Wojewódzki Szpital Specjalistyczny we Włocławku podsumował mijający rok swojej działalności. Dyrektor placówki, Karolina Welka twierdzi, że był to rok trudny, zdominowany budową nowego gmachu lecznicy, oraz sytuacją po koronawirusie.
– Rok był bardzo intensywny i trudny. Jednak uważam, że udany. Przede wszystkim realizacja projektów unijnych, dotyczącego budowy oraz wyposażenia szpitala w sprzęt. Są to dwa potężne projekty, które zrealizowaliśmy za ponad 100 milionów złotych dotacji. Jest to zakupiony i odnowiony też sprzęt, zużyty w okresie koronawirusa. Mnóstwo przetargów i mnóstwo pracy, a jednocześnie dużo nowoczesnego sprzętu. Dzięki niemu możemy teraz kontynuować leczenie – wyliczała Welka.
To jedyny szpital we Włocławku i w całym powiecie włocławskim. Placówka w mijającym roku leczyła ponad 27 tysięcy pacjentów na oddziałach i prawie 86 tysięcy osób w przyszpitalnych poradniach.
Tegoroczny kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia opiewał na 187 milionów złotych. Tymczasem wartość wyświadczonych usług przekroczyła wysokość kontraktu o prawie 50 milionów. Dyrektor jednak zapewnia, że NFZ regularnie, choć z opóźnieniem, płaci za tzw. nadwykonania.