Sobota, 24 sierpnia 2019 r.   Imieniny: Jerzego, Bartosza, Haliny
Polskie Radio PiK » Sport
2018-08-10, 08:17 Polska Agencja Prasowa/Janusz Kalinowski

Lekkoatletyczne ME - czwartek w Berlinie bez medali Polaków

Na zdjęciu Marcin Krukowski podczas czwartkowego finału rzutu oszczepem na lekkoatletycznych ME 2018 w Berlinie. Fot. PAP/EPA/FELIPE TRUEBA
Na zdjęciu Marcin Krukowski podczas czwartkowego finału rzutu oszczepem na lekkoatletycznych ME 2018 w Berlinie. Fot. PAP/EPA/FELIPE TRUEBA
Nie było w czwartek polskich niespodzianek w lekkoatletycznych mistrzostwach Europy w Berlinie. Najlepiej wypadł Marcin Krukowski, który wynikiem 84,55 był czwarty w rzucie oszczepem. Piąte miejsce w finale 400 m przez płotki, ale z bardzo dobrym czasem 48,59, zajął Patryk Dobek.
Krukowski odniósł największy sukces w karierze, choć czuł niedosyt. Medal był w jego zasięgu, bo 86 metrów już rzucał, jednak początek konkursu nie ułożył się po jego myśli.

"Pierwsze miejsce było poza zasięgiem, ale na drugie było mnie stać. Szkoda, że organizatorzy nie dali nam po eliminacjach chociaż jednego dnia wolnego, bo oszczep jest bardzo szarpaną konkurencją i ciężko jest się zregenerować" - powiedział.

Dziewiąty zakończył rywalizację Cyprian Mrzygłód - 80,20. Bezkonkurencyjny był mistrz olimpijski Niemiec Thomas Roehler - 89,47. Przed Krukowskim uplasowali się także inny reprezentant gospodarzy Andreas Hofmann - 87,60 i Estończyk Magnus Kirt - 85,96.

Na najwyższym w historii poziomie stał finał 400 m przez płotki. Dobrze poradził sobie w nim Dobek, który wrócił do europejskiej czołówki po niemal trzech latach. Tym razem był piąty czasem 48,59.

"Nie ma medalu, ale też nie ma porażki. Trzeba poczekać i więcej potrenować. Ciężko było się rozpędzić na pierwszych dwóch-trzech płotkach. Później wszystko samo ruszyło. Medal pozwoliłby na lepsze warunki przygotowań w przyszłym roku" - przyznał.

Wygrał rewelacyjny Norweg Karsten Warholm - 47,64, który tym rezultatem poprawił rekord Europy do lat 23.

Duże ambicje miał wicemistrz Europy sprzed czterech lat na 3000 m z przeszkodami Krystian Zalewski. Zajął siódme miejsce czasem 8.38,59 i obiecał: "nie składam jeszcze broni". Triumfował reprezentant Francji algierskiego pochodzenia Mahiedine Mekhissi-Benabbad - 8.31,66.

Na 200 m najszybszy był azerski sprinter w barwach Turcji, mistrz świata Ramil Guliyev, a czas 19,76 jest rekordem mistrzostw Europy.

Niespodzianki były na 100 m przez płotki. Wygrała nieoczekiwanie Białorusinka Elwira Herman - 12,67 przed dwoma Niemkami Pamelą Dutkiewicz - 12,72 i Cindy Roleder - 12,77. Szósta była Karolina Kołeczek - 13,11. Nie ukończyła jedna z faworytek Białorusinka Alina Tałaj.

Do finału skoku wzwyż dostał się Sylwester Bednarek. Zawodnik łódzkiego RKS skoczył 2,25 i był wyraźnie zadowolony.

"Nie jest to dla mnie łatwy sezon. Nie mogłem się wcześniej przełamać, czułem się ciężko. Dobrze, że ten stadion jest dla mnie szczęśliwy, bo nie wiem czy na innym by mi tak dobrze poszło" - przyznał i nawiązał w ten sposób do 2009 roku, kiedy w mistrzostwach świata sensacyjnie wywalczył brązowy medal. W eliminacjach odpadł debiutant Maciej Grynienko.

W sobotnim finale 400 m pobiegną dwie Polki - Justyna Święty-Ersetic i Iga Baumgart-Witan. To dobra i... zła wiadomość. Zwłaszcza w obliczu tego, że niespełna dwie godziny później czeka je walka o podium w sztafecie 4x400 m.

"Wiem, że stać mnie na rekord życiowy i bieganie poniżej 51 sekund. Przyjechałam do Berlina walczyć o medal. Możliwe, że jest nawet szansa na wygraną. Nie ma tutaj dziewczyny, której nie można pokonać" - oceniła halowa wicemistrzyni świata w sztafecie 4x400 m Święty-Ersetic, która w półfinale uzyskała 51,23.

Szczęśliwa była Baumgart-Witan. "To mój najlepszy bieg w życiu. Wiedziałam, że jestem przygotowana. Mama (trenerka-PAP) mi to powtarzała. Teraz muszę uwierzyć, że w finale jest szansa na medal. Będzie wielki problem, bo 1,5 godziny później jest finał sztafety. Będziemy rozmawiali, co zrobić" - przyznała. Ona w półfinale poprawiła rekord życiowy na 51,35.

Jedyna niepocieszona pozostała mistrzyni Polski Małgorzata-Hołub, która bardzo mocno poszła pierwsze 200 m i później nie starczyło jej sił na końcówkę.

"Chyba za bardzo chciałam i ruszyłam za szybko. Potem zabrakło sił na ostatnich metrach. Nie jestem zadowolona. Zaryzykowałam, wiedząc że poziom jest wysoki. Wiem, że odbiję to sobie w sztafecie" - skomentowała.

Przed południem dobrze spisali się w eliminacjach 800-metrowcy. Cała trójka: Adam Kszczot, Michał Rozmys i Mateusz Borkowski awansowała do piątkowego półfinału. W nim znalazł się także na 110 m ppł Artur Noga, a nie poszczęściło się Darii Zabawskiej, córce znanej niegdyś kulomiotki Krystyny Danilczyk-Zabawskiej. Trenująca rzut dyskiem zawodniczka nie awansowała do finału, ale tłumaczyła, że po przejściu do trenera Witolda Suskiego wiele zmienia w technice i ma nadzieję, że to przyniesie efekt w kolejnych sezonach.

Finał skoku o tyczce okazał się... grecki. Po złoto sięgnęła utytułowana Ekaterina Stefanidi - 4,85, a po srebro jej rodaczka Nikoleta Kiriakopoulou - 4,80. Trzecia Brytyjka Holly Bradshaw zaliczyła 4,75.

Polacy z dorobkiem pięciu medali (3-2-0) przewodzą w klasyfikacji.
lekkoatletyka

Sport

2019-08-15, godz. 22:01 Ekstraklasa piłkarska - lider Śląsk gra z czwartą Cracovią (zapowiedź 5. kolejki) Niespodziewany lider Śląsk Wrocław podejmie w sobotę czwartą Cracovię w 5. kolejce ekstraklasy. Sentymentalna podróż czeka trenera Kazimierza Moskala. Jego ŁK ... » więcej 2019-08-15, godz. 20:29 Retro Derby: byli żużlowcy z Bydgoszczy i Torunia znowu na wspólnym torze Żużlowych wspomnień czar... Na toruńskiej Motoarenie spotkali się w czwartek byli żużlowcy z Bydgoszczy i Torunia. » więcej 2019-08-14, godz. 11:01 Ekstraklasa koszykarek - MMKS Katarzynki Toruń z warunkową licencją Klub koszykówki kobiet MMKS Katarzynki Toruń otrzymał od Polskiego Związku Koszykówki warunkową licencję na grę w ekstraklasie w sezonie 2019/2020. Oznacza to ... » więcej 2019-08-12, godz. 22:00 Ekstraklasa piłkarska - pierwsza wygrana mistrza Polski Broniący tytułu Piast Gliwice odniósł pierwsze ligowe zwycięstwo w tym sezonie. W 4. kolejce piłkarskiej ekstraklasy wygrał na wyjeździe z beniaminkiem ŁKS Łó ... » więcej 2019-08-12, godz. 17:00 Iga Baumgart-Witan: mam nadzieję, że na MŚ poprawimy rekord Polski! Członkini sztafety 4x400 m Iga Baumgart-Witan (BKS Bydgoszcz) ma nadzieję, że wraz z innymi 'Aniołkami Matusińskiego' poprawi podczas mistrzostw świata w Daus ... » więcej 2019-08-12, godz. 16:00 Lekkoatletyczne DME - Święty-Ersetic: zabrakło tylko rekordu Polski na 4x400 m Justyna Święty-Ersetic przyznała, że do pełni szczęścia podczas wygranych przez Polskę lekkoatletycznych drużynowych mistrzostw Europy w Bydgoszczy zabrakło j ... » więcej 2019-08-12, godz. 15:00 2. liga piłkarska - porażka Elany Toruń u siebie W 3. kolejce 2. ligi piłkarskiej Elana Toruń u siebie przegrała z Olimpią Elbląg 0:2. Z 3 punktami torunianie zajmują odległe, 14. miejsce w tabeli rozgrywek. » więcej 2019-08-12, godz. 14:00 Vital Heynen po awansie siatkarzy: Czuję satysfakcję Vital Heynen poza radością z samego awansu do przyszłorocznych igrzysk po turnieju kwalifikacyjnym w Gdańsku poczuł też satysfakcję. 'Bo niektórzy ciągle powt ... » więcej 2019-08-12, godz. 13:00 Działacze Anwilu nie przestają zaskakiwać! Kolejny zawodnik z przeszłością w NBA we Włocławku Amerykanin Tony Wroten to kolejny koszykarz z przeszłością w lidze NBA, który w nowym sezonie ekstraklasy zagra w zespole mistrza Polski Anwilu Włocławek. Wcz ... » więcej 2019-08-12, godz. 12:00 Ekstraklasa piłkarska kobiet - kolejna bolesna porażka KKP Bydgoszcz Drugi mecz i drugi pogrom. Na razie zderzenie z ekstraklasą piłkarską jest bardzo bolesne dla zawodniczek KKP. W 2. kolejce rozgrywek bydgoszczanki na wyjeźdz ... » więcej
1234567