47-latek, który miał rozpowszechniać w Internecie treści pornograficzne z udziałem małoletnich został zatrzymany. Co ciekawe, nie było to jego jedyne przewinienie.
Przez ponad dwa lata bezkarny pozostawał 47-latek, który powielał w sieci treści pornograficzne z udziałem małoletnich. Został już zatrzymany i doprowadzony do Prokuratury Okręgowej we Włocławku.
- Usłyszał zarzuty posiadania i rozpowszechniania pornografii z udziałem małoletnich oraz kradzieży własności przemysłowej - informuje prokurator Małgorzata Kręcicka, rzecznik prasowy włocławskiej prokuratury.
47-latkowi grozi do 15 lat więzienia.
- Wobec podejrzanego zostały zastosowane środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji połączonego z zakazem opuszczania kraju oraz poręczenia majątkowego w wysokości 10 000 złotych - dodaje prok. Małgorzata Kręcicka.
Podejrzany częściowo przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw.
Sprawa wyszła na jaw po zawiadomieniu dotyczącym kradzieży własności przemysłowej. Zgłoszenie złożył przedstawiciel znanego producenta samochodów, którego oprogramowanie diagnostyczne było nielegalnie sprzedawane w sieci. Policjanci ustalili, że podejrzany oferował programy z plikami omijającymi zabezpieczenia producenta. Sprzedał je co najmniej 61 osobom, czyniąc z tego stałe źródło dochodu.
Podczas przeszukania zabezpieczonych laptopów funkcjonariusze znaleźli również materiały pornograficzne z udziałem dzieci.