Środa, 13 listopada 2019 r.   Imieniny: Mateusza, Izaaka, Stanisława
Polskie Radio PiK » Sport
2019-10-04, 20:02 Polska Agencja Prasowa/Wojciech Kruk-Pielesiak

Lekkoatletyczne MŚ 2019 - pokaz siły Marcina Lewandowskiego! Polak wielkim stylu w finale!

Marcin Lewandowski tuż po awansie do finału biegu na 1500 metrów na lekkoatletycznych MŚ 2019. Fot. PAP/EPA/ALI HAIDER
Marcin Lewandowski tuż po awansie do finału biegu na 1500 metrów na lekkoatletycznych MŚ 2019. Fot. PAP/EPA/ALI HAIDER
Marcin Lewandowski awansował do finału biegu na 1500 m w lekkoatletycznych mistrzostwach świata w Dausze. Po niezwykle zaciętym finiszu wygrał drugą serię półfinałową, a jego czas 3.36,50 okazał się najlepszy na tym etapie rywalizacji.
Do finału kwalifikowało się bezpośrednio po pięciu najlepszych z dwóch serii oraz pozostałych dwóch najszybszych zawodników.

Lewandowski długo trzymał się z tyłu stawki. Jeszcze po 1200 m był 10. Końcówka w jego wykonaniu była jednak imponująca.

Finał tej konkurencji odbędzie się w niedzielę.

***

Osiem dni trwało zanim stadion w Dausze zapełnił się po brzegi. Prawie 50 tys. osób przyszło kibicować Mutazowi Essie Barshimowi. A on spełnił ich oczekiwania i w wielkim stylu obronił tytuł mistrza świata w skoku wzwyż.

Jak bardzo uwielbiany jest Barshim było widać już długo przed rozpoczęciem finałowego konkursu. Ludzie tłumnie przyszli na stadion. Organizatorzy musieli zdjąć wszystkie plandeki zasłaniające część trybun. A sam Barshim od początku porywał stadion - każdy jego skok kończył się owacją na stojąco prawie 50 tys. osób.

"On tu jest gwiazdą. Uwielbiają go absolutnie wszyscy. Jest idolem dzieci, jest szalenie popularny, ale doskonale sobie z tym radzi. A jeszcze rok temu nie było wiadomo, czy w ogóle będzie w stanie wrócić do sportu" - powiedział jego trener Stanisław Szczyrba tuż po konkursie.

Barshim wygrał wynikiem 2,37. Jako jedyny pokonał poprzeczkę na tej wysokości. Mimo że ten sezon wcale nie był dla niego udany. Startował tylko trzy razy - dwa razy pokonał 2,27, a raz 2,20.

"Wiedziałem, że Mutaz może bardzo wysoko skoczyć. Ale on w to nie wierzył. Przeszedł bardzo długą i trudną drogę, by znaleźć się w tym miejscu. Wiosną zeszłego roku całkowicie zerwał ścięgno Achillesa. Wtedy pojawiło się pytanie, czy będzie w stanie w ogóle wrócić do sportu. To była loteria" - wspominał Szczyrba.

Barshim kierował piątkowym show na stadionie. Gdy pokazywał, że ma być cicho, publiczność natychmiast milkła. Gdy podnosił ręce prosząc o doping, wszyscy klaskali. Mało brakowało, by został bez medalu. Wysokość 2,33 pokonał dopiero w trzecim podejściu. To dodało mu jednak takiej pewności siebie, że 2,37 przeskoczył w pierwszej próbie i wprawił kibiców w ekstazę.

"Tydzień temu minęło 10 lat naszej współpracy, a gdy ją zaczynaliśmy Mutaz biegał boso i jak zarobił jednego riala, to go prasował. Tak bardzo dbał o każdy banknot, bo zwyczajnie ich nie miał. On ciągle powtarza, że jestem jego ojcem i ta relacja jest bardzo osobista" - przyznał polski szkoleniowiec dwukrotnego mistrza świata i wicemistrza olimpijskiego.

Po konkursie skoku wzwyż stadion momentalnie opustoszał. Nikt nie wiedział, że po biegu na 400 m mężczyzn zaplanowana jest... dekoracja. Jako że przestało działać także zasilanie, zawodnicy bardzo długo stali przed podium i czekali sami nie bardzo wiedząc na co. Scena była komiczna. Pusty stadion i trzech skoczków przed podium w ciemności. Ostatecznie po kilku minutach lekkoatleci zeszli ze sceny, a dekoracja się nie odbyła.

Z punktu widzenia Polaków najważniejszy był półfinałowy bieg Lewandowskiego na dystansie 1500 m. Halowy wicemistrz świata pewnie awansował najlepszym czasem dnia - 3.36,50.

"Nie miałem planu wygrywać, ale to dało mi kolejną dawkę pewności siebie. Jestem przygotowany na szybkie i wolne tempo. Nie boję się niczego. Muszę zrobić swoje" - powiedział. Finał zaplanowany jest na niedzielę.

Wydarzeniem dnia - oprócz skoków Barshima - był rekord świata w biegu na 400 m ppł Amerykanki Dalilah Muhammad. Poprawiła własne osiągnięcie z lipca, kiedy w mistrzostwach USA osiągnęła 52,20. Wówczas pojawiły się komentarze, że długo będzie ono niepoprawione. Okazało się, że Muhammad jest w stanie pobiec jeszcze szybciej. W piątek w Dausze zmierzono jej 52,16.

To już trzeci rekord świata, który padł w MŚ. Wcześniej dwukrotnie - w eliminacjach i finale - najlepszy czas w historii poprawiała amerykańska sztafeta mieszana 4x400 m, ale to nowa konkurencja.

Rywali na 400 m zdeklasował Steven Gardiner. Reprezentant Bahamów pokonał ten dystans w 43,48, co jest szóstym w historii wynikiem. Bardzo zacięta była walka na dystansie 3000 m z przeszkodami. Dopiero fotokomórka pokazała, że pierwszy na mecie był Kenijczyk Conseslus Kipruto ze znakomitym wynikiem 8.01,35.

Nie było niespodzianki w kobiecym dysku. Zwyciężyła Kubanka Yaime Perez - 69,17. Do formy nie udało się wrócić Chorwatce Sandrze Perkovic, która broniła tytułu, ale 66,72 m wystarczyło do brązowego medalu.

Impreza zakończy się w niedzielę. Na razie Polacy zdobyli w Dausze cztery medale, w tym złoty Paweł Fajdek w rzucie młotem.
lekkoatletyka

Sport

2019-11-02, godz. 17:00 Żużlowa Grand Prix – nowy system punktacji i zasady kwalifikacji Organizatorzy indywidualnych mistrzostw świata w jeździe na żużlu zapowiadali rozwiązania, które mają uatrakcyjnić walkę o tytuł najlepszego żużlowca globu. Z ... » więcej 2019-11-02, godz. 15:05 1. liga żużlowa - dwa hitowe transfery Zooleszcz Polonii Bydgoszcz! W piątek rozpoczęło się okno transferowe w polskim żużlu. Szefowie Zooleszcz Polonii Bydgoszcz nie czekali długo na ogłoszenie dwóch, bardzo głośnych transfer ... » więcej 2019-11-01, godz. 10:00 Piłkarski Puchar Polski - lider ekstraklasy odpadł (pełne wyniki 1/16 finału) W ostatnim meczu 1/16 finału piłkarskiego Pucharu Polski prowadząca w ekstraklasie Wisła Płock przegrała na wyjeździe z pierwszoligowym Stomilem Olsztyn w kar ... » więcej 2019-11-01, godz. 07:00 Ekstraliga hokejowa - porażka Energi Toruń w zaległym meczu W zaległym spotkaniu 9. kolejki ekstraligi hokejowej drużyna Energi Toruń przegrała u siebie z Podhalem Nowy Targ 1:4. » więcej 2019-10-31, godz. 21:22 Puchar Europy koszykarek - Artego niepokonane! Bydgoszczanki lepsze od Galatasary Stambuł Koszykarki Artego Bydgoszcz wygrały przed własną publicznością z tureckim Galatasaray Stambuł 79:75 w swoim trzecim meczu grupy E Pucharu Europy. Niepokonane ... » więcej 2019-10-31, godz. 15:10 Ekstraklasa piłkarska - ciekawie w Krakowie, lider we Wrocławiu Mecz Cracovii z Lechią Gdańsk, śląskie derby między Górnikiem Zabrze a Piastem Gliwice oraz potyczka niespodziewanego lidera z Płocka we Wrocławiu ze Śląskiem ... » więcej 2019-10-31, godz. 10:00 Piłkarski Puchar Polski - Legia górą w zaciętym klasyku, niespodzianka w Mielcu Piłkarze Legii Warszawa po bardzo emocjonującym meczu pokonali w klasyku w Łodzi drugoligowy Widzew 3:2 i awansowali do 1/8 finału Pucharu Polski. Do niespodz ... » więcej 2019-10-31, godz. 08:00 Taki partner zobowiązuje. Zawisza ma nowego sponsora. To Orlen! Głównym partnerem piłkarskiego klubu Zawisza Bydgoszcz został Polski Koncern Naftowy „Orlen'. Będzie wspierał pierwszą drużynę występującą w czwartej lidze, a ... » więcej 2019-10-30, godz. 20:39 Ekstraklasa siatkarzy - druga z rzędu porażka BKS-u Visły Bydgoszcz W 2. kolejce ekstraklasy siatkarzy BKS Visła Bydgoszcz przegrała z Projektem Warszawa 0:3. To druga z rzędu porażka bydgoszczan u siebie bez wygrania chociażb ... » więcej 2019-10-29, godz. 20:43 Koszykarska Liga Mistrzów - przełamanie i triumf Anwilu Włocławek! Porażka Polskiego Cukru Po dwóch porażkach z rzędu w koszykarskiej Ligi Mistrzów przełamali się zawodnicy Anwilu Włocławek. Drużyna mistrza Polski na własnym parkiecie wygrała z fran ... » więcej
3456789