Wtorek, 26 maja 2020 r.   Imieniny: Filipa, Pauliny / Dzień Matki
Polskie Radio PiK » Sport
Skorzystaj z oferty. Kliknij! (OGŁOSZENIE WŁASNE NADAWCY)
2015-06-19, 20:22 Polska Agencja Prasowa

LŚ siatkarzy – Rosja - Polska 1:3

Polscy siatkarze wygrali w Kazaniu z Rosjanami 3:1 (30:32, 25:14, 25:22, 25:18) w swoim siódmym meczu Ligi Światowej. To piąte zwycięstwo biało-czerwonych i pierwsze wyjazdowe. Drugie spotkanie z mistrzami olimpijskimi w sobotę o 17.10 czasu warszawskiego.
Polska: Piotr Nowakowski, Bartosz Kurek, Fabian Drzyzga, Michał Kubiak, Mateusz Mika, Mateusz Bieniek i Paweł Zatorski (libero) oraz Rafał Buszek, Marcin Możdżonek, Grzegorz Łomacz.

Rosja: Artiem Wołwicz, Jewgienij Siwożelez, Siergiej Sawin, Andriej Aszczew, Paweł Moroz, Igor Kołodinski i Aleksiej Wierbow (libero) oraz Siergiej Antipkin, Aleksiej Spiridonow, Maksim Michajłow, Artem Smoliar.

Polacy dotarli do Kazania po dwóch porażkach z Amerykanami i trwającej 26 godzin podróży z Chicago. Mimo wszystko z wielkim optymizmem podchodzili do rywalizacji. W końcu Rosjanie nie wygrali w tej edycji Ligi Światowej ani jednego meczu i zdobyli zaledwie jeden punkt.

Ekipa Andrija Woronkowa występuje wprawdzie bez swoich największych gwiazd, które dostały wolne, ale i tak spodziewano się po mistrzach olimpijskich czegoś więcej. Fala krytyki spadła na siatkarzy "Sbornej" zwłaszcza po ostatnich dwóch porażkach u siebie z Iranem.

Nic zatem dziwnego, że już w pierwszym secie mocno wzięli się do pracy. Zaskoczeni ich postawą Polacy nie mieli nic do powiedzenia i przegrywali już 3:8. Trener Stephane Antiga szybko postanowił ściągnąć z boiska wyraźnie zmęczonego Mateusza Mikę i zastąpić go Rafałem Buszkiem.

To był dobry ruch, Polacy doprowadzili do wyrównania 13:13, a przy 16:15 po raz pierwszy w tym spotkaniu wyszli na prowadzenie. Później walka toczyła się o każdy punkt. Rosjanie nie chcieli ustąpić, a biało-czerwoni bronili kolejne setbole. Mieli też swoje szanse, by zakończyć tą partię, ale ostatecznie to gospodarze rozstrzygnęli ją na swoją korzyść 32:30.

W drugim secie podopieczni Antigi nie pozostawili żadnych złudzeń, kto jest drużyną lepszą. Kolejny dobry występ zaliczał środkowy Effectoru Kielce Mateusz Bieniek, a Buszek znakomicie poradził sobie z rolą zmiennika i zanotował aż 84-procentową skuteczność w przyjęciu. Polacy rozbili "Sborną" 25:14 i nie pomógł nawet Aleksiej Spiridonow, który pojawił się na boisku. To najwyżej wygrany set przez biało-czerwonych w tej edycji Ligi Światowej.

W trzeciej partii nie było już tak łatwo. Rosjanie się obudzili, choć w dużej mierze to Polacy kontrolowali wydarzenia na boisku. Nerwowo zaczęło być, gdy gospodarze wyszli na prowadzenie 14:12. Wówczas na parkiecie pojawił się na rozegraniu Grzegorz Łomacz. Jak z nut grał Buszek, który nie tylko bronił i atakował, ale także świetnie asekurował. Ostatni punkt w secie zdobył Bieniek, a Polacy wygrali 25:22.

Poszli też za ciosem w kolejnej odsłonie spotkania. Bardzo szybko wypracowali sobie przewagę 14:6 i później konsekwentnie zdobywali kolejne punkty. Nie zdołał ich wyprowadzić z równowagi bardzo dobrze serwujący Paweł Moroz. Po jego serwisie Rosjanie zdobyli cztery punkty z rzędu, ale i tak górą byli mistrzowie świata. Ekipa Antigi wygrała 25:18 i cały mecz 3:1.

Polacy pozostaną na drugim miejscu w tabeli grupy B. Amerykanie, bez względu na wynik spotkania z Irańczykami, pozostaną liderami. (PAP)
siatkówka

Sport

2020-05-15, godz. 15:23 Sport akademicki (sobota) i 100-lecie Polonii (niedziela) zdominują nasze weekendowe audycje sportowe W sobotę i niedzielę polecamy w Polskim Radiu PiK trzygodzinne audycje sportowe. Tradycyjnie startujemy, zarówno w sobotę, jak i w niedzielę o 17:05. W sobotę ... » więcej 2020-05-14, godz. 14:27 Ada nam mówi, że rozmawiać wypada. Dziś polecamy wywiad z bydgoską wieloboistką O tym, co robi w czasie pandemii, jak radzi sobie w trudnym okresie dla sportowców opowiada nam dziś utalentowana wieloboistka Zawiszy Bydgoszcz, trzykrotna m ... » więcej 2020-05-14, godz. 10:46 Polonia Bydgoszcz kończy dziś 100 lat! [dźwięk] 14 maja 1920 roku powstał klub sportowy Polonia Bydgoszcz. Już w pierwszym roku działalności funkcjonowała sekcja piłki nożnej, a w czasach powojennych żużel. ... » więcej 2020-05-13, godz. 21:46 Żużlowcy Apatora i Polonii zaczną rywalizację 11 lipca Na 11 lipca planowany jest początek sezonu żużlowej pierwszej ligi. Wszystkie kluby zadeklarowały chęć i gotowość do startów bez udziału publiczności. Na zapl ... » więcej 2020-05-13, godz. 21:05 Remont łazienek, oświetlenia, wymiana okien. Hala sportowa w remoncie - Od 18 już lat służy mieszkańcom i hokeistom na trawie, teraz będzie jak nowa - tak o rozpoczętym remoncie hali sportowej w Gąsawie (powiat żniński) mówi wój ... » więcej 2020-05-13, godz. 16:37 Kolejni dwaj siatkarze zostają w Bydgoszczy BKS Visła poinformowała o podpisaniu kontraktów na nowy pierwszoligowy sezon z kolejnymi dwoma siatkarzami, którzy w minionych rozgrywkach reprezentowali barw ... » więcej 2020-05-13, godz. 12:42 Czołowy toruński hokeista nadal chciałby grać w rodzinnym mieście, ale nie jest pewny swojej przyszłości Każdego dnia sprawdzamy, co słychać u znanych i lubianych sportowców z Pomorza i Kujaw w czasie pandemii. Toruński hokeista, bramkostrzelny napastnik, Michał ... » więcej 2020-05-12, godz. 13:23 Bydgoski kierowca wyścigowy w czasie pandemii poleca rywalizację w wirtualnym świecie W trudnym dla nas wszystkich okresie epidemii sprawdzamy jak radzą sobie przedstawiciele świata sportu, wywodzący się z naszego regionu. Dziś skontaktowaliśmy ... » więcej 2020-05-11, godz. 16:29 Toruński kolarz o szansach na rozpoczęcie sezonu 'Jestem umiarkowanym optymistą, jeśli chodzi o szanse wznowienia sezonu. Tour de France, Giro d’Italia i Tour de Pologne powinny się odbyć” - uważa Michał Goł ... » więcej 2020-05-11, godz. 13:27 Kapitan bydgoskich koszykarzy cieszy się z powrotu do Astorii, a gustuje w kuchni hiszpańskiej W czasie pandemii sprawdzamy co słychać u znanych i lubianych sportowców z Pomorza i Kujaw. Dziś skontaktowaliśmy się z doświadczonym bydgoskim koszykarzem, k ... » więcej
1234567