Gmina Żnin zagrożona jest utratą płynności finansowej. Od kilku miesięcy, mimo licznych wniosków burmistrza tego miasta, przewodniczący tamtejszej rady miejskiej Dariusz Kaźmierczak, odmawia poprowadzenia sesji.
To z kolei uniemożliwia uregulowania bieżących płatności i zobowiązań finansowych Gminy Żnin, w tym zobowiązań wymagalnych.
– Tym samym burmistrz został zmuszony do podjęcia radykalnych decyzji, w kierunku zdecydowanego ograniczenia wydatków budżetowych, zaplanowanych na bieżący rok – mówił Aleksander Kranc, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Żninie. – Wstrzymane zostały między innymi wypłaty diet dla radnych, oraz dla organów pomocniczych. Wstrzymano również m.in. wypłatę dotacji dla samorządowych instytucji kultury oraz dla niepublicznych placówek oświatowych – dodał.