Reporter Polskiego Radia PiK, Michał Zaręba prowadził śledztwo w sprawie pilotów do otwierania samochodów, które na jednym z toruńskich parkingów jakimś cudem przestają działać. Ten temat poruszył setki tysięcy osób - jego wideo na naszym radiowym profilu na Facebooku ma już ponad 500 tys. odtworzeń.
Rzecz się dzieje przed jednym ze sklepów w Toruniu. Klienci sklepu zwracają uwagę, że piloty przestają funkcjonować, a samochód można otworzyć jedynie kluczykiem.
Część mieszkańców stwierdza, że to miejsce jest pechowe i ma w sobie dziwną aurę. Do „nadprzyrodzonej” sytuacji odniósł się kierownik sklepu. – Codziennie tu przyjeżdżam i nie mam takich problemów. Może to zależy od modelu samochodu, lub czegoś innego. Wiem, że niektórzy mają problemy, ale na pewno nie wszyscy.
Sprawę badał Michał Zaręba, a jego śledztwu przyglądają setki tysięcy osób. Więcej o tym niecodziennym zjawisku można usłyszeć w audycji przygotowanej przez Michała:
TUTAJ.