Fałszywe dokumenty z Ukrainy alibi dla przestępców

2014-02-14, 20:26  Polska Agencja Prasowa/Monika Siwak-Waloszewska

Proceder przedstawiania fałszywych dokumentów z Ukrainy jako alibi przestępców wykryli funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego w Bydgoszczy. Podejrzani o rozboje dysponowali zaświadczeniami o pobycie w areszcie w Czerkasach na Ukrainie.

"Policjanci CBŚ zatrzymali 33-letniego mieszkańca Mroczy podejrzanego o posłużenie się sfałszowanym dokumentem. Mężczyzna, aby uniknąć odpowiedzialności za przestępstwo popełnione na terenie Polski przedłożył w sądzie poświadczenie wydane rzekomo przez sąd w Czerkasach na Ukrainie o odbywaniu tam w tym czasie kary pozbawienia wolności" - poinformował w piątek Maciej Daszkiewicz z zespołu prasowego kujawsko-pomorskiej policji.

Sprawdzając dokumentację śledztw z ostatnich czterech lat funkcjonariusze odkryli osiem przypadków posługiwania się zaświadczeniami wydanymi rzekomo przez sąd w Czerkasach, potwierdzającymi pobyt w tamtejszym areszcie. Wszystkie dokumenty potwierdzały odbywanie krótkotrwałych - od 3 do 15 dni - kar pozbawienia wolności za wykroczenia popełnione na Ukrainie.

Fałszywe zaświadczenia przedkładane były w polskich sądach jako alibi osób podejrzanych bądź oskarżonych o dokonanie poważnych przestępstw: rozbojów z użyciem broni i uprowadzeń dla okupu.

"Dokumenty, rzekomo pochodzące z Sądu Rejonowego w Czerkasach oraz z organów MSW Ukrainy, przedkładano m.in. w sądach w Warszawie, Bydgoszczy, Gdańsku i Toruniu. Przekazywane one były wymiarowi sprawiedliwości osobiście przez oskarżonych, bądź ich obrońców, a także nadsyłane drogą pocztową, w tym jako rzekoma odpowiedź na międzynarodową pomoc prawną w sprawie karnej toczącej się na Ukrainie" - dodał Daszkiewicz.

Według policji nie ma już wątpliwości, że w zbadanych dotychczas przypadkach dokumenty ukraińskie zostały sfałszowane, a organa ukraińskie, sąd i ministerstwo, widniejące jako wystawcy dokumentów zaprzeczyli, aby takie zostały przez nich wydane.

Zatrzymanemu przez funkcjonariuszy mieszkańcowi Mroczy postawiono już zarzut posługiwania się fałszywym dokumentem przed sądem w Chojnicach (woj. pomorskie). Za przestępstwo to grozi kara do 5 lat więzienia. Policja zapowiada kolejne zatrzymania w tej sprawie. (PAP)

Fałszywe dokumenty przedkładano m.in. w sądach w Warszawie, Bydgoszczy, Gdańsku i Toruniu.

Bydgoszcz

Region

Pierwszy taki robot operacyjny w regionie. Ma go Szpital we Włocławku

Pierwszy taki robot operacyjny w regionie. Ma go Szpital we Włocławku

2026-04-27, 20:33
Niespokojne popołudnie na drogach regionu. Wypadki, kolizje i pożar auta [zdjęcia]

Niespokojne popołudnie na drogach regionu. Wypadki, kolizje i pożar auta [zdjęcia]

2026-04-27, 19:12
Utrudnienia na DK25 pod Strzelnem. Ładunek przebił kabinę ciężarówki

Utrudnienia na DK25 pod Strzelnem. Ładunek przebił kabinę ciężarówki

2026-04-27, 18:28
Inowrocław chce zaciągnąć wielomilionową pożyczkę. Emocje wzbudził też temat darmowej komunikacji miejskiej

Inowrocław chce zaciągnąć wielomilionową pożyczkę. Emocje wzbudził też temat darmowej komunikacji miejskiej

2026-04-27, 18:12
Akt oskarżenia za próbę rozboju w Skępem. Sprawcy grozi do 20 lat więzienia

Akt oskarżenia za próbę rozboju w Skępem. Sprawcy grozi do 20 lat więzienia

2026-04-27, 17:37
Jakie są pilne potrzeby onkologii dziecięcej Prof. Jan Styczyński mówi, na co należałoby wydać 250 milionów złotych

Jakie są pilne potrzeby onkologii dziecięcej? Prof. Jan Styczyński mówi, na co należałoby wydać 250 milionów złotych

2026-04-27, 17:00
Uciekał samochodem przed policją. Padły strzały. Są zarzuty

Uciekał samochodem przed policją. Padły strzały. Są zarzuty

2026-04-27, 16:29
Śladami Jana Pawła II po Borach Tucholskich: Gródek i Leosia [zdjęcia]

Śladami Jana Pawła II po Borach Tucholskich: Gródek i Leosia [zdjęcia]

2026-04-27, 15:25
Pięć osób, w tym dziecko i kobieta w ciąży w szpitalu po wypadku w powiecie włocławskim. Znamy przyczyny

Pięć osób, w tym dziecko i kobieta w ciąży w szpitalu po wypadku w powiecie włocławskim. Znamy przyczyny

2026-04-27, 15:17
Kto strzelał z broni pod Kruszwicą W sprawę zaangażowała się Żandarmeria Wojskowa [nowe fakty]

Kto strzelał z broni pod Kruszwicą? W sprawę zaangażowała się Żandarmeria Wojskowa [nowe fakty]

2026-04-27, 13:50
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę