Wtorek, 19 lutego 2019 r.   Imieniny: Arnolda, Konrada, Marcelego
Polskie Radio PiK » Kultura
2018-06-11, 11:58 Polska Agencja Prasowa/Martyna Olasz

Nie żyje Roman Kłosowski - Maliniak z "40-latka" Jerzego Gruzy

W wieku 89 lat zmarł Roman Kłosowski. Fot. arch. PAP/Andrzej Rybczyński
W wieku 89 lat zmarł Roman Kłosowski. Fot. arch. PAP/Andrzej Rybczyński
Słynny Maliniak z serialu "40-latek" Jerzego Gruzy, maharadża z "Hydrozagadki" Kondratiuka - Roman Kłosowski, jeden z najpopularniejszych i bardzo lubianych polskich aktorów teatralnych i filmowych, zmarł w poniedziałek w wieku 89 lat.
Rola Maliniaka w "40-latku" Jerzego Gruzy była najsłynniejszym z filmowych wcieleń Romana Kłosowskiego. Aktor podkreślał jednak, że czuje się przede wszystkim aktorem dramatycznym, nie komediowym, sam siebie nazywał "umiarkowanym optymistą". Choć zrósł się z rolą wścibskiego i irytującego podwładnego inżyniera Karwowskiego, nie znosił, kiedy ludzie mówili do niego "Maliniak".

"Latami tak do mnie mówiono. Wołano za mną na ulicy: - Maliniak, Maliniak!, w sklepie słyszałem: - Dzień dobry, panie Maliniak. Był czas, że to nazwisko doprowadzało mnie do szewskiej pasji, bałem się, że kiedyś komuś przyłożę za Maliniaka" - mówił w jednym z wywiadów.

"Moją komediowość odkryła publiczność. Grałem bardzo serio, a ludzie pękali ze śmiechu. Trochę mnie to peszyło, ale uprzytomniło, że mam w sobie coś zabawnego" - podkreślał w innej z rozmów.

Roman Kłosowski urodził się 14 lutego 1929 r. w Białej Podlaskiej. Uwagę na siebie zaczął zwracać już w szkole. "Kiedy byłem uczniem liceum w Białej Podlaskiej, grałem w szkolnym teatrze. (...) Umiałem bez trudu rozśmieszać widownię do łez. (...) Ale grałem też poważne role. Bardzo mi się to podobało, bo w końcu odkryłem dziedzinę, w której byłem dobry. W szkole miałem złą opinię, dopiero dzięki występom w teatrze nauczyciele przekonali się do mnie. A potem jeszcze zostałem prezesem koła literackiego, bo bardzo lubiłem czytać" - wspominał po latach.

"Byłem tak zwanym trudnym uczniem. Uczyłem się słabo, z przedmiotów ścisłych miałem dwóje. Wagarowałem, bywałem arogancki, paliłem papierosy; jednym słowem, byłem okropny, nie ma czym się chwalić. Ale teatr zaczął na mnie dobrze wpływać, tak samo jak literatura. Kiedyś nauczycielka zadała mi za karę lekturę Sienkiewicza. Czytałem tom za tomem i odkryłem, że to mnie uspokaja. Jestem żywym przykładem na to, że teatr i literatura pełnią rolę wychowawczą" - dodał.

Po ukończeniu szkoły średniej Kłosowski został przyjęty na wydział aktorski warszawskiej PWST, gdzie wykładali wówczas m.in. Aleksander Zelwerowicz i Jan Kreczmar. "Zelwerowicz powiedział mi, że jestem postacią historyczną, bo po raz pierwszy w dziejach tej szkoły teatralnej dostał się do niej człowiek o tak nikczemnej posturze. Dopiero później upowszechniło się przyjmowanie ludzi +bez warunków+" - opowiadał Kłosowski w 2004 ("Przegląd", nr 11/2004).

Studia ukończył w 1953 r. W tym samym roku zadebiutował w filmie małą rolą w "Celuluzie" Jerzego Kawalerowicza. W kolejnych latach wystąpił m.in. w: "Człowieku na torze" (1956) i "Eroice" (1957) Andrzeja Munka, "Ewa chce spać" (1957) Tadeusza Chmielewskiego, "Kapeluszu pana Anatola" (1957) Jana Rybkowskiego i "Pętli" (1957) Wojciecha Jerzego Hasa.

Wystąpił też w filmach "Zamach" (1958) Jerzego Passendorfera, "Szczęściarz Antoni" (1960) Haliny Bielińskiej i Włodzimierza Haupego, "Rozwodów nie będzie" (1963) Jerzego Stefana Stawińskiego, "Pierwszy dzień wolności (1964) Aleksandra Forda, "Hydrozagadka" (1970) Andrzeja Kondratiuka, "Motodrama" (1971) Andrzeja Konica oraz w serialu "Czterej pancerni i pies" (1966).

W 1974 r. w "40-latku" Jerzego Gruzy zagrał swoją najsłynniejszą rolę - wścibskiego i ambitnego Romana Maliniaka, którego nie znosi i unika jak ognia inżynier Stefan Karwowski. Do postaci Maliniaka Kłosowski powrócił po latach w serialu "40-latek. 20 lat później" - wówczas Maliniak był już sławnym i zamożnym dostojnikiem państwowym.

