Oszukany senator z regionu odzyska pieniądze. Mógł stracić 680 tysięcy złotych

2024-12-20, 01:27  Michał Zaręba/Redakcja
Rozmówca senatora podał się za funkcjonariusza policji/fot. ilustracyjna, Pixabay

Rozmówca senatora podał się za funkcjonariusza policji/fot. ilustracyjna, Pixabay

Od roku do 10 lat więzienia grozi Katarzynie D. i Dariuszowi D. podejrzanym o pranie brudnych pieniędzy. Mieli wyłudzić od senatora z regionu 430 tys. zł metodą „na policjanta”. - Przyjmujemy, że te osoby miały zalegalizować kwotę uzyskaną od parlamentarzysty na zakup kryptowalut - mówi prok. Andrzej Kukawski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Toruniu.

O sprawie informowaliśmy w czwartek. Śledztwo od brodnickiej prokuratury przejęła Prokuratura Okręgowa w Toruniu i podaje nowe informacje o sprawie.

- 10 grudnia do parlamentarzysty RP na numer stacjonarny jego biura senatorskiego zadzwonił mężczyzna, który przedstawił się jako nadinspektor Marek Boroń z Centralnego Biura Śledczego Policji i poinformował go, że prowadzi śledztwo w sprawie hakerów w bankach – relacjonuje prok. Kukawski.

- Rozmówca wskazał, że w ramach prowadzonych czynności śledczych sprawdza on pracownicę jednego z banków w Jabłonowie Pomorskim, w związku z czym, w celu jej weryfikacji, konieczne jest wykonanie przez pokrzywdzonego przelewu środków pieniężnych. Parlamentarzysta wykonał to „polecenie”, przelał pieniądze na konto jednej ze spółek z siedzibą w Świeciu nad Wisłą, której przedmiotem działalności było między innymi pośrednictwo w zakupie kryptowalut. Fałszywemu policjantowi wysłał także skan swojego dowodu osobistego.

Przelane pieniądze udało się zablokować
Polityk mógł stracić jeszcze o 250 tys. złotych więcej. Do tego przelewu jednak nie doszło. - Dopiero po wizycie w banku w Toruniu, gdzie usiłował wykonać kolejny przelew na polecenie dzwoniącego, a następnie na jednej ze stacji paliw w Grudziądzu, gdzie reprezentant opisanej wcześniej spółki przedstawił mu do wypełnienia Formularz Klienta, którego nie podpisał, zdał sobie sprawę, że został oszukany – przekazuje prok. Kukawski.

Parlamentarzysta odzyska swoje pieniądze. – Po powiadomieniu organów ścigania oraz banku parlamentarzysty, w wyniku niezwłocznie zrealizowanych czynności, udało się zablokować środki pieniężne w kwocie 430 tys. złotych. Ustalono właścicieli kont, na które miały trafić wyłudzone pieniądze – informuje rzecznik prokuratury.

Dwie osoby z zarzutami

We wtorek w Świeciu zatrzymano trzech udziałowców spółki, na konto której przelał pieniądze parlamentarzysta: Katarzynę D., Dariusza D. oraz Przemysława D. Dwoje z nich usłyszało zarzuty.

– Katarzynie D. i Przemysławowi D. prokurator przedstawił zarzut popełnienia przestępstwa prania brudnych pieniędzy. Podejrzani złożyli wyjaśnienia, w których opisali swoje działania – relacjonuje rzecznik toruńskiej prokuratury. Podejrzani zostali objęci policyjnym dozorem i poręczeniem majątkowym. Przemysław D. ma także zakaz opuszczania kraju. Grozi im od roku do 10 lat więzienia.

Prokurator przypomina, że ani prokuratura, ani policja nie zwracają się do nikogo z prośbami o dokonanie przelewów, pozostawienie pieniędzy w nakazywanych przez dzwoniących miejscach, podawanie loginów i haseł do kont, instalowanie na komputerach aplikacji do zdalnej obsługi ani nie żądają nadsyłania skanów dowodów tożsamości.

Relacja Michała Zaręby

Region

Trzeba nadążać za oczekiwaniami rynku pracy. Największe targi rekrutacyjne w regionie

Trzeba nadążać za oczekiwaniami rynku pracy. Największe targi rekrutacyjne w regionie

2025-10-15, 19:51
Zainteresuj się starszą sąsiadką lub sąsiadem Bydgoski MOPS kontra samotność seniorów

Zainteresuj się starszą sąsiadką lub sąsiadem! Bydgoski MOPS kontra samotność seniorów

2025-10-15, 19:16
Kongres Kobiet w Toruniu: ogień, woda, ziemia i powietrze w życiu zawodowym i osobistym

Kongres Kobiet w Toruniu: ogień, woda, ziemia i powietrze w życiu zawodowym i osobistym

2025-10-15, 18:30
Miał podpalić garaż dla żartu. Sąd zajmie się sprawą tragicznej śmierci 50-latka w Bydgoszczy

Miał podpalić garaż dla żartu. Sąd zajmie się sprawą tragicznej śmierci 50-latka w Bydgoszczy

2025-10-15, 17:49
Zatrzymali auto do kontroli drogowej i znaleźli tysiąc sztuk papierosów. Jeszcze więcej było w garażu

Zatrzymali auto do kontroli drogowej i znaleźli tysiąc sztuk papierosów. Jeszcze więcej było w garażu

2025-10-15, 17:05
Dzieci nie są kosztem, a inwestycją. Rodzice i nauczyciele walczą o szkołę w Szembruczku

„Dzieci nie są kosztem, a inwestycją”. Rodzice i nauczyciele walczą o szkołę w Szembruczku

2025-10-15, 16:20
Zielona woda w Starym Kanale Bydgoskim. To barwnik spożywczy z sieci ciepłowniczej

Zielona woda w Starym Kanale Bydgoskim. To barwnik spożywczy z sieci ciepłowniczej

2025-10-15, 15:41
Napad na lombard w Chełmży. Policjanci zatrzymali 30-latka. Grozi mu do 20 lat więzienia

Napad na lombard w Chełmży. Policjanci zatrzymali 30-latka. Grozi mu do 20 lat więzienia

2025-10-15, 14:06
O krok od tragedii na DK 62 w Jarantowicach. Kierowca busa z impetem uderzył w przyczepę

O krok od tragedii na DK 62 w Jarantowicach. Kierowca busa z impetem uderzył w przyczepę

2025-10-15, 12:26
Jak zapobiegać utonięciom Dlaczego sporty wodne zyskują na popularności Ratownicy debatują w Bydgoszczy

Jak zapobiegać utonięciom? Dlaczego sporty wodne zyskują na popularności? Ratownicy debatują w Bydgoszczy

2025-10-15, 11:38
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę