Niedziela, 29 listopada 2020 r.   Imieniny: Błażeja, Saturnina
Polskie Radio PiK » Sport
Ogłoszenie własne nadawcy
2018-05-02, 07:48 Polska Agencja Prasowa

Piłkarska Liga Mistrzów - Real Madryt w finale

Na zdjęciu szczęśliwi piłkarze Realu Madryt po awansie do finału Ligi Mistrzów 2017/2018. Fot. PAP/EPA/RODRIGO JIMENEZ
Na zdjęciu szczęśliwi piłkarze Realu Madryt po awansie do finału Ligi Mistrzów 2017/2018. Fot. PAP/EPA/RODRIGO JIMENEZ
Broniący trofeum piłkarze Realu Madryt zremisowali u siebie z Bayernem Monachium 2:2 (1:1), a w dwumeczu wygrali 4:3 i awansowali do finału Ligi Mistrzów. Całe spotkanie w barwach mistrzów Niemiec rozegrał Robert Lewandowski.
O ile w ubiegłym tygodniu w środę mecz w Monachium, wygrany przez Real 2:1, nie był szczególnie porywający, to w rewanżu emocji nie zabrakło. Oba zespoły postarały się o nie od samego początku. Bayern musiał zdobyć przynajmniej dwa gole, aby myśleć o awansie, i pierwszego uzyskał już w trzeciej minucie.

Wówczas na listę strzelców wpisał się Joshua Kimmich, który do siatki trafił także w pierwszym meczu. Po nie najlepszej interwencji obrońców Realu we własnym polu karnym 23-letni obrońca strzelił celnie z kilku metrów.

Osiem minut później błąd popełniła z kolei defensywa gości, a niepilnowany Francuz Karim Benzema zdobył bramkę po uderzeniu głową. Był to jego 54. gol w karierze w Lidze Mistrzów, jest pod tym względem na piątym miejscu w klasyfikacji wszech czasów.

Kolejne trafienie Francuz dołożył tuż po przerwie. Bramkarz Bayernu Sven Ulreich otrzymał podanie od jednego z partnerów i rzucił się w stronę piłki tak, jak gdyby chciał chwycić ją w ręce. W ostatniej chwili zorientował się, że nie może tego zrobić, a rozpaczliwa próba wybicia nogą nie powiodła się. Benzema dobiegł do piłki i wbił ją do pustej bramki.

"Koszmar Ulreicha na Bernabeu - zastępca Manuela Neuera zawinił przy golu" - zatytułowała relację z tego meczu niemiecka agencja dpa.

"Podarowaliśmy rywalom bramkę, tak samo jak w pierwszym meczu. W półfinale nie może się coś takiego zdarzyć dwa razy. To było szalone spotkanie. Włożyliśmy w nie wszystko. Na koniec zabrakło może odrobiny szczęścia" - stwierdził kapitan Bayernu Thomas Mueller.

Bayernowi udało się doprowadzić do wyrównania w 63. minucie. "Na raty" do bramki trafił James Rodriguez, który uniósł później ręce w przepraszającym geście, ponieważ Kolumbijczyk jest wypożyczony do monachijskiego klubu właśnie z Realu Madryt.

To było jednak za mało. Aby awansować, podopieczni Juppa Heynckesa potrzebowali jeszcze jednego gola. Mimo zmęczenia nie ustawali w atakach, ale większość dośrodkowań była przechwytywana przez Sergio Ramosa lub Francuza Raphaela Varane'a, dobrze też spisywał się kostarykański bramkarz Keylor Navas.

"To dla nas naprawdę bolesne. Wydaje się, że my byliśmy groźniejszym zespołem, ale Real popełnił mniej błędów" - ocenił obrońca gości Mats Hummels.

Real zagra w finale Champions League po raz trzeci z rzędu, a czwarty w ostatnich pięciu latach. W ubiegłym roku został pierwszym klubem w sięgającej 1992 roku historii rozgrywek, któremu udało się obronić trofeum.

