Grudziądz się zadłuża, bo chce wybudować nową pływalnię na osiedlu Strzemięcin. Miasto wyemituje obligacje na prawie 62 mln złotych. Nie wszystkim się to podoba, przeciwni zadłużaniu są radni PiS.
– Brakuje kilkudziesięciu milionów złotych i to jest problem tego miasta – mówi Krzysztof Kosiński, radny PiS. – Oczywiście, jesteśmy przeciwko emisji obligacji, ze względu na całą politykę finansową, która jest według naszej oceny niewiarygodna.
Zupełnie inne zdanie ma przewodniczący Rady Miejskiej Łukasz Kowarowski.
- Miasto przede wszystkim nie ma innej możliwości. W ciągu ostatnich kilku lat mamy ubytek, jeżeli chodzi chociażby tylko o PIT, na kwotę 80 milionów złotych. Po to, żeby miasto mogło się rozwijać i inwestować, to niestety taka możliwość istnieje wyłącznie poprzez emisję obligacji. Uważam, że na dzień dzisiejszy jest to dobry ruch.
Tego samego zdania jest Tomasz Smolarek, szef klubu Koalicji Obywatelskiej.
- W ocenie radnych Koalicji Obywatelskiej to dobry ruch. Oczywiście, znajdą się malkontenci, którzy będą mówili że „nie", że to jest złe rozwiązanie. Proszę pamiętać o tym, że gdybyśmy mieli więcej pieniędzy z podatku PIT, to tych obligacji na pewno wyemitowalibyśmy zdecydowanie mniej.