Wtorek, 11 sierpnia 2020 r.   Imieniny: Klary, Zuzanny, Lecha
Polskie Radio PiK » Sport
2017-09-15, 18:36 Polska Agencja Prasowa

Ekstraliga żużlowa - Pawlicki: to będą dwa wyrównane i zacięte mecze

Kilkanaście tysięcy kibiców obejrzy w niedzielę w Lesznie pierwsze spotkanie finałowe żużlowej ekstraligi, w którym Unia podejmować będzie Spartę." Pojadą dwie najlepsze drużyny i spodziewam się dwóch zaciętych meczów" - powiedział leszczynianin Piotr Pawlicki.
W finale dojdzie do powtórki sprzed dwóch lat. Wówczas w dwumeczu Unia okazała się lepsza i świętowała 14. tytuł w historii klubu. Poprzedni sezon nie był już tak udany dla obu zespołów, a przynajmniej dla leszczynian, którzy rozgrywki skończyli na siódmym, przedostatnim miejscu. Żużlowcy z Dolnego Śląska zajęli czwartą lokatę, ale w ich przypadku awans do play off był już wynikiem na miarę oczekiwań, bowiem cały sezon musieli startować w roli gospodarza w Poznaniu (wrocławski stadion był w tym czasie modernizowany na World Games).

W obecnym sezonie oba zespoły prezentowały się solidnie, choć miały i słabsze momenty. W półfinałach Unia z walki o tytuł wyeliminowała Falubaz Zielona Góra, a Sparta w dramatycznych okolicznościach w końcówce spotkania wyrwała wydawałoby się pewny awans Stali Gorzów.

Kapitan Unii Pawlicki nie ukrywa, że po awansie do finału, w drugim półfinale trzymał kciuki za gorzowian.

"Nie jest tajemnicą, że ja akurat kibicowałem Stali Gorzów, gdzie jeździ mój brat. Po drugiej stronie był wprawdzie akurat Maciej Janowski, z którym się przyjaźnię, ale brat to brat. Nie byłem specjalnie zaskoczony finiszem Sparty we Wrocławiu. Żużel jest na tyle emocjonującym sportem, że takie sytuacje się zdarzają. Do finału weszła po prostu lepsza drużyna" - powiedział PAP Pawlicki.

W fazie zasadniczej w meczach między finalistami lepszy był Betard, który wygrał dwukrotnie - 46:44 w Lesznie i 51:39 na własnym torze.

"Trudno powiedzieć, czy to, że wygrali z nami wcześniej ma jakieś znaczenie. To jest finał, w którym spotkają się dwie najlepsze drużyny. My i Sparta mamy już zapewniony medal, ale przez to ciśnienie nie będzie wcale mniejsze niż w półfinałach. Przecież każdy chce być mistrzem" - podkreślił leszczynianin.

Zawodnik Unii nie ukrywa, że jego zespół chciałby wygrać jak najwyżej pierwsze spotkanie, ale zdaje sobie sprawę, że ciężko będzie o jakąś znaczącą zaliczkę.

"Możemy sobie powiedzieć, że chcielibyśmy wygrać 60:30. To jest jednak finał, sądzę, że będą to dwa bardzo wyrównane spotkania na podobnym poziomie" - ocenił.

Pawlicki w obecnym sezonie zaliczył sporą liczbę upadków. Miesiąc temu po jednym z nich doznał złamania trzonu kości strzałkowej w prawej nodze. Nie poddał się operacji, ale jak zapewnia czuje się już bardzo dobrze.

"Te moje upadki nie były na tyle poważne, cały czas tę nogę leczyłem i jeździłem z tym urazem. Jak zaliczałem kolejne upadki, to nie mogłem tej kontuzji wyleczyć, bo ona wciąż mi się odnawiała. To mi też doskwierało w tych najważniejszych momentach, w Grand Prix, gdzie walczę o top osiem (gwarantuje utrzymanie się w cyklu na kolejny sezon - PAP). Kość teraz się już zrosła, wszystko wraca do zdrowia" - zapewnił.

