Środa, 29 stycznia 2020 r.   Imieniny: Zdzisława, Franciszka, Józefa
Polskie Radio PiK » Kultura
2018-06-18, 13:33 Iwona Muszytowska-Rzeszotek/Redakcja

Ciechowski nosił kapcie. Autor biografii o „udomowionym rockmanie” [ROZMOWA]

Jeden z koncertów pamięci Grzegorza Ciechowskiego w Toruniu/fot. Archiwum
Jeden z koncertów pamięci Grzegorza Ciechowskiego w Toruniu/fot. Archiwum
- Gdyby Grzegorz naprawdę umarł, wspominalibyśmy go krócej, a pamięć o Obywatelu GC i Republice nie byłaby dla kolejnych pokoleń tak ważna – mówi Piotr Stelmach, autor biografii pt. "Lżejszy od fotografii", w naszej nowej audycji „Czytanie nie boli”.
Piotr Stelmach był gościem trwającego w Toruniu Festiwalu Książki. Jego książka zaczyna się od tragicznego, grudniowego, w którym Grzegorz Ciechowski odszedł, a zaczyna w dniu jego urodzin, 44 lata wcześniej. - To był piękny dzień – wspomina jego mama.

Iwona Muszytowska-Rzeszotek: Dlaczego opowiadasz tę historię od tyłu?
Piotr Stelmach: Moja opowieść zaczyna się także od mamy Grzegorza i to nie w dniu jego śmierci, a dziś. Opisuję, jak jego matka widzi go dziś, jak jej się śni, jak go wspomina i słyszy w radiu. Ułożyłem tę kolejność w taki sposób, bo to najlepsze potwierdzenie mojego przeświadczenia, że Grzegorz tak naprawdę nie umarł. Gdyby umarł, wspominalibyśmy go krócej, pamięć o Obywatelu GC, Republice miałaby swoją krótszą historię. Byłaby w jakiś sposób istotna, ale dla kolejnych pokoleń nie byłaby tak ważna. Dowód to chociażby 13-letni Wojtek z Krakowa, który napisał mi, że zbiera wszystko, co dotyczy Republiki. To znaczy, że Grzegorz nie umiera.

Książka ma 44 rozdziały – tyle lat żył Grzegorz Ciechowski. To też był celowy zabieg?
- Tak, ale to nie było moje rozmyślne działanie matematyczne. Podzieliłem sobie mniej więcej tę książkę, a kiedy nad nią pracowałem i zacząłem układać poszczególne rozdziały – jakieś opowieści, fragmenty jego życia, to naturalnie ułożyły mi się 44 rozdziały tak, jakby Grzegorz sam nad tym wszystkim czuwał.

Ciechowski w książce ukazany jest nie tylko jako artysta, ale - przez udział rodziny – to jego bardzo osobisty obraz. Był znany z rodzinnego życia. W jaki sposób dobierani byli rozmówcy?
- Najprościej - to były osoby, które uczestniczyły w jego życiu i w których życiu on również uczestniczył. Klucz był prosty – ci najbliżsi muzycznie i niemuzycznie, artystycznie i nieartystycznie. Łącznie 62 osoby. Lista była naturalna i oczywista. Brakuje dwóch osób, ale z tym nie mogłem nic zrobić.

Książka powstawała długo, bo 4,5 roku. Wcześniej znałeś Ciechowskiego tylko ze sceny i z radia. Jakiego go odkryłeś?
- Nie znałem go od strony kapci. To Ciechowski spowodował moje myślenie, że nigdy w życiu nie założę kapci. Jak się okazało, on te kapcie zakładał jako udomowiony rockman - jako facet, który przy Annie znalazł sens życia. Cieszył się domem, dziećmi, rodzinną atmosferą i faktem, że ma swoje niebo w czterech ścianach. Poznałem pełniejszego Grzegorza i zawarłem z nim pełniejszą znajomość. To moja indywidualna, prywatna znajomość, którą sobie zostawiam w tych nagraniach (...).

Posłuchaj całej audycji "Czytanie nie boli"

Audycja "Czytanie nie boli" - w każdy wakacyjny piątek o godz. 23.00.

Rozmowa Iwony Muszytowskiej-Rzeszotek z Piotrem Stelmachem
Toruń

Kultura

2019-12-30, godz. 15:40 W Filharmonii Pomorskiej na koniec roku nogi rwą się do tańca. I wyobraźnia też! W Filharmonii Pomorskiej w Bydgoszczy zakończyły się przygotowania do koncertów sylwestrowych, pt. „W tanecznym rytmie”. Tańce różnych stron Europy prezentują ... » więcej 2019-12-29, godz. 18:04 Zostań łowcą światła i weź udział w konkursie organizowanym przez Muzeum Okręgowe w Bydgoszczy Tegorocznym tematem przewodnim jest właśnie światło, które stało się jedną z najważniejszych wartości w malarstwie i przewija się również przez całą twórczość ... » więcej 2019-12-29, godz. 12:02 Było głośno! Metalowe zakończenie roku w bydgoskim Miejskim Centrum Kultury To było naprawdę mocne w brzmieniu pożegnanie mijającego roku. Miejskie Centrum Kultury zaprosiło na Metalowe Zakończenie Roku. Podczas VII edycji imprezy zag ... » więcej 2019-12-27, godz. 18:38 Sylwestrowo-noworoczna, koncertowa Opera Nova! [zdjęcia] Już po premierze spektakli sylwestrowo-noworocznych w bydgoskiej Operze Nova. W sumie zaprezentowanych zostanie osiem przedstawień, w każdym ponad 20 utworów, ... » więcej 2019-12-26, godz. 14:48 Kolędy do wspólnego śpiewania. Ziemia Bydgoska nagrała płytę świąteczną Zespół Pieśni i Tańca Ziemia Bydgoska nagrał płytę świąteczną ze znanymi polskimi kolędami i pastorałkami. Znalazły się na niej także dwie kolędy kujawskie. » więcej 2019-12-21, godz. 07:30 Kolędę „Bóg się rodzi” zaśpiewają i zatańczą w Filharmonii. Ziemia Bydgoska na święta Najpiękniejsze kolędy i pastorałki znajdą się w programie sobotniego (21 grudnia) koncertu świątecznego pt. 'Bóg się rodzi' w bydgoskiej Filharmonii Pomorskie ... » więcej 2019-12-20, godz. 21:15 Dla wszystkich, którzy kochają Bacha. Seminarium wiolonczelowe w Bydgoszczy Bachowskie Seminarium Wiolonczelowe to weekendowa propozycja Akademii Muzycznej w Bydgoszczy. Organizatorzy zapraszają wszystkich zainteresowanych muzyką Jana ... » więcej 2019-12-19, godz. 18:15 Święte, drewniane i opisane bez naukowego slangu! Powstał piękny przewodnik Już jest, świeży, jeszcze gorący, czwarty przewodnik z cyklu „Kierunek: Kujawsko - Pomorskie'. Tym razem nosi tytuł „Szlakiem architektury drewnianej. Świątyn ... » więcej 2019-12-19, godz. 09:38 Tłumacze z całego świata zamknięci w bunkrze. Wygraj bilety na film "Kod Dedala" 20 grudnia na polskie ekrany trafi „Kod Dedala” - trzymające w napięciu kino z zaskakującym finałem. Mamy dla Państwa cztery podwójne zaproszenia na ten film. » więcej 2019-12-19, godz. 08:54 Pięć dziecięcych chórów i aranżacje Krzysztofa Herdzina. Kolędy w Filharmonii 'Z Narodzenia Pana' - tak zatytułowano piątkowy (20 grudnia) koncert w Filharmonii Pomorskiej. » więcej
2345678