Piątek, 14 sierpnia 2020 r.   Imieniny: Alfreda, Euzebiusza, Maksymiliana / Utworzono stanowisko korespondenta radiowego we Włocławku (1978)
Miejscowość Mostki na trasie Włocławek- Płock: ruch wahadłowy po zderzeniu dwóch osobówek
Miejscowość Mostki na trasie Włocławek- Płock: ruch wahadłowy po zderzeniu dwóch osobówek
Miejscowość Mostki na trasie Włocławek- Płock: ruch wahadłowy po zderzeniu dwóch osobówek
Polskie Radio PiK » Sport
Skorzystaj z oferty. Kliknij! (OGŁOSZENIE WŁASNE NADAWCY)
2019-09-09, 13:00 Polska Agencja Prasowa/Paweł Puchalski

El. ME 2020 - Brzęczek: Austria silniejsza niż pół roku temu, ale chcemy wygrać

Na zdjęciu Jerzy Brzęczek, selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski na konferencji prasowej przed meczem Polska - Austria w eliminacjach Euro 2020. Fot. PAP/Leszek Szymański
Na zdjęciu Jerzy Brzęczek, selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski na konferencji prasowej przed meczem Polska - Austria w eliminacjach Euro 2020. Fot. PAP/Leszek Szymański
"Zagramy z silniejszą, lepszą Austrią niż pół roku temu w Wiedniu, ale naszym celem jest zwycięstwo" - przyznał trener polskich piłkarzy Jerzy Brzęczek przed poniedziałkowym meczem eliminacji mistrzostw Europy w Warszawie.
Brzęczek poinformował, że w niedzielnym wieczornym treningu na PGE Narodowym miał wziąć udział Kamil Glik i "jeśli nie wydarzy się nic złego, to będzie do dyspozycji na spotkanie z Austrią". Obrońca AS Monaco z powodu kontuzji nie zagrał w piątek w przegranej 0:2 wyjazdowej potyczce ze Słowenią.

Występ Glika może być jedną ze zmian w podstawowym składzie, choć selekcjoner biało-czerwonych na niedzielnej konferencji prasowej nie chciał rozmawiać o personaliach. Na pewno jednak w bramce pojawi się Łukasz Fabiański.

"Zmiany bramkarza nie będzie. Co do reszty składu, to podamy go w poniedziałek. Nie będziemy ułatwiać zadania przeciwnikowi" - uciął spekulacje Brzęczek.

Tradycyjnie po słabszym występie drużyny narodowej odżywa dyskusja o pozycji lewego obrońcy. Od początku eliminacji występował na niej Bartosz Bereszyński, ale po spotkaniu w Lublanie pojawiły się zastrzeżenia, że Słoweńcy wykorzystali jego słabszą grę lewą nogą.

"Chciałbym przypomnieć, że w tym ustawieniu obrony, choć z Kamilem Glikiem w środku, którego ostatnio zabrakło, wcześniej zdobyliśmy 12 punktów i nie straciliśmy bramki. Z kolei Macieja Rybusa, który mógłby zagrać na lewej obronie, z powodów zdrowotnych wcześniej często brakowało w kadrze i nie mogliśmy go sprawdzić w warunkach meczowych. Musimy rozpatrzeć, co jest dla nas najważniejsze, najlepsze, wziąć pod uwagę z kim gramy i na tej podstawie podejmiemy ostateczną decyzję" - tłumaczył szkoleniowiec.

Brzęczek zapewniał, że pierwsza eliminacyjna porażka nie wpłynęła negatywnie na jego drużynę. Sprawiał wrażenie, że traktuje ją bardziej jako wypadek przy pracy niż sygnał alarmowy.

"Musimy zachować rozsądek, chłodną głowę. Przegraliśmy mecz, wiemy, co robiliśmy źle, co dobrze, pokazaliśmy zawodnikom materiał wideo, wszystko przeanalizowaliśmy. Mamy jednak 12 punktów i nadal jesteśmy liderem grupy, zatem nie wszystko, co robimy, jest złe. Szkoda bardzo, że sędzia nie uznał nam prawidłowo - moim zdaniem - zdobytego gola przez Kamila Grosickiego. Nie wiem, co by się wydarzyło w końcówce. Ale jak patrzę na zachowanie zawodników, to nadal mam do nich pełne zaufanie. Z szacunkiem podchodzimy do Austrii, ale liczymy, że przy wsparciu kibiców wygramy" - powiedział.

Przyznał, że on także nie jest do końca zadowolony ze stylu, jaki prezentują biało-czerwoni, ale...

"Jesteśmy na pewnym etapie, mamy do pokonania drogę. Chciałbym, żeby zespół grał ładnie, efektownie, ale jest jeszcze rywal, który nie zawsze na to pozwala. Zresztą teraz najważniejszy jest awans" - podkreślił.

Dlatego zwycięstwo w poniedziałek uznał w obecnej sytuacji za "priorytet", choć - jak przyznał - i on, i piłkarze mają świadomość siły rywala.

"Austria wystartowała w eliminacjach dwoma porażkami, ale przy potencjale, możliwościach tej drużyny wiedzieliśmy, że wcześniej czy później się podniesie. Zagramy teraz z Austrią silniejszą, lepszą niż tą, którą pół roku temu pokonaliśmy w Wiedniu 1:0, ale nie mamy obaw, nie czujemy strachu" - zaznaczył trener biało-czerwonych.

Opisał przeciwników jako dobrze zbilansowaną drużynę. "Bodajże 18 kadrowiczów gra w Bundeslidze, 12 czy 13 występuje w Lidze Mistrzów. To wyrównany zespół" - zauważył.

Jak dodał, rywale przyjeżdżają do Warszawy po trzech zwycięstwach, ale jedna porażka nie zachwiała poczucia własnej wartości jego zespołu i wiary w siebie. Jego zdaniem w poniedziałek można oczekiwać wyrównanego spotkania.

"Będzie dużo walki, ale decydujące mogą się okazać mądrość i wyrachowanie" - wspomniał Brzęczek.

Obecny na konferencji pomocnik Grzegorz Krychowiak poszedł nawet krok dalej i powiedział, że Polaków czeka z Austriakami prawdziwa bitwa.

"Trzeba będzie pokazać charakter, zagrać z maksymalnym zaangażowaniem. Rywale mają świadomość, że w przypadku wygranej mogą do nas doskoczyć, ale w nas jest sporo sportowej złości po wpadce w Słowenii. Postaramy się zrehabilitować za ostatnią porażkę" - powiedział piłkarz Lokomotiwu Moskwa.

Początek poniedziałkowego meczu o godz. 20.45.

Po pięciu seriach meczów w grupie G eliminacji prowadzi Polska z dorobkiem 12 pkt, druga jest Austria z dziewięcioma, a po osiem zgromadziły Słowenia i Izrael.
piłka nożna

Sport

2020-06-25, godz. 12:57 Dobrze gotuje i nieźle radzi sobie w życiu, piłkarz z regionu z przeszłością w ekstraklasie - Marcin Krzywicki Dziś piłkarz z regionu z ekstraklasową przeszłością. Wychowanek Zawiszy Bydgoszcz, były gracz m.in. Cracovii, Wisły Płock czy Widzewa Łódź. Prywatnie brat sia ... » więcej 2020-06-25, godz. 09:33 Dejan Mihevc nowym trenerem koszykarzy Anwilu. Zastąpi Igora Milicica Igor Milicić nie będzie już trenerem Anwilu Włocławek. Poinformował o tym na oficjalnej stronie internetowej włocławski klub koszykówki. Następcą Milicica będ ... » więcej 2020-06-24, godz. 14:38 Siatkarz z bogatym CV zagra w Bydgoszczy, w pierwszej lidze Patryk Strzeżek dołącza do drużyny z Bydgoszczy. Po sezonie spędzonym w Japonii, atakujący wraca na krajowy parkiet. W nowym sezonie będzie reprezentował pier ... » więcej 2020-06-24, godz. 08:52 Dziś o swoim czasie pandemii opowiada znany w regionie trener koszykówki - Jarosław Zawadka Były koszykarz AZS-u Toruń, od lat ceniony w regionie i nie tylko trener koszykówki, były szkoleniowiec toruńskich koszykarek, a także koszykarzy Astorii Bydg ... » więcej 2020-06-24, godz. 04:54 Wysoka wygrana grudziądzkich żużlowców z beniaminkiem W zaległym meczu żużlowej PGE Ekstraligi, Mr Garden GKM Grudziądz pokonał na swoim torze beniaminka rozgrywek PGG ROW Rybnik 58:32. Aż czterech zawodników gos ... » więcej 2020-06-23, godz. 14:10 Dziś powtórka żużlowego meczu w Grudziądzu, zapraszamy na transmisję! O godzinie 20:00 na torze żużlowym w Grudziądzu powinien rozpocząć się zaległy mecz drugiej kolejki PGE Ekstraligi, żużlowców Mr Garden GKM-u z beniaminkiem r ... » więcej 2020-06-22, godz. 16:04 Adam Małysz zakażony koronawirusem Adam Małysz poinformował w poniedziałek, że jest zakażony koronawirusem. - Na szczęście na razie choroba przebiega bezobjawowo - napisał w mediach społecznośc ... » więcej 2020-06-22, godz. 13:36 Była bydgoska miss fitness odnajduje się w kuchni azjatyckiej, a córka porywa ją w rytmy latino Dziś będzie aktywnie i zdrowo, bo o swoim czasie pandemii opowie była trzykrotna młodzieżowa mistrzyni świata w fitness, osiągająca także sukcesy międzynarodo ... » więcej 2020-06-21, godz. 18:56 Porażka na własnym boisku piłkarzy Elany W 27. kolejce piłkarskiej drugiej ligi, Elana Toruń przegrała u siebie z Górnikiem Polkowice 1:4. Rywale już w 33. minucie spotkania prowadzili 2:0, ale nadzi ... » więcej 2020-06-20, godz. 17:12 Zwycięstwo piłkarzy Olimpii Grudziądz w Niepołomicach W meczu 27. kolejki piłkarskiej pierwszej ligi, Olimpia Grudziądz ppkonała na wyjeździe Puszczę Niepołomice 1:0. Jedynego gola w tym spotkaniu w 76. minucie s ... » więcej
45678910