Mecz finałowy, który rozegrany zostanie w niedzielę o godz. 19 cieszy się sporym zainteresowaniem kibiców. W piątek przed południem klub miał sprzedanych ok. 11,5 tysiąca wejściówek, które nie należą do najtańszych. Za bilet normalny trzeba zapłacić co najmniej 55 złotych.

"Mamy jeszcze praktycznie trzy dni do meczu. Przy takim tempie sprzedaży liczymy, że na trybunach zasiądzie jeśli nie komplet (ok. 17 tysięcy - PAP), to przynajmniej 15 tysięcy kibiców. Fani z Wrocławia wykupili wszystkie im przysługujące bilety - 800 sztuk" - powiedział Rafał Dobrowolski z biura prasowego Unii Leszno.

Sport

2020-08-05, godz. 03:14 Porażka bydgoskich żużlowców na swoim torze ze Startem Gniezno Żużlowcy Abramczyk-Polonii Bydgoszcz przegrali przed swoją publicznością kolejny mecz w eWinner 1. Lidze. Tym razem lepsi od zawodników Jerzego Kanclerza byli ... » więcej 2020-08-03, godz. 06:21 Zwycięstwo toruńskich żużlowców na Łotwie Żużlowcy eWinner Apatora Toruń w 4. kolejce rozgrywek pierwszej ligi, pokonali na Łotwie Lokomotiv Daugavpils 51:39. Liderem toruńskiej drużyny był Wiktor Kuł ... » więcej 2020-08-03, godz. 06:13 Remis żużlowców GKM-u z Włókniarzem W meczu 8. kolejki PGE Ekstraligi, żużlowcy Mr.Garden GKM-u Grudziądz zremisowali na swoim torze z Eltrox Włókniarzem Częstochowa 45:45. » więcej 2020-07-31, godz. 19:13 W sobotę transmitować będziemy mecz żużlowców Abramczyk-Polonii, a w niedzielę Mr Garden GKM-u! 16:30 to godzina rozpoczęcia obu spotkań drużyn żużlowych z Pomorza i Kujaw. Pierwszoligowa Abramczyk-Polonia osłabiona brakiem kontuzjowanego lidera, Francuz ... » więcej 2020-07-30, godz. 11:43 Koszykarze Astorii mogą nadal liczyć na pomoc miasta i sponsora! Koszykarze bydgoskiej Astorii przygotowują się do kolejnego sezonu gry w ekstraklasie.Klub nadal finansowo wspierać będzie miasto, a jednym ze strategicznych ... » więcej 2020-07-29, godz. 21:43 Robert Lambert Indywidualnym Mistrzem Europy na żużlu! Brytyjczyk Robert Lambert wygrał w Toruniu ostatnią, piątą rundę tegorocznego cyklu mistrzostw Europy na żużlu. Był także najlepszy w całym cyklu i zdobył tyt ... » więcej 2020-07-29, godz. 13:27 Nowy kalendarz międzynarodowych imprez żużlowych! Międzynarodowa Federacja Motocyklowa ogłosiła oficjalny kalendarz tegorocznych indywidualnych mistrzostw świata oraz drużynowych - Speedway of Nations. Żużlow ... » więcej 2020-07-27, godz. 21:26 Mistrz świata najlepszy w żużlowym Złotym Kasku w Bydgoszczy! Bartosz Zmarzlik wygrał w Bydgoszczy turniej finałowy o Złoty Kask. To pierwszy triumf 25-letniego żużlowca Moje Bermudy Stal Gorzów w tej imprezie. Kolejne m ... » więcej 2020-07-27, godz. 14:23 Siatkarze Visły Bydgoszcz wrócili do treningów! Siatkarze pierwszoligowej Visły Bydgoszcz rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu. Po raz pierwszy po przerwie spowodowanej pandemią powrócili do treningów ... » więcej 2020-07-27, godz. 13:54 Nowa koszykarka w bydgoskim Baskecie! To ograna w Europie Amerykanka Nową koszykarką w Basketu 25 Bydgoszcz została Amerykanka Janessa Jeffery, która może grać na pozycji rozgrywającej lub rzucającego obrońcy. Będzie to jej 7. ... » więcej
1234567