Środa, 24 października 2018 r.   Imieniny: Rafała, Marcina, Antoniego
W Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego 14 mandatów dla Koalicji Obywatelskiej, 11 dla PiS, 4 dla PSL i 1 dla SLD. (PAP)
W Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego 14 mandatów dla Koalicji Obywatelskiej, 11 dla PiS, 4 dla PSL i 1 dla SLD. (PAP)
W Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego 14 mandatów dla Koalicji Obywatelskiej, 11 dla PiS, 4 dla PSL i 1 dla SLD. (PAP)
Polskie Radio PiK » Sport
2018-08-10, 08:17 Polska Agencja Prasowa/Janusz Kalinowski

Lekkoatletyczne ME - czwartek w Berlinie bez medali Polaków

Na zdjęciu Marcin Krukowski podczas czwartkowego finału rzutu oszczepem na lekkoatletycznych ME 2018 w Berlinie. Fot. PAP/EPA/FELIPE TRUEBA
Na zdjęciu Marcin Krukowski podczas czwartkowego finału rzutu oszczepem na lekkoatletycznych ME 2018 w Berlinie. Fot. PAP/EPA/FELIPE TRUEBA
Nie było w czwartek polskich niespodzianek w lekkoatletycznych mistrzostwach Europy w Berlinie. Najlepiej wypadł Marcin Krukowski, który wynikiem 84,55 był czwarty w rzucie oszczepem. Piąte miejsce w finale 400 m przez płotki, ale z bardzo dobrym czasem 48,59, zajął Patryk Dobek.
Krukowski odniósł największy sukces w karierze, choć czuł niedosyt. Medal był w jego zasięgu, bo 86 metrów już rzucał, jednak początek konkursu nie ułożył się po jego myśli.

"Pierwsze miejsce było poza zasięgiem, ale na drugie było mnie stać. Szkoda, że organizatorzy nie dali nam po eliminacjach chociaż jednego dnia wolnego, bo oszczep jest bardzo szarpaną konkurencją i ciężko jest się zregenerować" - powiedział.

Dziewiąty zakończył rywalizację Cyprian Mrzygłód - 80,20. Bezkonkurencyjny był mistrz olimpijski Niemiec Thomas Roehler - 89,47. Przed Krukowskim uplasowali się także inny reprezentant gospodarzy Andreas Hofmann - 87,60 i Estończyk Magnus Kirt - 85,96.

Na najwyższym w historii poziomie stał finał 400 m przez płotki. Dobrze poradził sobie w nim Dobek, który wrócił do europejskiej czołówki po niemal trzech latach. Tym razem był piąty czasem 48,59.

"Nie ma medalu, ale też nie ma porażki. Trzeba poczekać i więcej potrenować. Ciężko było się rozpędzić na pierwszych dwóch-trzech płotkach. Później wszystko samo ruszyło. Medal pozwoliłby na lepsze warunki przygotowań w przyszłym roku" - przyznał.

Wygrał rewelacyjny Norweg Karsten Warholm - 47,64, który tym rezultatem poprawił rekord Europy do lat 23.

Duże ambicje miał wicemistrz Europy sprzed czterech lat na 3000 m z przeszkodami Krystian Zalewski. Zajął siódme miejsce czasem 8.38,59 i obiecał: "nie składam jeszcze broni". Triumfował reprezentant Francji algierskiego pochodzenia Mahiedine Mekhissi-Benabbad - 8.31,66.

Na 200 m najszybszy był azerski sprinter w barwach Turcji, mistrz świata Ramil Guliyev, a czas 19,76 jest rekordem mistrzostw Europy.

Niespodzianki były na 100 m przez płotki. Wygrała nieoczekiwanie Białorusinka Elwira Herman - 12,67 przed dwoma Niemkami Pamelą Dutkiewicz - 12,72 i Cindy Roleder - 12,77. Szósta była Karolina Kołeczek - 13,11. Nie ukończyła jedna z faworytek Białorusinka Alina Tałaj.

Do finału skoku wzwyż dostał się Sylwester Bednarek. Zawodnik łódzkiego RKS skoczył 2,25 i był wyraźnie zadowolony.

"Nie jest to dla mnie łatwy sezon. Nie mogłem się wcześniej przełamać, czułem się ciężko. Dobrze, że ten stadion jest dla mnie szczęśliwy, bo nie wiem czy na innym by mi tak dobrze poszło" - przyznał i nawiązał w ten sposób do 2009 roku, kiedy w mistrzostwach świata sensacyjnie wywalczył brązowy medal. W eliminacjach odpadł debiutant Maciej Grynienko.

W sobotnim finale 400 m pobiegną dwie Polki - Justyna Święty-Ersetic i Iga Baumgart-Witan. To dobra i... zła wiadomość. Zwłaszcza w obliczu tego, że niespełna dwie godziny później czeka je walka o podium w sztafecie 4x400 m.

"Wiem, że stać mnie na rekord życiowy i bieganie poniżej 51 sekund. Przyjechałam do Berlina walczyć o medal. Możliwe, że jest nawet szansa na wygraną. Nie ma tutaj dziewczyny, której nie można pokonać" - oceniła halowa wicemistrzyni świata w sztafecie 4x400 m Święty-Ersetic, która w półfinale uzyskała 51,23.

Szczęśliwa była Baumgart-Witan. "To mój najlepszy bieg w życiu. Wiedziałam, że jestem przygotowana. Mama (trenerka-PAP) mi to powtarzała. Teraz muszę uwierzyć, że w finale jest szansa na medal. Będzie wielki problem, bo 1,5 godziny później jest finał sztafety. Będziemy rozmawiali, co zrobić" - przyznała. Ona w półfinale poprawiła rekord życiowy na 51,35.

Jedyna niepocieszona pozostała mistrzyni Polski Małgorzata-Hołub, która bardzo mocno poszła pierwsze 200 m i później nie starczyło jej sił na końcówkę.

"Chyba za bardzo chciałam i ruszyłam za szybko. Potem zabrakło sił na ostatnich metrach. Nie jestem zadowolona. Zaryzykowałam, wiedząc że poziom jest wysoki. Wiem, że odbiję to sobie w sztafecie" - skomentowała.

Przed południem dobrze spisali się w eliminacjach 800-metrowcy. Cała trójka: Adam Kszczot, Michał Rozmys i Mateusz Borkowski awansowała do piątkowego półfinału. W nim znalazł się także na 110 m ppł Artur Noga, a nie poszczęściło się Darii Zabawskiej, córce znanej niegdyś kulomiotki Krystyny Danilczyk-Zabawskiej. Trenująca rzut dyskiem zawodniczka nie awansowała do finału, ale tłumaczyła, że po przejściu do trenera Witolda Suskiego wiele zmienia w technice i ma nadzieję, że to przyniesie efekt w kolejnych sezonach.

Finał skoku o tyczce okazał się... grecki. Po złoto sięgnęła utytułowana Ekaterina Stefanidi - 4,85, a po srebro jej rodaczka Nikoleta Kiriakopoulou - 4,80. Trzecia Brytyjka Holly Bradshaw zaliczyła 4,75.

Polacy z dorobkiem pięciu medali (3-2-0) przewodzą w klasyfikacji.
lekkoatletyka

Sport

2018-10-23, godz. 12:32 Ekstraklasa siatkarzy - 3. kolejka rozegrana. Sprawdź miejsce Chemika Bydgoszcz Poniedziałkowy mecz w Rzeszowie, w którym niespodziewanie Asseco Resovia przegrała 0:3 z GKS-em Katowice, zakończył 3. serię spotkań ekstraklasy siatkarzy. Pr ... » więcej 2018-10-22, godz. 21:47 Ekstraklasa piłkarska - remis w klasyku, Jagiellonia liderem Piłkarze Legii Warszawa zremisowali u siebie z Wisłą Kraków 3:3 w klasyku ekstraklasy, co oznacza, że żadna z tych drużyn nie została liderem. Po 12. kolejce ... » więcej 2018-10-21, godz. 23:50 Grały piłkarskie drużyny z naszego regionu! Sprawdź wyniki W weekend rozegrano kolejne spotkania w piłkarskiej pierwszej lidze kobiet (grupa północna) oraz drugiej, trzeciej (druga grupa), czwartej (grupa kujawsko-pom ... » więcej 2018-10-21, godz. 22:04 Superliga tenisistów stołowych - pierwsze zwycięstwo torunian w sezonie Zaledwie 12-letni Miłosz Redzimski (ur. 10 września 2006 r) zadebiutował w niedzielę w superlidze tenisistów stołowych. Jego zespół Dartom Bogoria Grodzisk Ma ... » więcej 2018-10-21, godz. 21:15 Ekstraliga hokejowa - w Sosnowcu torunianie lepsi od Zagłębia W 14. kolejce ekstraligi hokejowej drużyna Energi Toruń wygrała na wyjeździe z Zagłębiem Sosnowiec aż 6:2. » więcej 2018-10-21, godz. 20:39 Ekstraklasa koszykarek - pewne zwycięstwo Energi Toruń w Poznaniu W 4. kolejce ekstraklasy koszykarek Energa Toruń wygrała na wyjeździe z Eneą AZS-em Poznań 91:61. » więcej 2018-10-21, godz. 20:23 1. liga koszykarzy - drugie zwycięstwo z rzędu Enea Astorii Bydgoszcz W 5. kolejce 1. ligi koszykarzy Enea Astoria Bydgoszcz wygrała na wyjeździe z Energą Kotwicą Kołobrzeg 77:73. Dla gości to drugie zwycięstwo z rzędu w tym roz ... » więcej 2018-10-21, godz. 19:25 Ekstraklasa koszykarzy - Polski Cukier Toruń rozbił Spójnię Stargard Świetne spotkanie koszykarzy Polskiego Cukru Toruń w ekstraklasie. W 3. kolejce rozgrywek aktualni brązowi medaliści mistrzostw kraju rozbili Spójnię Stargard ... » więcej 2018-10-20, godz. 22:16 1. liga siatkarek - zwycięstwo Jokera. Porażki zespołów z Włocławka i Torunia W sobotę rozegrano 5. kolejkę 1. ligi siatkarek. Z drużyn z naszego regionu dobrze zaprezentowały się zawodniczki Jokera Świecie, które u siebie pokonały 3:0 ... » więcej 2018-10-20, godz. 18:34 Ekstraklasa koszykarzy - Anwil Włocławek wygrał w Sopocie W 3. kolejce ekstraklasy koszykarzy Anwil Włocławek pokonał na wyjeździe Trefl Sopot 92:82. Goście byli zespołem wyraźnie lepszym i od drugiej kwarty mieli ko ... » więcej
1234567