Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy oraz funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zadali potężny cios zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się produkcją syntetycznych narkotyków. W toku wielomiesięcznego śledztwa zabezpieczono ponad tonę niebezpiecznych substancji psychoaktywnych i zlikwidowano kilka profesjonalnych laboratoriów. Dotychczas zarzuty usłyszało dwunastu podejrzanych, którzy na wniosek prokuratora trafili do tymczasowego aresztu.
Pierwsze uderzenie w Inowrocławiu i Osieku Wielkim
Szeroko zakrojone działania operacyjne rozpoczęły się w czerwcu 2025 roku. To właśnie wtedy funkcjonariusze łódzkiego Zarządu CBŚP zlokalizowali pierwsze nielegalne wytwórnie narkotyków syntetycznych. Laboratoria ukryto w hali przemysłowej na terenie Inowrocławia oraz w budynku mieszkalnym w miejscowości Osiek Wielki.
Na miejscu policjanci zabezpieczyli profesjonalny sprzęt służący do syntezy substancji psychotropowych, w tym liczne kuwety i pojemniki, a także półtora kilograma gotowego klofedronu (3-CMC). Zatrzymani wówczas dwaj mieszkańcy powiatu inowrocławskiego usłyszeli zarzuty udziału w wytwarzaniu znacznych ilości narkotyków, co stało się punktem wyjścia do dalszego rozpracowywania całej szajki.
Miliony złotych w narkotykach pod Koninem
Kolejny etap śledztwa przyniósł jeszcze bardziej spektakularne rezultaty w województwie wielkopolskim. W listopadzie 2025 roku służby uderzyły w miejscowości Goplana, gdzie funkcjonowało kolejne laboratorium. Tym razem skala produkcji była porażająca – funkcjonariusze przejęli około 364 kilogramów substancji 3-CMC. Szacunkowa wartość rynkowa zabezpieczonego towaru sięgała 14 milionów złotych.
Zatrzymany na miejscu 35-latek z powiatu konińskiego, mimo postawionych zarzutów i wielokrotnej karalności w przeszłości, nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Decyzją Sądu Rejonowego w Bydgoszczy mężczyzna został odizolowany w areszcie śledczym.
Finalna akcja i likwidacja plantacji marihuany Najnowsza faza operacji miała miejsce pod koniec stycznia 2026 roku i objęła zasięgiem kolejne województwa. Funkcjonariusze ujawnili dwa następne laboratoria w powiecie ełckim oraz w Bielsku Podlaskim. W tym ostatnim miejscu skala procederu była największa – mundurowi przejęli niemal 900 kilogramów gotowego narkotyku.
Równolegle w miejscowości Krynki zlikwidowano dwie plantacje konopi indyjskich, zabezpieczając ponad 200 krzewów marihuany. W ręce policji wpadło kolejnych dziewięciu podejrzanych z Podlasia i Mazur. Prokuratorzy z Wydziału Śledczego Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy zarzucili im udział w zorganizowanej grupie przestępczej, a sąd przychylił się do wniosków o trzymiesięczny areszt dla wszystkich zatrzymanych.
Zagrożenie dla życia i zdrowia publicznego Rozbity gang zajmował się produkcją klofedronu, który jest substancją o niezwykle silnym i niebezpiecznym działaniu psychoaktywnym. Eksperci i śledczy podkreślają, że narkotyki syntetyczne wytwarzane w prymitywnych warunkach, bez żadnej kontroli jakości, niosą ze sobą ryzyko nieodwracalnych uszkodzeń układu nerwowego, ciężkich zaburzeń psychicznych, a nawet nagłego zgonu.
Dzięki skutecznej akcji bydgoskiej prokuratury i CBŚP, ogromna ilość tej trucizny nie trafi do obrotu na czarnym rynku. Śledztwo ma wciąż charakter rozwojowy, co oznacza, że lista osób z zarzutami może się wkrótce wydłużyć.