Czwartek, 28 maja 2020 r.   Imieniny: Jaromira, Justa, Justyny
Polskie Radio PiK » Sport
2019-06-08, 10:00 Polska Agencja Prasowa/Marek Cegliński

Ekstraklasa koszykarzy - Aaron Cel: takie rzuty trafia się raz w karierze

Koszykarz Anwilu Włocławek Walerij Lichodiej (P) i Aaron Cel (L) z Polskiego Cukru Toruń podczas czwartego meczu finałowego ekstraklasy. Fot. PAP/Tytus Żmijewski
Koszykarz Anwilu Włocławek Walerij Lichodiej (P) i Aaron Cel (L) z Polskiego Cukru Toruń podczas czwartego meczu finałowego ekstraklasy. Fot. PAP/Tytus Żmijewski
Dzięki trafieniu za trzy punkty Aarona Cela na 3,7 s przed końcem meczu koszykarze Polskiego Cukru Toruń wygrali we Włocławku z Anwilem 83:82 i wyrównali na 2-2 stan rywalizacji o mistrzostwo Polski. "Takie rzuty trafia się raz w karierze" - powiedział PAP bohater tej akcji.
Wcześniej Cel pod własnym koszem otrzymał od Damiana Kuliga piłkę, zebraną po drugim niecelnym rzucie wolnym Aarona Broussarda z Anwilu i podał ją do rozgrywającego torunian Tomasza Śniega. Ten przekozłował na połowę rywali i natychmiast oddał do Cela, który przemieścił się na linię środkową. 32-letni silny skrzydłowy Polskiego Cukru, nie zastanawiając się, złożył się do rzutu i czysto trafił. Gospodarze nie zdążyli już skutecznie odpowiedzieć.

Nie była to pierwsza taka akcja Cela, która przesądziła o wygranej zespołu w ważnym meczu.

"Przypomniał mi ktoś, że już trafiłem taki rzut i także we Włocławku, gdy grałem w Turowie Zgorzelec. Co prawda trochę mniej ważny, bo był to wtedy półfinał, a nie finał i nie z tak daleka, ale to też fajne wspomnienie. Teraz trafiłem z ponad dziewięciu metrów, z naklejki Suzuki. Takie rzuty trafia się może raz w karierze" - przyznał Cel, który w całym meczu zdobył siedem punktów i osiem zbiórek.

Jego zespół przystępował do finału z wyższej pozycji rozstawienia. W drugim meczu w Toruniu stracił przewagę własnego parkietu, ale teraz ją odzyskał. Sytuacja wróciła do punktu wyjściowego.

"Tak, ten mecz był bardzo ważny z tego względu. Odzyskaliśmy przewagę parkietu. W jakiej kondycji jest zespół? Czwartkowe zwycięstwo podbudowało jeszcze bardziej chęci, oprawiło atmosferę. Nie ukrywamy, że gdybyśmy przegrali, byłoby bardzo, bardzo ciężko ich dogonić. Bardzo się cieszymy tą wygraną, ale wiemy, że jest tylko 2-2. Jeszcze daleka droga i ciężkie mecze przed nami" - ocenił.


Piąte spotkanie finałowe odbędzie się w niedzielę w Toruniu o godz. 17.30.

"To są bardzo zacięte finały. Grają dwie wspaniałe drużyny, prezentujące koszykówkę na bardzo wysokim poziomie. Kolejny mecz będzie miał prawdopodobnie inny scenariusz, mamy nadzieję, że korzystny dla nas. Ważne będzie zacząć tak samo jak w ostatnio, czyli z ogromną energią i wolą walki" - przyznał Cel.

Drużyna Polskiego Cukru zwraca uwagę również z tego względu, że gra w niej wielu aktualnych i byłych reprezentantów Polski, także też tych, którzy mogliby kandydować do gry w kadrze. Po zakończeniu rozgrywek ligowych i krótkim odpoczynku w końcu lipca rozpoczną się przygotowania reprezentacji trenera Mike'a Taylora do mistrzostwa świata w Chinach (31 sierpnia - 15 września), w których biało-czerwoni wystąpią po raz pierwszy od 52 lat.

