Milczący protest przed komendą policji. Po śmierci 27-latka w Inowrocławiu [zdjęcia]

2024-05-25, 20:41  Polska Agencja Prasowa
Milczący protest przed komendą policji w Inowrocławiu/fot. Tomasz Więcławski, PAP

Milczący protest przed komendą policji w Inowrocławiu/fot. Tomasz Więcławski, PAP

Milczący protest przed budynkiem komendy policji w Inowrocławiu zgromadził w sobotę po południu około 100 osób. Manifestacja odbyła się trzy dni po śmierci 27-latka, wobec którego policja użyła paralizatora i przemocy.

Zgromadzeni przed komendą powtarzali, że śmierć 27-latka była „zupełnie bezsensowna". - Zabito naszego kolegę. On już był skuty, więc po co używali tasera? - pytała jedna z rozgoryczonych kobiet. Jeden z mężczyzn powiedział, że przyszedł do mieszkania poszkodowanego, gdy ten był już reanimowany. - Dostał paralizatorem. Wszedłem, gdy już go reanimowali - mówił, a z oczu leciały mu łzy.

Razem z innymi protestującymi mężczyzna przyszedł przed komisariat z transparentami, na których było napisane m.in. „Zemsty nadejdzie czas", „Mordercy w mundurach", „Zabiliście mi syna" czy „Stop bezkarności w mundurach". Inny ze zgromadzonych mężczyzn mówił, ze zmarły 27-latek był jego przyjacielem. Przyszedł, aby zaprotestować przeciwko „bezkarności policji". - To nie jest pierwszy raz. Oni myślą, że mogą wszystko - mówił. Zgromadzeni zachowywali się spokojnie. Policjanci podczas półgodzinnego zgromadzenia nie byli obecni przed budynkiem komendy.

Sąd zdecydował w sobotę o aresztowaniu na trzy miesiące dwóch policjantów, którzy usłyszeli zarzuty po śmierci 27-latka. Zostali wezwani w środę na interwencję w bloku, z którego 27-latek miał wyrzucać przez okno meble. Mieszkanie miało zostać zdemolowane w wyniku jego działań. Z relacji policjantów wynikało, że mężczyzna stał się w pewnym momencie agresywny i nie było z nim logicznego kontaktu. Taser miał zostać użyty kilka razy. Poszkodowany stracił przytomność. Funkcjonariusze podjęli reanimację, wezwano pogotowie. Mężczyzna trafił do szpitala, gdzie zmarł.

Region

Grudziądzcy medycy pod nadzorem specjalnego zespołu i pełnomocnika. Echa śmierci 19-letniego Olka

Grudziądzcy medycy pod nadzorem specjalnego zespołu i pełnomocnika. Echa śmierci 19-letniego Olka

2026-01-27, 11:01
Wyciek gazu azotowego niedaleko Włocławka. Cztery pojemniki rozszczelniły się [AKTUALIZACJA]

Wyciek gazu azotowego niedaleko Włocławka. Cztery pojemniki rozszczelniły się [AKTUALIZACJA]

2026-01-27, 10:03
Paczkomatem wysyłał narkotyki. 44-latek został złapany na gorącym uczynku [zdjęcia, wideo]

Paczkomatem wysyłał narkotyki. 44-latek został złapany na gorącym uczynku [zdjęcia, wideo]

2026-01-27, 09:58
Nie żyje wieloletni proboszcz największej parafii na bydgoskim Szwederowie

Nie żyje wieloletni proboszcz największej parafii na bydgoskim Szwederowie

2026-01-27, 08:20
Policjanci zlikwidowali dziuplę, bo wybuchł tam pożar. Polak i Meksykanie trafią pod sąd

Policjanci zlikwidowali dziuplę, bo wybuchł tam pożar. Polak i Meksykanie trafią pod sąd

2026-01-27, 07:50
Pracujesz na mrozie Szef ma zimą konkretne obowiązki, warto o tym wiedzieć

Pracujesz na mrozie? Szef ma zimą konkretne obowiązki, warto o tym wiedzieć

2026-01-27, 06:50
To miała być pewna inwestycja w kryptowaluty. Seniorka straciła wszystko, co miała

To miała być pewna inwestycja w kryptowaluty. Seniorka straciła wszystko, co miała

2026-01-26, 21:30
Wypadki, zamarznięta sieć trakcyjna, zamknięte szkoły. Ciężki dzień w regionie - aktualizacja [zdjęcia, wideo]

Wypadki, zamarznięta sieć trakcyjna, zamknięte szkoły. Ciężki dzień w regionie - aktualizacja [zdjęcia, wideo]

2026-01-26, 20:40
Młodzi z regionu usłyszeli, że transplantacja to dar - od specjalistów i pięściarza Przemka Salety

Młodzi z regionu usłyszeli, że transplantacja to dar - od specjalistów i pięściarza Przemka Salety

2026-01-26, 17:20
Co z basenami w Ciechocinku Jest pomysł, ale deficyt ma sięgać miliona złotych rocznie

Co z basenami w Ciechocinku? Jest pomysł, ale deficyt ma sięgać miliona złotych rocznie

2026-01-26, 15:40
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę