Niedziela, 19 stycznia 2020 r.   Imieniny: Henryka, Mariusza, Marty
Polskie Radio PiK » Sport
2019-06-24, 09:00 Polska Agencja Prasowa/Marcin Pawlicki

PŚ w wioślarstwie 2019 - zwycięstwo męskiej czwórki podwójnej

Polska czwórka podwójna - od lewej: Dominik Czaja, Fabian Barański, Wiktor Chabel i Szymon Pośnik po zwycięskim wyścigu finałowym podczas zawodów Pucharu Świata w wioślarstwie na Torze Regatowym Malta w Poznaniu. Fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk
Polska czwórka podwójna - od lewej: Dominik Czaja, Fabian Barański, Wiktor Chabel i Szymon Pośnik po zwycięskim wyścigu finałowym podczas zawodów Pucharu Świata w wioślarstwie na Torze Regatowym Malta w Poznaniu. Fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk
Czwórka podwójna w składzie: Dominik Czaja, Szymon Pośnik, Wiktor Chabel i Fabian Barański wygrała w Poznaniu zawody Pucharu Świata w wioślarstwie. W niedzielę na podium stanęły jeszcze dwie inne polskie osady - czwórka podwójna kobiet i męska czwórka bez sternika.
Czwórka podwójna trzy tygodnie temu na mistrzostwach Europy w Lucernie była dopiero siódma. Trener Aleksander Wojciechowski dokonał zmiany w składzie, do osady za Adama Wicenciaka i Mateusza Biskupa wsiedli Fabian Barański oraz Wiktor Chabel. Szkoleniowiec liczył na udział w finale A, tymczasem jego podopieczni w imponującym stylu wygrali decydujący wyścig.

"Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się, że będzie tak łatwo, bo prowadziliśmy od startu do mety. W środku dystansu fenomenalnie popłynęliśmy, odjechaliśmy rywalom i wiedzieliśmy, że tego prowadzenia już nie oddamy. Na pewno cieszę się dodatkowo, że jako poznaniak wygrałem właśnie na swoim torze" - mówił po biegu Chabel.

Jego kolega z osady Dominik Czaja przyznał, że finał popłynęli perfekcyjnie.

"Może jedyny błąd, jaki nam się przytrafił, to było lekkie zawahanie na starcie, ale szybko się otrząsnęliśmy i można było powiedzieć, że był to bieg idealny. Na pewno to będzie dobry bodziec do dalszej pracy, ale musimy pamiętać, że w Poznaniu zabrakło dwóch najlepszych załóg z mistrzostw Europy. Być może sprawdzimy się na następnym Pucharze Świata w Rotterdamie" - przyznał Czaja.

Chabel nie ukrywał, że po takim występie, oczekiwania przed mistrzostwami świata, które za dwa miesiące odbędą się w Linzu, są na pewno duże.

"Nie myślimy tylko o kwalifikacji olimpijskiej. Po takim występie musimy mierzyć w medale mistrzostw świata" - podkreślił.

Powody do zadowolenia miały zawodniczki z czwórki podwójnej (Agnieszka Kobus-Zawojska, Marta Wieliczko, Maria Springwald i Katarzyna Zillmann), które w finale przegrały tylko z Chinkami. W tej konkurencji wystartowało tylko pięć osad.

"Chinki pokazały, że są niezwykle mocne, szczególnie pod wiatr. Były po prostu lepsze, może następnym razem się odgryziemy. Może była skromna obsada na tych zawodach, ale uważam, że ci najmocniejsi wystartowali. Naprawdę było się z kim się ścigać" - stwierdziła Springwald.

Tegoroczni wicemistrzowie Europy w konkurencji czwórki bez sternika Mikołaj Burda, Mateusz Wilangowski, Marcin Brzeziński, Michał Szpakowski występ w stolicy Wielkopolski mogli uznać za udany. W finale przegrali tylko z Australijczykami i Włochami. Burda nie ukrywał, że pozostał jednak mały niedosyt.

"Wczoraj w półfinale pokonaliśmy Włochów, dzisiaj nam się już nie udało. Może odegramy się na mistrzostwach świata" - mówił.

Ta załoga to połowa ósemki z ubiegłego sezonu. Po słabszych występach, ósemka w tamtym zestawieniu osobowym przestała istnieć. Zawodnicy bardzo szybko odnaleźli się w nowej konkurencji.

"To trzecie miejsce, ten medal jest jakimś pocieszeniem, bo zawsze mogłoby być miejsce poza podium. Trzeba patrzeć też pozytywnie, bo w każdym ze startów nawiązywaliśmy walkę z tymi najlepszymi. A w tych innych osadach siedzą zawodnicy niezwykle utytułowani, to są medaliści igrzysk olimpijskich, mistrzostw świata. Dlatego cieszymy się, że i my jesteśmy w tej czołówce" - dodał Szpakowski.

Rozczarowani byli natomiast Mirosław Ziętarski i Mateusz Biskup, którzy w konkurencji dwójek podwójnych wcześniej wygrali trzy biegi, ale w finale A zajęli czwarte miejsce.

"Taktyka była taka, by trzymać się czołówki. Niestety, źle rozłożyliśmy siły i na końcówce nam ich zabrakło. Na pewno ta sytuacja nas tylko zmobilizuje do ciężkiej pracy, dobrze, że to teraz się stało, a nie na mistrzostwach świata. Puchary Świata są po to, żeby przede wszystkim zgrywać się i sprawdzać na tle rywali" - ocenił Ziętarski.