"Jest w naszej drużynie wielu Polaków, którzy odgrywają w niej bardzo dużą rolę. Myślę, że pokazuje to, że warto stawiać na rodzimych zawodników nawet w przyszłości, gdy zmieni się zasada konieczności przebywania na boisku dwóch Polaków. Taka jest filozofia klubu. Wiem, że wielu kibiców szanuje fakt, że mamy w kadrze zespołu tylko trzech graczy zagranicznych. Jako zawodnicy staramy się odpłacić klubowi, dając z siebie wszystko, walcząc, ile tylko się da" - zakończył reprezentant Polski.
koszykówka

Sport

2020-04-28, godz. 13:00 Mistrzyni olimpijska we wioślarstwie gustuje w kuchni tajskiej, a z mężem rozbudowuje dom Wielu sportowców z regionu w okresie pandemii ma ciekawe pomysły jak spędzić czas, aby było ciekawie. My każdego dnia staramy się sprawdzić co słychać u znany ... » więcej 2020-04-27, godz. 21:27 Grudziądzcy żużlowcy zainaugurują sezon w Częstochowie Przedstawiono zasady 'odmrażania' żużlowej ekstraligi, której start został opóźniony przez pandemię koronawirusa. Sezon ma ruszyć 12 czerwca, a finał planowan ... » więcej 2020-04-27, godz. 13:19 Kapitan piłkarskiej Olimpii odlicza dni do powrotu na boisko, a w kuchni jest specem od makaronów Coraz więcej możliwości treningowych otwiera się przed sportowcami po ostatnim weekendzie i tak zwanym planie na 'odmrożenie' sportu w naszym kraju. Jeśli wsz ... » więcej 2020-04-26, godz. 17:59 Gwiazda Bydgoszcz ma już 100 lat! 'Gwiazda' jest najstarszym bydgoskim klubem. Został założony 26 kwietnia 1920. Jego założycielami byli członkowie działającej przy parafii Św. Trójcy sekcji p ... » więcej 2020-04-25, godz. 12:54 12 czerwca wystartuje żużlowa PGE Ekstraliga - na gorąco, specjalnie dla nas, komentuje prezes GKM Grudziądz. 29 maja odbędzie się pierwszy mecz PKO Ekstraklasy po wznowieniu rozgrywek, a 12 czerwca rozgrywki wznowi żużlowa Speedway Ekstraliga - poinformował w sobotę ... » więcej 2020-04-24, godz. 17:28 Nasze sportowe audycje w sobotę i niedzielę od godziny 17:05 W naszych weekendowych audycjach sportowych sporo mówić będziemy o kobiecej koszykówce. Wrócimy do przedwcześnie zakończonego sezonu z udziałem Artego Bydgosz ... » więcej 2020-04-24, godz. 12:15 Kajakarka Zawiszy gustuje w owocach morza, a przed igrzyskami w Tokio chce zebrać sportowe doświadczenie Wielu sportowców w czasie pandemii przebywa na kwarantannie, co związane jest z powrotem z zagranicznych zgrupowań. My każdego dnia sprawdzamy co słychać u zn ... » więcej 2020-04-24, godz. 07:50 Sierpniowe mistrzostwa Europy w lekkiej atletyce odwołane Z powodu pandemii koronawirusa odwołane zostały mistrzostwa Europy w lekkiej atletyce, które w dniach 25-30 sierpnia miały się odbyć w Paryżu. Impreza nie zos ... » więcej 2020-04-23, godz. 13:59 Michal Masny zostaje w Bydgoszczy, mimo spadku z ekstraklasy Słowacki rozgrywający decyzję o pozostaniu w Bydgoszczy tłumaczy odpowiednią wizją rozwoju drużyny przedstawioną przez zarząd, sposobem prowadzenia klubu i up ... » więcej 2020-04-23, godz. 12:49 Dwukrotny mistrz olimpijski serwuje sprawdzone dania żonie i dzieciom, a kibiców prosi o wspieranie sportowców Większość z nas w okresie pandemii ma ograniczone możliwości działania, do którego na co dzień przywykliśmy. Cierpią także sportowcy, przyzwyczajeni do pełnej ... » więcej
2345678