Sąd uznał, że prezydent Torunia mógł rozwiązać zgromadzenie. Zażalenie działaczy pro-life oddalone

2025-03-15, 18:23  Adriana Andrzejewska-Kuras/Marta Kocoń/Redakcja
W sobotę działacze prolife ponownie spotkali się na modlitwie w Toruniu/fot. Patriotyczny Toruń, Facebook

W sobotę działacze prolife ponownie spotkali się na modlitwie w Toruniu/fot. Patriotyczny Toruń, Facebook

Toruński Sąd Okręgowy przyznał rację prezydentowi Pawłowi Gulewskiemu, który zdecydował o rozwiązaniu zgromadzenia działaczy pro-life.

15 lutego przed pomnikiem Mikołaja Kopernika prezentowali banery ze zdjęciami zakrwawionych ludzkich szczątków - płodów poddanych aborcji. Tego typu zgromadzenia z modlitwą były dotąd organizowane cykliczne. W lutym prezydent Torunia, argumentując, że w przestrzeni miejskiej nie ma miejsca na tak drastyczne treści, zdecydował o rozwiązaniu zgromadzenia.

Działacze złożyli do sądu zażalenie na tę decyzję, jednak w piątek wieczorem zostało ono oddalone. - Decyzja o rozwiązaniu tego zgromadzenia była podyktowana troską o standardy przestrzeni publicznej, które muszą gwarantować każdemu mieszkańcowi i gościowi miasta poczucie bezpieczeństwa i komfortu - napisał Paweł Gulewski. Podkreślił, że Toruń jest miastem otwartym na różnorodne opinie, ale „wolność zgromadzeń nie oznacza dowolności w sposobie wyrażania swoich poglądów”.

Głos w sprawie zabrała działaczka pro-life Agnieszka Szumilas z Konfederacji oraz Toruńskie Koło Młodzieży Wszechpolskiej. - Cóż za pokrętna pseudologika – skomentowała Szumilas argumentację sądu. - „Potrzeba ochrony godności płodu ludzkiego” – napisał pan sędzia. Jego zabicie i rozerwanie na kawałki tej godności nie narusza, narusza ją sprzeciwianie się temu – czytamy na jej profilu na Facebooku.

- Toczy się walka czy w Toruniu, ale również i w całej Polsce, [o to, czy] będzie możliwym wyrażanie swoich przekonań w przestrzeni publicznej – napisała Młodzież Wszechpolska.

Działacze pro-life zapowiedzieli odwołanie od decyzji sądu.

Toruń

Region

Wepchnęli mężczyznę do bagażnika i wywieźli nad jezioro. Trzy osoby z zarzutami

Wepchnęli mężczyznę do bagażnika i wywieźli nad jezioro. Trzy osoby z zarzutami

2024-10-21, 13:58
Pociągiem z Aleksandrowa do Ciechocinka pod koniec 2025 roku. Porozumienie podpisane

Pociągiem z Aleksandrowa do Ciechocinka pod koniec 2025 roku. Porozumienie podpisane

2024-10-21, 13:15
Zakaz Marszu Niepodległości, przepisy o związkach partnerskich. O tym w Radiokonferencji [wideo]

Zakaz Marszu Niepodległości, przepisy o związkach partnerskich. O tym w Radiokonferencji [wideo]

2024-10-21, 12:15
Miał zadać ciosy nożem i uciec. 26-latek z gminy Lubicz z zarzutem usiłowania zabójstwa

Miał zadać ciosy nożem i uciec. 26-latek z gminy Lubicz z zarzutem usiłowania zabójstwa

2024-10-21, 11:07
Kierowcy autobusów o zawrotce przed mostem Bernardyńskim: Uda się albo nie, loteria [wideo, zdjęcia]

Kierowcy autobusów o „zawrotce” przed mostem Bernardyńskim: Uda się albo nie, loteria [wideo, zdjęcia]

2024-10-21, 10:16
Pomoc dla powodzian cały czas potrzebna, także psychologiczna [Rozmowa Dnia]

Pomoc dla powodzian cały czas potrzebna, także psychologiczna [Rozmowa Dnia]

2024-10-21, 09:05
Cztery sale edukacyjne Ognik z dofinansowaniem. Strażacy prowadzą lekcje bezpieczeństwa

Cztery sale edukacyjne „Ognik" z dofinansowaniem. Strażacy prowadzą lekcje bezpieczeństwa

2024-10-21, 08:30
Tragiczny wypadek przy ul. Kolejowej w Toruniu. Pociąg potrącił kobietę

Tragiczny wypadek przy ul. Kolejowej w Toruniu. Pociąg potrącił kobietę

2024-10-21, 07:22
Przeciął pas zieleni, dwa pasy jezdni i skasował betonowy mur. Trzy osoby w szpitalu

Przeciął pas zieleni, dwa pasy jezdni i skasował betonowy mur. Trzy osoby w szpitalu

2024-10-20, 22:25
Prawdziwy miód prędzej czy później się skrystalizuje. Pszczelarz wie, co mówi

Prawdziwy miód prędzej czy później się skrystalizuje. Pszczelarz wie, co mówi

2024-10-20, 19:25
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę