duży kontrast mapa strony
Strona startowa » Sport »

MŚ 2018 - Nawałka po meczu z Litwą: zadowolenie, ale bez euforii

Polska Agencja Prasowa

Na zdjęciu Adam Nawałka, selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski. Fot. PAP/Leszek Szymański

Na zdjęciu Adam Nawałka, selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski. Fot. PAP/Leszek Szymański
"Zadowolenie - tak, euforia - nie" - w ten sposób selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski podsumował towarzyski mecz z Litwą, który jego drużyna wygrała w Warszawie 4:0. W środę biało-czerwoni wylatują na mundial do Rosji.
Na zdjęciu piłkarze reprezentacji Polski cieszą się z bramki w meczu towarzyskim z Litwą. Fot. PAP/Leszek Szymański

MŚ 2018 - Polska rozgromiła Litwę w ostatnim sparingu przed mundialem

Polska wygrała z Litwą 4:0 (2:0) w towarzyskim meczu piłkarskim, który odbył się w Warszawie. Biało-czerwoni przygotowują się do mistrzostw świata w Rosji (14 czerwca - 15 lipca), ich rywale nie zdołali do nich awansować.
Piłkarze w ostatnim sprawdzianie przed mundialem zadbali, by Nawałka kilkanaście godzin przed wyjazdem do Rosji był w wyraźnie w dobrym humorze.

"Jest zadowolenie, ale bez euforii. Cieszy progres w stosunku do piątkowego spotkania z Chile (2:2 - PAP), szczególnie widoczny w przygotowaniu motorycznym. Po ciężkim zgrupowaniu w Arłamowie w Poznaniu piłkarze nie byli jeszcze w optymalnej dyspozycji, dziś było pod tym względem dużo lepiej, choć jeszcze wiele pracy ukierunkowanej na przygotowanie meczowe przed nami i kilka elementów jest do poprawy" - powiedział Nawałka.

Jak ocenił, jest zadowolony z całości przygotowań do mistrzostw świata.

"Mogę powiedzieć, że jestem zadowolony z przebiegu przygotowań, z tego, co udało się zrealizować. Dziś był generalny sprawdzian przed pierwszym meczem mundialu, który jest na razie podstawowym celem. Myślimy oczywiście o innych grupowych rywalach, nie tylko o Senegalu, ale najważniejsze jest dla nas na razie to pierwsze spotkanie" - wspomniał.

Podkreślił, że celowo dał we wtorek szansę niektórym zawodnikom, którzy nie uchodzą za podstawowych w kadrze.

"Chcieliśmy dziś sprawdzić większą liczbę zawodników. Ci co zagrali, dostali szansę, by się zaprezentować w ustawieniu z trójką bądź czwórką obrońców. Myślę, że w tym momencie przygotowań było to wartościowe spotkanie. Przeciwnik był dobry, ale jednocześnie taki, z którym mogliśmy przećwiczyć różne warianty gry" - tłumaczył.

Przyznał, że cała drużyna zasłużyła na pochwałę, ale... "Jedziemy na mistrzostwa świata i trzeba twardo stąpać po ziemi. Tam zmierzymy się z zespołami groźniejszymi niż dzisiejszy rywal" - zauważył.

W trakcie konferencji prasowej, podczas której nie zabrakło uśmiechu i żartów, pojawiło się kilka wątków personalnych.

Na pytanie przedstawiciela gazety "z rodzinnych stron Rafała Kurzawy", dlaczego pomocnik Górnika Zabrze nie zagrał ani minuty w dwóch sprawdzianach przed mundialem, Nawałka najpierw wziął głęboki oddech, a następnie powiedział: "Lubię i cenię wszystkie wasze analizy, ale... ja wiem trochę więcej". Już na poważnie poinformował, że Kurzawa był przewidziany do występu od pierwszej minuty, ale na porannym rozruchu nabawił się drobnego urazu stawu skokowego, który wykluczył go z gry.

Trener został też zagadnięty o bramkarza numer jeden w kadrze, gdyż w obu towarzyskich spotkaniach Łukasz Fabiański i Wojciech Szczęsny spędzili na boisku po 90 minut i raz zaczęli w podstawowej jedenastce, a raz na ławce. Pytany, czy ogłosi decyzję wcześniej, czy tuż przed pojedynkiem inaugurującym udział w mundialu, także ze swadą odparł: "Zawodnicy dowiedzą się kilka dni wcześniej, a wszyscy pozostali - półtorej godziny przed pierwszym gwizdkiem".

Nawałka był w świetnym humorze, ale zaznaczył też, że jest spokojny również o przygotowanie mentalne piłkarzy.

"Jestem o to spokojny, bo atmosfera w drużynie jest fantastyczna. Liczy się nie tylko to, co na boisku, ale i poza nim, poza treningami. Przez lata wypracowaliśmy fajny klimat, nic nie burzy naszego spokoju wewnątrz kadry. Jest czas na świetną pracę, ale i czas, by się nieraz zresetować. Sam byłem piłkarzem i wiem, że to jest równie ważne" - przyznał.

Po raz pierwszy podczas meczu drużyny narodowej wykorzystano system VAR. We wtorek wideoweryfikacji w dwóch przypadkach przyniosła biało-czerwonym korzyść, raz zadziałała w drugą stronę i sędzia anulował gola Grzegorza Krychowiaka.

"System VAR? Podchodzimy do tego pozytywnie, bo się odpowiednio przygotowaliśmy. Mieliśmy już z nim pierwszy kontakt na zgrupowaniu w Arłamowie, prezentacji dokonał Szymon Marciniak, który też jedzie na mistrzostwa świata, i to było bardzo wartościowe. Była też gra wewnętrzna z użyciem VAR. Ogólnie mówiąc, z VAR trzeba się zaprzyjaźnić, a nie podchodzić do niego na zasadzie, że może nam zaszkodzić. Nie może być nieporozumień, niepotrzebnych nerwowych reakcji" - tłumaczył Nawałka.

Nie mogło również zabraknąć opinii ws. Kamila Glika, który po serii konsultacji i testów - mimo urazu barku - pojedzie z drużyną do Rosji.

"To na pewno pozytywna informacja. Hart ducha, dążenie, by wrócić do kadry, nastawienie, charakter Kamila są fantastyczne. Dzięki jego sile woli rehabilitacja przebiega bardzo szybko. Po dzisiejszej konsultacji medycznej otrzymałem krótki raport, że będzie w stanie przygotować się gry w MŚ na ostatni mecz grupowy i stąd decyzja, że jedzie z nami. On wykonuje fantastyczną, tytaniczną pracę, która wkrótce zaprocentuje, bo już za siedem dni ma wrócić do typowo piłkarskich treningów z drużyną" - zaznaczył.

W środę o godz. 10.25 polska ekipa samolotem czarterowym odleci z Lotniska Chopina do Soczi, gdzie będzie mieszkać przed i w trakcie mundialu. Pierwszy mecz - 19 czerwca w Moskwie z Senegalem.
piłka nożna