Polscy wioślarze łącznie czterokrotnie stawali na podium w regatach. W sobotę w jedynkach wagi lekkiej na drugiej pozycji finiszował Artur Mikołajczewski.

Prezes Polskiego Związku Towarzystw Wioślarskich Ryszard Stadniuk wysoko ocenił występ biało-czerwonych, a szczególnie start męskiej czwórki podwójnej.

"Ta czwórka po raz pierwszy w takim składzie wystartowała i specjalnie nie przygotowywała się do tego Pucharu Świata, ani następnego, który odbędzie się za trzy tygodnie w Rotterdamie. Imprezą docelową w tym roku są mistrzostwa świata. Aczkolwiek takie dobre występy na pewno podbudowują i potwierdzają kierunek przygotowań i program, jaki realizujemy. To był doskonały występ naszej reprezentacji, jeśli uzmysłowi się, jaki był poziom tych zawodów, choć zawsze te oczekiwania są trochę większe" - powiedział szef związku, który nie wykluczył zmian personalnych w niektórych konkurencjach.

"W tych osadach, które popłynęły poniżej oczekiwań, na pewno będziemy szukać innych rozwiązań. Mam tu na myśli m.in. męską dwójkę w wadze lekkiej. Może nie wszystkie załogi spełniły nasze oczekiwania, ale podkreślam, że w Poznaniu była naprawdę mocna stawka i próbkę tego, co czeka nas na mistrzostwach świata" - dodał Stadniuk.

W klasyfikacji punktowej polska reprezentacja zajęła w regatach dziewiąte miejsce, wygrali Australijczycy przed Nową Zelandią i Niemcami
wioślarstwo

Sport

2020-01-03, godz. 20:48 Minimalna przegrana toruńskich hokeistów z Unią Oświęcim w meczu ekstraligi W meczu 35. kolejki ekstraligi hokeja na lodzie, Energa Toruń przegrała na Tor-Torze z Unią Oświęcim 1:2. O zwycięstwie gości zadecydował gol strzelony w osta ... » więcej 2020-01-03, godz. 09:31 Legendarny trener Aleksander Krutikow wraca do Bydgoszczy! Aleksander Krutikow dołącza do zespołu koszykarzy Enea Astorii Bydgoszcz. Znany w Bydgoszczy trener, obejmie nową funkcję w klubie beniaminka Energa Basket Li ... » więcej 2020-01-02, godz. 13:49 ORLEN Copernicus Cup 2020 w Toruniu z udziałem gwiazd skoku o tyczce Znani na świecie tyczkarze wystąpią 8. lutego w lekkoatletycznym mityngu halowym ORLEN Copernicus Cup w Toruniu. Kujawsko-pomorskiej publiczności zaprezentują ... » więcej 2020-01-02, godz. 11:59 Dwie transmisje koszykarskich meczów w pierwszy weekend Nowego Roku w Polskim Radiu PiK W pierwszy sportowy weekend 2020 roku Polskie Radio PiK transmitować będzie mecze 15. kolejki Energa Basket Ligi koszykarzy. Dziś od 19:30 będziemy w Artego A ... » więcej 2020-01-01, godz. 16:00 Toast w wodzie i na wodzie. RTW Lotto Bydgostia i morsy rozpoczynają 2020 rok [wideo, zdjęcia] Wioślarska rodzina RTW Lotto Bydgostii Bydgoszcz tradycyjnie w samo południe Nowego Roku spotkała się na klubowej przystani. Wraz z kajakarzami, żeglarzami i ... » więcej 2019-12-31, godz. 06:21 Ekstraklasa koszykarzy - Polski Cukier Toruń już nie jest liderem rozgrywek Poniedziałkowy mecz w Gliwicach, w którym Stelmet wygrał z miejscowym GTK, zakończył 14. kolejkę ekstraklasy. Nowym liderem rozgrywek zostali zielonogórzanie. ... » więcej 2019-12-31, godz. 00:00 Niemiec Karl Geiger najlepszy w kwalifikacjach do Turnieju Czterech Skoczni Dawid Kubacki zajął dziesiąte, a Kamil Stoch jedenaste miejsce w kwalifikacjach do konkursu 68. Turnieju Czterech Skoczni w Garmisch-Partenkirchen, drugiej od ... » więcej 2019-12-30, godz. 13:22 68. TCS - Małysz: Znów popis Kobayashiego, ale i my mamy powody do radości Adam Małysz nie ukrywał zadowolenia po inauguracyjnym konkursie 68. Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie, w którym Dawid Kubacki zajął trzecie, a Piotr Ży ... » więcej 2019-12-29, godz. 20:50 68. TCS w Oberstdorfie - Kubacki trzeci w Oberstdorfie, wygrał Kobayashi! Dawid Kubacki zajął trzecie, a Piotr Żyła piąte miejsce w inauguracyjnym konkursie 68. edycji Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie. Wygrał Japończyk Ryoyu ... » więcej 2019-12-29, godz. 12:51 1. liga siatkarek - mecz Budowlanych Toruń nie odbył się Ze względu najprawdopodobniej na kłopoty kadrowe nie odbył się zaplanowany na sobotę mecz 16. kolejki 1. ligi siatkarek Budowlani Toruń kontra AZS Politechnik ... » więcej
1234567