Czwartek, 18 października 2018 r.   Imieniny: Juliana, Łukasza
Polskie Radio PiK » Kultura
2018-06-11, 11:58 Polska Agencja Prasowa/Martyna Olasz

Nie żyje Roman Kłosowski - Maliniak z "40-latka" Jerzego Gruzy

W wieku 89 lat zmarł Roman Kłosowski. Fot. arch. PAP/Andrzej Rybczyński
W wieku 89 lat zmarł Roman Kłosowski. Fot. arch. PAP/Andrzej Rybczyński
Słynny Maliniak z serialu "40-latek" Jerzego Gruzy, maharadża z "Hydrozagadki" Kondratiuka - Roman Kłosowski, jeden z najpopularniejszych i bardzo lubianych polskich aktorów teatralnych i filmowych, zmarł w poniedziałek w wieku 89 lat.
Rola Maliniaka w "40-latku" Jerzego Gruzy była najsłynniejszym z filmowych wcieleń Romana Kłosowskiego. Aktor podkreślał jednak, że czuje się przede wszystkim aktorem dramatycznym, nie komediowym, sam siebie nazywał "umiarkowanym optymistą". Choć zrósł się z rolą wścibskiego i irytującego podwładnego inżyniera Karwowskiego, nie znosił, kiedy ludzie mówili do niego "Maliniak".

"Latami tak do mnie mówiono. Wołano za mną na ulicy: - Maliniak, Maliniak!, w sklepie słyszałem: - Dzień dobry, panie Maliniak. Był czas, że to nazwisko doprowadzało mnie do szewskiej pasji, bałem się, że kiedyś komuś przyłożę za Maliniaka" - mówił w jednym z wywiadów.

"Moją komediowość odkryła publiczność. Grałem bardzo serio, a ludzie pękali ze śmiechu. Trochę mnie to peszyło, ale uprzytomniło, że mam w sobie coś zabawnego" - podkreślał w innej z rozmów.

Roman Kłosowski urodził się 14 lutego 1929 r. w Białej Podlaskiej. Uwagę na siebie zaczął zwracać już w szkole. "Kiedy byłem uczniem liceum w Białej Podlaskiej, grałem w szkolnym teatrze. (...) Umiałem bez trudu rozśmieszać widownię do łez. (...) Ale grałem też poważne role. Bardzo mi się to podobało, bo w końcu odkryłem dziedzinę, w której byłem dobry. W szkole miałem złą opinię, dopiero dzięki występom w teatrze nauczyciele przekonali się do mnie. A potem jeszcze zostałem prezesem koła literackiego, bo bardzo lubiłem czytać" - wspominał po latach.

"Byłem tak zwanym trudnym uczniem. Uczyłem się słabo, z przedmiotów ścisłych miałem dwóje. Wagarowałem, bywałem arogancki, paliłem papierosy; jednym słowem, byłem okropny, nie ma czym się chwalić. Ale teatr zaczął na mnie dobrze wpływać, tak samo jak literatura. Kiedyś nauczycielka zadała mi za karę lekturę Sienkiewicza. Czytałem tom za tomem i odkryłem, że to mnie uspokaja. Jestem żywym przykładem na to, że teatr i literatura pełnią rolę wychowawczą" - dodał.

Po ukończeniu szkoły średniej Kłosowski został przyjęty na wydział aktorski warszawskiej PWST, gdzie wykładali wówczas m.in. Aleksander Zelwerowicz i Jan Kreczmar. "Zelwerowicz powiedział mi, że jestem postacią historyczną, bo po raz pierwszy w dziejach tej szkoły teatralnej dostał się do niej człowiek o tak nikczemnej posturze. Dopiero później upowszechniło się przyjmowanie ludzi +bez warunków+" - opowiadał Kłosowski w 2004 ("Przegląd", nr 11/2004).

Studia ukończył w 1953 r. W tym samym roku zadebiutował w filmie małą rolą w "Celuluzie" Jerzego Kawalerowicza. W kolejnych latach wystąpił m.in. w: "Człowieku na torze" (1956) i "Eroice" (1957) Andrzeja Munka, "Ewa chce spać" (1957) Tadeusza Chmielewskiego, "Kapeluszu pana Anatola" (1957) Jana Rybkowskiego i "Pętli" (1957) Wojciecha Jerzego Hasa.

Wystąpił też w filmach "Zamach" (1958) Jerzego Passendorfera, "Szczęściarz Antoni" (1960) Haliny Bielińskiej i Włodzimierza Haupego, "Rozwodów nie będzie" (1963) Jerzego Stefana Stawińskiego, "Pierwszy dzień wolności (1964) Aleksandra Forda, "Hydrozagadka" (1970) Andrzeja Kondratiuka, "Motodrama" (1971) Andrzeja Konica oraz w serialu "Czterej pancerni i pies" (1966).

W 1974 r. w "40-latku" Jerzego Gruzy zagrał swoją najsłynniejszą rolę - wścibskiego i ambitnego Romana Maliniaka, którego nie znosi i unika jak ognia inżynier Stefan Karwowski. Do postaci Maliniaka Kłosowski powrócił po latach w serialu "40-latek. 20 lat później" - wówczas Maliniak był już sławnym i zamożnym dostojnikiem państwowym.

Do najbardziej znanych filmowych kreacji Kłosowskiego należą też role w: "Pełni" Andrzeja Kondratiuka (1979), "Końcu sezonu na lody" Sylwestra Szyszko (1987), "Kramarzu" Andrzeja Barańskiego (1990), "Horrorze w Wesołych Bagniskach" Andrzeja Barańskiego (1995), "Atrakcyjny pozna panią..." Marka Rębacza (2004) i serialu Radosława Piwowarskiego "Stacyjka" (2004).

