Kilkaset osób, od dzieci po seniorów, pobiegło po wale wiślanym we Włocławku, by uczcić pamięć błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki. Ten bieg to już w mieście tradycja, zorganizowano już 31 edycji.
– Biegłam 650 metrów, poszło mi bardzo dobrze, byłam druga – powiedziała jedna z uczestniczek. – To był mój pierwszy bieg na biegu Popiełuszki i udało mi się zająć 107. miejsce, bardzo się cieszę. W szkole nawet dziewczyny ze mną wygrywały, a teraz sobie udowodniłem, że jednak dobrze biegam – opisał chłopiec.
– Jest coraz więcej chętnych, bo w tym roku zamknęliśmy pakiet. 100 zawodników, biegaczy i zawodników nordic walking, oraz 200 dzieciaków – powiedział Daniel Kurdupski, zastępca prezesa Włocławskiego Klubu Biegacza „Maratończyk”.
Na starcie pojawili się nie tylko najmłodsi. – Uwielbiam biegi, mam 74 lata i zawsze uprawiałem sport. Jestem też emerytem i wypełniam ten czas dla siebie. Cieszę się tym życiem – podkreślił Janusz Górniak.
Kolejna okazja, żeby pobiegać we Włocławku już w niedzielę (15 października). Na stadionie Przylesie piąty etap Vladislavia Cross, czyli Grand Prix Włocławka 2023. Wystartować mogą dzieci i dorośli. Rejestracja zawodników od godz. 8:00, a o 10:00 rozpoczną się biegi dziecięce. Start biegu głównego zaplanowano na 10:45.