"Jesteśmy bardzo, bardzo dumni. Kiedy gra się duszą i sercem, to przynosi efekty. Możemy patrzeć na finał z optymizmem. Bayern jest silny i naprawdę dał z siebie wszystko. Mecz był bardzo wyrównany" - skomentował kapitan gospodarzy Sergio Ramos.

Podobnie jak w ubiegłym tygodniu, mecz nie udał się ani Lewandowskiemu, ani gwieździe "Królewskich" Portugalczykowi Cristiano Ronaldo. Ten drugi miał stuprocentową szansę w pierwszej połowie, ale mimo braku krycia ze strony rywali w nietrudnej sytuacji posłał piłkę nad poprzeczką.

Lewandowski po raz pierwszy w karierze nie wpisał się na listę strzelców w pięciu kolejnych meczach w Champions League.

W środę w drugim półfinale zmierzą się AS Roma i Liverpool. W ubiegłym tygodniu w Anglii "The Reds" wygrali 5:2. Finał zaplanowano na 26 maja w Kijowie.
piłka nożna

Sport

2020-11-07, godz. 18:37 Toruński koszykarz najlepszym graczem października w ekstraklasie Damian Kulig z Polskiego Cukru Toruń został wybrany przez Energa Basket Ligę najlepszym zawodnikiem rozgrywek w październiku. W nagrodę przed sobotnim meczem ... » więcej 2020-11-07, godz. 18:27 Kolejna pewna wygrana bydgoskich siatkarzy W swoim piątym meczu w rozgrywkach 1. ligi, siatkarze BKS Visły Bydgoszcz odnieśli piąte zwycięstwo. Tym razem pokonali w hali Łuczniczka Zaksę Strzelce Opols ... » więcej 2020-11-06, godz. 16:42 Popularna Becia ogłasza zakończenie kariery Trzykrotna medalistka olimpijska w kajakarstwie Beata Mikołajczyk-Rosolska zakończyła karierę sportową. Zawodniczka UKS Kopernik Bydgoszcz poinformowała o tym ... » więcej 2020-11-06, godz. 16:13 Josh Grajczonek wraca do Bydgoszczy 30-letni żużlowiec, mający polskie obywatelstwo Australijczyk Josh Grajczonek po rocznej przerwie wraca do ligowego ścigania. Zawodnik znacznie przyczynił się ... » więcej 2020-11-06, godz. 06:47 Motor Lublin pozyskał Buczkowskiego i Cierniaka Krzysztof Buczkowski i Mateusz Cierniak są nowymi żużlowcami, którzy w przyszłym roku reprezentować będą Motor Lublin w rozgrywkach ekstraligi. » więcej 2020-11-05, godz. 18:32 Wychowanek klubu wraca do Apatora Toruń Po dwóch latach startów we Włókniarzu Częstochowa, Paweł Przedpełski wraca do macierzystego klubu - Apatora Toruń. W ostatnim sezonie w PGE Ekstralidze uzyska ... » więcej 2020-11-05, godz. 18:04 Artiom Łaguta zawodnikiem Sparty Wrocław Długoletni lider GKM-u Grudziądz Artiom Łaguta podpisał kontrakt na starty w Betard Sparcie Wrocław. W zespole grudziądzkim startował od 2015 roku. Był niezwy ... » więcej 2020-11-05, godz. 14:16 Kasprzak będzie jeździł w Grudziądzu Wicemistrz świata z 2014 roku Krzysztof Kasprzak podpisał kontrakt z występującym w PGE Ekstralidze Mr Garden GKM-em Grudziądz. Wychowanek Unii Leszno, od 201 ... » więcej 2020-11-05, godz. 10:21 Drugi z Francuzów też zostaje w Abramczyk-Polonii Dimitri Berge podpisał nowy kontrakt z pierwszoligowcem z Bydgoszczy. Jest to drugi z reprezentantów Francji, obok Davida Bellego, który reprezentuje barwy Ab ... » więcej 2020-11-04, godz. 22:29 Bydgoskie koszykarki na zwycięskiej ścieżce W zaległym meczu z 7. kolejki ekstraklasy koszykarek, Basket 25 Bydgoszcz wygrał w Poznaniu z AZS-em 73:55. » więcej
3456789