Kłosowski zagrał też w filmie Jacka Bławuta "Jeszcze nie wieczór" (2008), którego akcja rozgrywa się w Domu Aktora w Skolimowie. Wystąpił tam u boku Jana Nowickiego, Beaty Tyszkiewicz, Ireny Kwiatkowskiej, Wieńczysława Glińskiego, Danuty Szaflarskiej i Niny Andrycz. Trzy lata później wystąpił z kolei w "Kop głębiej" Konrada Szołajskiego.

Kariera teatralna Romana Kłosowskiego obejmuje m.in. występy na scenach teatrów warszawskich - Dramatycznego, Ludowego, Nowego i Syreny. W latach 1976-1981 Kłosowski był dyrektorem naczelnym i artystycznym Teatru Powszechnego w Łodzi, a od 1981 pracował w stołecznej Syrenie.

W teatrze zagrał m.in. role: Chlestakowa w "Rewizorze" Mikołaja Gogola (Teatr Ludowy w Warszawie, 1968, reż. Jan Bratkowski), Ryszarda III w "Ryszardzie III" Williama Szekspira (Teatr Powszechny w Łodzi, 1977, reż. Jerzy Hoffmann) oraz Napoleona w "Seksie i polityce" Ryszarda Marka Grońskiego i Daniela Passenta (Teatr Syrena w Warszawie, 1983, reż. Witold Filler).

Wystąpił też w wielu spektaklach Teatru Telewizji - m.in. jako Szwejk w "Spotkaniach ze Szwejkiem" Jarosława Haszka (1989, reż. Paweł Trzaska) i jako Królik w "Alicji w Krainie Czarów" Lewisa Carrolla (1995, reż. Maciej de Korczak-Leszczyński).

Aktor zakończył karierę w 2016 roku, z powodu kłopotów ze wzrokiem. Od niedawna Kłosowski przebywał w domu opieki pod Łodzią. Zmarł 11 czerwca 2018 roku.(PAP)

Kultura

2018-10-17, godz. 22:21 16 Bydgoszcz Jazz Festiwal W najbliższą niedzielę rozpoczyna się 16 Bydgoszcz Jazz Festiwal. 21 października w Operze Nova festiwal zainauguruje program 'Polish Songs'. Wystąpią - Eljaz ... » więcej 2018-10-17, godz. 17:58 W Toruniu finał konkursu na interpretację piosenek Zbigniewa Wodeckiego Małgorzata Kożuchowska, Olga Bończyk, Grażyna Łobaszewska, Andrzej Krzywy, Sławek Uniatowski w repertuarze Zbigniewa Wodeckiego. » więcej 2018-10-17, godz. 16:17 Studenci Akademii Wiolimisia dźwigają fortepian i liczą klawisze Studenci 'Akademii Wiolimisia' potrafią odróżnić skrzypce od wiolonczeli i wydobyć dźwięk z trąbki. Dowiadują się tego, a także pilnie słuchają muzyki, siedzą ... » więcej 2018-10-16, godz. 14:07 Teatr Muzyczny wystawia teatralne dzieło św. Jana Pawła II w bydgoskim "Wiatraku" We wtorek (16 października) w Bydgoszczy odbędzie się premiera spektaklu pt. 'Przed sklepem jubilera'. Dramat Karola Wojtyły, późniejszego papieża Jana Pawła ... » więcej 2018-10-16, godz. 12:57 60 lat temu rozpoczął działalność legendarny telewizyjny Kabaret Starszych Panów 16 października 1958 r. po raz pierwszy ukazał się na antenie TVP program Kabaretu Starszych Panów. Pierwszy odcinek nosił tytuł 'Wieczór I - Popołudnie Stars ... » więcej 2018-10-15, godz. 20:08 Festiwal "Pejzaż bez Ciebie" zabrzmi piosenkami Zbigniewa Wodeckiego Muzycznie wspominana była już m.in. Agnieszka Osiecka, Kalina Jędrusik, Marek Grechuta czy Grzegorz Ciechowski. Tym razem bohaterem Festiwalu Twórczości Nieza ... » więcej 2018-10-15, godz. 14:06 Czesław Mozil i "Grajkowie przyszłości" Czesław Mozil w miniony piątek nagrywał w Bydgoszczy razem z wybranymi uczniami z Państwowego Zespołu Szkół Muzycznych dwie piosenki świąteczne. » więcej 2018-10-14, godz. 22:17 Nagrody Festiwalu Prapremier Bydgoszcz 2018 Krystyna Janda, Sandra Korzeniak i zespół aktorski spektaklu „Pod presją” oraz twórcy spektaklu „Cezary idzie na wojnę” to zdobywcy trzech równorzędnych nagró ... » więcej 2018-10-14, godz. 21:08 Ostatni spektakl tegorocznej edycji Festiwalu Prapremier w Bydgoszczy 'BEM! Powrót Człowieka-Armaty' - to tytuł ostatniego spektaklu z konkursu Festiwalu Prapremier w Bydgoszczy. » więcej 2018-10-14, godz. 12:00 Nowa Fundacja Polskiej Muzyki Kameralnej - Art Mintaka Rafał Gorzycki uroczyście inauguruje działalność nowej Fundacji Polskiej Muzyki Kameralnej - Art Mintaka. » więcej
1234567