na Mławskiej
- w Sępólnie na Chojnickiej.
W tych miejscach kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność - i to tam częściej będą pojawiać się patrole oraz kontrole prędkości.
- Policjanci będą sprawdzali, czy kierowcy przekraczają dozwoloną prędkość i czy popełniają inne wykroczenia - zapowiada kom. Remigiusz Rakowski z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy. - W najbliższym czasie te „czarne punkty" chcemy wyeliminować. Statystyki pokazują, że stan bezpieczeństwa na DK10 uległ już poprawie. W tym roku mieliśmy tam mniej wypadków, mniej ofiar śmiertelnych i mniej rannych.
- Bezpieczeństwo ma się poprawić także dzięki budowie trasy S10 - dodaje Julian Drob, rzecznik bydgoskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad informuje, że w naszym regionie łączna wartość inwestycji drogowych wynosi ponad miliard 700 milionów złotych. Dodatkowo na etapie przetargu jest projekt i budowa S10 na odcinku Wyrzysk- Bydgoszcz. Jeszcze w tym roku drogowcy planują też ogłoszenie przetargu na obwodnicę Kowalewa Pomorskiego.
W dalszej przyszłości realizowane mają być kolejne obwodnice oraz kolejne odcinki drogi S5 i S10. Niezależnie od rodzaju zadania i jego skali sprawy idą do przodu, a sieć dróg krajowych w regionie jest coraz nowocześniejsza i bezpieczniejsza dla wszystkich jej użytkowników - powiedział Polskiemu Radiu PiK Julian Drob.