Do najbardziej znanych filmowych kreacji Kłosowskiego należą też role w: "Pełni" Andrzeja Kondratiuka (1979), "Końcu sezonu na lody" Sylwestra Szyszko (1987), "Kramarzu" Andrzeja Barańskiego (1990), "Horrorze w Wesołych Bagniskach" Andrzeja Barańskiego (1995), "Atrakcyjny pozna panią..." Marka Rębacza (2004) i serialu Radosława Piwowarskiego "Stacyjka" (2004).

Kłosowski zagrał też w filmie Jacka Bławuta "Jeszcze nie wieczór" (2008), którego akcja rozgrywa się w Domu Aktora w Skolimowie. Wystąpił tam u boku Jana Nowickiego, Beaty Tyszkiewicz, Ireny Kwiatkowskiej, Wieńczysława Glińskiego, Danuty Szaflarskiej i Niny Andrycz. Trzy lata później wystąpił z kolei w "Kop głębiej" Konrada Szołajskiego.

Kariera teatralna Romana Kłosowskiego obejmuje m.in. występy na scenach teatrów warszawskich - Dramatycznego, Ludowego, Nowego i Syreny. W latach 1976-1981 Kłosowski był dyrektorem naczelnym i artystycznym Teatru Powszechnego w Łodzi, a od 1981 pracował w stołecznej Syrenie.

W teatrze zagrał m.in. role: Chlestakowa w "Rewizorze" Mikołaja Gogola (Teatr Ludowy w Warszawie, 1968, reż. Jan Bratkowski), Ryszarda III w "Ryszardzie III" Williama Szekspira (Teatr Powszechny w Łodzi, 1977, reż. Jerzy Hoffmann) oraz Napoleona w "Seksie i polityce" Ryszarda Marka Grońskiego i Daniela Passenta (Teatr Syrena w Warszawie, 1983, reż. Witold Filler).

Wystąpił też w wielu spektaklach Teatru Telewizji - m.in. jako Szwejk w "Spotkaniach ze Szwejkiem" Jarosława Haszka (1989, reż. Paweł Trzaska) i jako Królik w "Alicji w Krainie Czarów" Lewisa Carrolla (1995, reż. Maciej de Korczak-Leszczyński).

Aktor zakończył karierę w 2016 roku, z powodu kłopotów ze wzrokiem. Od niedawna Kłosowski przebywał w domu opieki pod Łodzią. Zmarł 11 czerwca 2018 roku.(PAP)

Kultura

2019-02-19, godz. 13:35 "W stronę Marsa" w Domu Mikołaja Kopernika Grafiki, rysunki wykonane tuszem oraz plakaty znalazły się na wystawie 'W stronę Marsa' w Domu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ekspozycja przygotowana została z ... » więcej 2019-02-18, godz. 12:24 Wiek Szostakowicza. Co go łączy z Mozartem? Posłuchaj w Filharmonii Tradycyjnie dzieła Mozarta i Szostakowicza znajdą się w programie koncertu z cyklu „Wiek Szostakowicza”, który odbędzie się w piątek (22 lutego) w bydgoskiej ... » więcej 2019-02-18, godz. 08:01 Weź udział w konkursie Grudziądz Foto 2019! Centrum Kultury Teatr już po raz kolejny zaprasza wszystkich fotografujących do udziału w konkursie Grudziądz Foto 2019. Prace przyjmowane będą do 5 maja w pr ... » więcej 2019-02-17, godz. 19:45 XVII Dni Muzyki Dawnej w Akademii Muzycznej Akademia Muzyczna startuje z cyklem wydarzeń w ramach Dni Muzyki Dawnej. » więcej 2019-02-17, godz. 16:00 "Miłość i malarstwo kwantowe" wystawa Grzegorza Pleszyńskiego 'Miłość i malarstwo kwantowe' - to tytuł nowej wystawy przygotowanej na Walentynki przez Grzegorza Pleszyńskiego. » więcej 2019-02-17, godz. 07:15 Teatralna Akademia Seniora W Teatrze Wilama Horzycy startuje w poniedziałek 18 lutego nowy projekt artystyczny. Tym razem jest to Teatralna Akademia Seniora. » więcej 2019-02-16, godz. 19:30 Spotkanie z Iwoną Sochą i Adamem Zdunikowskim Duety miłosne są niemal w każdej operze. Najczęściej wykonują je głosy sopranowe z tenorowymi. Najpiękniejsze duety w miniony piątek zaśpiewali znani soliści ... » więcej 2019-02-16, godz. 16:22 Dwa akordeony i klarnet. Akademia Muzyczna w bydgoskim Fordonie Akordeoniści i klarnecista wystąpią podczas kolejnego koncertu, przygotowanego przez artystów bydgoskiej Akademii Muzycznej w Domu Jubileuszowym Jana Pawła II ... » więcej 2019-02-15, godz. 17:20 Duety miłosne w Filharmonii Pomorskiej W Filharmonii Pomorskiej dziś będzie można usłyszeć najpiękniejsze duety miłosne - na sopran i tenor. Prawdziwe hity muzyki operowej zaśpiewają Iwona Socha i ... » więcej 2019-02-14, godz. 09:12 PRL na zdjęciach z lat siedemdziesiątych. Wystawa w Toruniu Edward Gierek na wystawie zwierząt hodowlanych, występ Violetty Villas w Poznaniu, urodziny żyrafy w zoo czy dzikie wysypisko śmieci - takimi tematami i wydar ... » więcej
1234567