Niedziela, 12 lipca 2020 r.   Imieniny: Jana, Brunona, Bonifacego
Polskie Radio PiK » Sport
Skorzystaj z oferty. Kliknij! (OGŁOSZENIE WŁASNE NADAWCY)
2019-06-23, 17:40 Polska Agencja Prasowa

Agnieszka Radwańska w Bydgoszczy: Dostałam drugie, nowe życie [wywiad]

Najlepsza w historii polska tenisitka Agnieszka Radwańska podczas meczu pokazowego w ramach turnieju deblowego „Kotewicz Cup” w Bydgoszczy. Fot. PAP/Tytus Żmijewski
Najlepsza w historii polska tenisitka Agnieszka Radwańska podczas meczu pokazowego w ramach turnieju deblowego „Kotewicz Cup” w Bydgoszczy. Fot. PAP/Tytus Żmijewski
Najbardziej utytułowana polska tenisistka w sobotę zagrała pokazowo podczas Kotewicz Cup w Bydgoszczy. - Moja decyzja o zakończeniu kariery sportowej była słuszna - mówiła.
Krzysztof Frydrych: Po kilku miesiącach ciszy i nieobecności wróciła Pani do kibiców, ale i na kort, choć już w całkowicie innej roli...

Agnieszka Radwańska: To już zupełnie inny tenis, zupełnie inne wyjście na kort, którego nie da się porównać z tym, co było wcześniej. Ten sport na zawsze będzie już w moim życiu, tyle tylko, że nie zawodowo. Po kilku miesiącach totalnej przerwy od gry i treningów, fajnie było wyjść na kort bez żadnej presji. Zrobiłam to z przyjemnością. Cieszę się, że mogłam tu być i w tak fantastycznej atmosferze spędzić dzień na korcie.

Do Bydgoszczy przyjechała pani na mecz pokazowy, ale także, by choć chwilę spędzić z adeptami tenisa, dla których z pewnością było to ważne wydarzenie.

- Przede wszystkim chcę promować tenis w Polsce i zachęcać wszystkich do uprawiania tej dyscypliny. Cieszę się także, że zobaczyliśmy tu mnóstwo dzieciaków w przeróżnym wieku, chcących grać i - jak było widać - czerpiących z tego dużą przyjemność. Takie spotkania pokazują, że nasz tenis idzie w dobrą stronę i mam nadzieję, że kiedyś na kortach zawodowych zobaczymy dużo, dużo więcej naszych rodaków. Zawodowa gra w tenisa jest to ogromnie długi proces. Trzeba zacząć bardzo wcześnie i na całość musi się złożyć kilka, kilkanaście czynników. Ciężko jest podać jakąś uniwersalną receptę na sukces, bo jej chyba nie ma. Najważniejsza absolutnie jest praca, praca i jeszcze raz praca. Każdy ma szansę dogonić swoje marzenia, ale ważne jest to, by dążyć do tego celu, robiąc wszystko na sto procent.

Swoją zawodową drogę skończyła pani w listopadzie 2018 roku. Jak wygląda teraz życie Agnieszki Radwańskiej?

- Przez te wszystkie lata kariery zawodniczej był to ekstremalny wysiłek fizyczny i mentalny. Przyznam szczerze, że absolutnie mi tego nie brakuje, bo byłam tym już strasznie zmęczona. Moja decyzja o zakończeniu kariery była jak najbardziej właściwa, ponieważ nie byłam w stanie grać na takim poziomie, jakiego bym od siebie oczekiwała. Teraz cieszę się spokojem i normalnym życiem, którego nigdy nie miałam. Mogę podróżować w różne miejsca, w których nie byłam, ale co najważniejsze - bez torby z dziesięcioma rakietami i kilkoma parami butów do gry. Jest to zupełnie inne życie, inaczej funkcjonuję, inaczej funkcjonuje moja głowa. Nie ma presji, że za chwilę gram mecz, muszę wyjść na kort, że jestem zmęczona, więc czegoś nie zrobię.

Może pani po prostu smakować normalnego życia.

- Dokładnie tak. Mogę teraz pozwolić sobie na to, by być zmęczoną, niewyspaną, później wrócić do domu czy dłużej pospać. Pierwszy raz spędziłam w Polsce aż pół roku i pierwszy raz byłam w domu także w święta. Są to takie zwykłe ludzkie rzeczy, które wcześniej były dla mnie dalekie, wręcz niedostępne. Dostałam więc drugie, nowe życie.

Tenisa z niego jednak zupełnie wyrzucić się nie da.

- Tenis był w moim życiu przez 25 lat i z pewnością przez kolejne tyle ze mną będzie. Tyle tylko, że nie na zawodowych kortach. Nadal uwielbiam go oglądać, wciąż się nim interesuję, tam są moje koleżanki z kortu, gra wciąż także siostra Ula, więc nie da się tego oddzielić wielką czerwoną kreską i zapomnieć.


Bydgoszcz
tenis ziemny

Sport

2020-07-11, godz. 21:17 Piłkarze Legii Warszawa po raz 14 zdobyli mistrzostwo Polski Piłkarze Legii Warszawa wygrali u siebie z Cracovią 2:0 w 35. kolejce ekstraklasy i zapewnili sobie 14. w historii tytuł mistrza kraju. Obecnie mają 11 punktó ... » więcej 2020-07-11, godz. 21:11 Pewne zwycięstwo toruńskich żużlowców na inaugurację pierwszej ligi W meczu pierwszej kokejki żużlowej eWinner 1. Ligi, Apator Toruń wygrał na Mitoarenie ze Startem Gniezno 55:35. » więcej 2020-07-11, godz. 06:44 Porażka grudziądzkich żużlowców we Wrocławiu! W 5. kolejce żużlowej PGE Ekstraligi, Mr Garden GKM Grudziądz przegrał na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu z Betard Spartą 37:53. W drużynie grudziądzkiej j ... » więcej 2020-07-10, godz. 16:58 Przemysław Zamojski koszykarzem Anwilu! Podpisał dwuletni kontrakt Dziesięciokrotny mistrz Polski Przemysław Zamojski został w piątek zawodnikiem Anwilu Włocławek. Dzień wcześniej z jedną z najlepszych drużyn ekstraklasy kosz ... » więcej 2020-07-09, godz. 18:33 Minister sportu w regionie: o modernizacji stadionu w Nakle i rządowych programach [wideo] - Stadion lekkoatletyczny w Nakle nad Notecią zostanie zmodernizowany do 2023 roku - poinformowała w czwartek minister sportu  Danuta Dmowska-Andrzejuk. » więcej 2020-07-08, godz. 22:17 Wielkie emocje na torze żużlowym w Bydgoszczy podczas IME Duńczyk Leon Madsen wygrał w Bydgoszczy drugą z pięciu rund mistrzostw Europy na żużlu (SEC). Drugie miejsce zajął jego rodak, obrońca tytułu Mikkel Michelsen ... » więcej 2020-07-08, godz. 14:24 W najbliższy weekend wystartuje żużlowa 1. liga: Apator podejmie Start Gniezno, a Polonia pojedzie do Ostrowa Sobotni mecz Orła Łódź z Lokomotivem Daugavpils zainauguruje nowy sezon 1. ligi żużlowej. Głównym kandydatem do awansu jest ubiegłoroczny spadkowicz z ekstral ... » więcej 2020-07-06, godz. 20:53 Rosyjski koszykarz wraca do Anwilu Walerij Lichodiej będzie w nowym sezonie ekstraklasy koszykarzem Anwilu Włocławek. 33-letni, mierzący 205 cm rosyjski skrzydłowy wraca do klubu z Kujaw po rok ... » więcej 2020-07-06, godz. 13:35 19. sierpnia w Bydgoszczy odbędzie się drugi Memoriał Ireny Szewińskiej 19. sierpnia w Bydgoszczy odbędzie się drugi lekkoatletyczny 'Memoriał Ireny Szewińskiej'. Zawodnicy będą rywalizowali na stadionie Zawiszy w 12. konkurencjac ... » więcej 2020-07-05, godz. 21:51 Mistrzowie Polski zbyt mocni na grudziądzkich żużlowców W czwartej kolejce PGE Ekstraligi żużla, Mr Garden GKM Grudziądz przegrał na swoim torze z Mistrzem Polski Fogo-Unią Leszno 42:48. » więcej
1234567