Abonament

Sport

Na zdjęciu od lewej Małgorzata Hołub-Kowali, Justyna Święty-Ersetic, Iga Baumgart-Witan (BKS Bydgoszcz) i Patrycja Wyciszkiewicz, złote medalistki sztafety 4x400 metrów na lekkoatletycznych ME 2018 w Berlinie. Fot. PAP/EPA/FELIPE TRUEBALekkoatletyczne ME 2018 - polski złoty dzień w Berlinie!Trzy złote medale wywalczyli Polacy przedostatniego dnia lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Berlinie. Po raz trzeci z rzędu na 800 m zwyciężył Adam Kszczot, a z dwoma tytułami - indywidualnie na 400 m i w sztafecie 4x400 m - wróci do kraju Justyna Święty-Ersetic. Podopieczna Aleksandra Matusińskiego dokonała niebywałego wyczynu. Najpierw triumfowała ind ... Letnia GP w skokach - zwycięstwo Klimowa, 30. miejsce KantykiRosjanin Jewgienij Klimow wygrał konkurs Letniej Grand Prix w skokach narciarskich we francuskim Courchevel. Polacy wystawili kadrę B. Do finałowej serii awansował tylko Przemysław Kantyka, który po dyskwalifikacji został sklasyfikowany na 30. miejscu. Klimow skoczył 132 i 129 m, uzyskując łącznie 259,9 pkt. Drugie miejsce zajął Austriak Daniel Huber - 128 ... Żużlowa GP – Zmarzlik po drugie z rzędu zwycięstwo w Malilli i sezonieBartosz Zmarzlik, który przed rokiem triumfował w Malilli, a trzy tygodnie temu odniósł pierwsze w tym sezonie zwycięstwo w Grand Prix wygrywając w Cardiff, w sobotę będzie walczył w Szwecji w szóstej eliminacji indywidualnych żużlowych mistrzostw świata. Dwa ostatnie turnieje Grand Prix były bardzo udane dla Polaków. Przed trzema tygodniami w Cardiff triu ... Na zdjęciu od lewej Marcin Lewandowski tuż po finałowym biegu na 1500 metrów na lekkoatletycznych ME Berlin 2018. Fot. PAP/EPA/SRDJAN SUKILekkoatletyczne ME 2018 - Marcin Lewandowski: to najcenniejszy medal w karierzeMarcin Lewandowski po zdobyciu tytułu wicemistrza Europy w biegu na 1500 m podkreślił, że ten medal jest najcenniejszym w jego dotychczasowej karierze. "Była lufa. Gdybym miał jeszcze dwa metry dystansu, to objechałbym ich wszystkich" - dodał. Lewandowski (CWZS Zawisza Bydgoszcz SL) wynikiem 3.38,14 był drugi na bieżni Stadionu Olimpijskiego w Berlinie. Zw ... Na zdjęciu Marcin Lewandowski, srebrny medalista lekkoatletycznych ME 2018 w Berlinie na 1500 metrów. Fot. PAP/EPA/FILIP SINGERLekkoatletyczne ME 2018 - srebro Lewandowskiego na 1500 m, dwa czwarte miejscaMarcin Lewandowski został wicemistrzem Europy w biegu na 1500 m. To dopiero czwarty krążek w tej konkurencji dla Polski w historii imprezy i pierwszy od 47 lat. Na czwartych miejscach rywalizację w Berlinie zakończyli na 400 m Karol Zalewski i na 110 m ppł Damian Czykier. "To dla mnie najcenniejszy medal w kolekcji. Po raz 15. wystąpiłem w finale seniorski ... Zwycięzca 75. kolarskiego wyścigu Tour de Pologne - Michał Kwiatkowski z grupy Sky. Fot. PAP/Grzegorz MomotMichał Kwiatkowski zwycięzcą Tour de Pologne!Michał Kwiatkowski zwyciężył w zakończonym w piątek 75. Tour de Pologne. Na ostatnim etapie wokół Bukowiny Tatrzańskiej kolarz grupy Sky zajął szóste miejsce i obronił żółtą koszulkę lidera. Etap wygrał Brytyjczyk Simon Yates (Mitchelton-Scott), który zmusił Polaka do rzucenia do walki wszystkich sił. Yates zaatakował 11 km przed metą, uzyskując przewagę 3 ... Na zdjęciu Paweł Wojciechowski podczas eliminacji skoku o tyczce na ME 2018 w Berlinie. Fot. PAP/Adam WarżawaLekkoatletyczne ME 2018 – Lisek i Wojciechowski w finale skoku o tyczceDwaj polscy tyczkarze Piotr Lisek (OSOT Szczecin) i Paweł Wojciechowski (CWZS Zawisza Bydgoszcz SL) wystąpią w niedzielnym finale lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Berlinie. Odpadł obrońca tytułu Robert Sobera (AZS AWF Wrocław). Lisek i Wojciechowski pokonali poprzeczkę na wysokości 5,61, podobnie jak innych ośmiu zawodników. Natomiast Sobera, który wr ... Na zdjęciu załamani piłkarze Legii Warszawa po kompromitującej porażce u siebie z F91 Dudelange w 3. rundzie eliminacji Ligi Europy. Fot. PAP/Leszek SzymańskiPiłkarska Liga Europy - kompromitacja polskich klubów w 3. rundzieWszystkie trzy polskie kluby uczestniczące w trzeciej rundzie eliminacji piłkarskiej Ligi Europejskiej poniosły porażki w czwartkowych, pierwszych meczach. Wygrały za to bułgarski Łudogorec Razgrad i duńskie Broendby IF, które mają biało-czerwonych w składach. Kompromitacją można nazwać występ mistrza kraju Legii Warszawa, który przed własną publicznością ... Na zdjęciu Marcin Krukowski podczas czwartkowego finału rzutu oszczepem na lekkoatletycznych ME 2018 w Berlinie. Fot. PAP/EPA/FELIPE TRUEBALekkoatletyczne ME - czwartek w Berlinie bez medali PolakówNie było w czwartek polskich niespodzianek w lekkoatletycznych mistrzostwach Europy w Berlinie. Najlepiej wypadł Marcin Krukowski, który wynikiem 84,55 był czwarty w rzucie oszczepem. Piąte miejsce w finale 400 m przez płotki, ale z bardzo dobrym czasem 48,59, zajął Patryk Dobek. Krukowski odniósł największy sukces w karierze, choć czuł niedosyt. Medal był ... Na zdjęciu Iga Baumgart z BKS-u Bydgoszcz tuż po awansie do finału na 400 metrów na ME w Berlinie 2018. Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILANLekkoatletyczne ME 2018 - dwie Polki w finale biegu na 400 mDwie polskie lekkoatletki Justyna Święty-Ersetic (AZS AWF Katowice) oraz Iga Baumgart-Witan (BKS Bydgoszcz) awansowały do sobotniego finału mistrzostw Europy w biegu na 400 m. Odpadła mistrzyni Polski Małgorzata Hołub-Kowalik (KL Bałtyk Koszalin). W gronie 24 startujących w Berlinie zawodniczek w trzech seriach trzeci wynik - 51,23 uzyskała zwyciężczyni pi ...
2345678
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę