Środa, 29 stycznia 2020 r.   Imieniny: Zdzisława, Franciszka, Józefa
Polskie Radio PiK » Kraj - świat
2019-05-25, 09:08 Polska Agencja Prasowa

71 lat temu komunistyczne władze wykonały wyrok na rtm. Pileckim. Wciąż nie wiadomo gdzie spoczywa

Witold Pilecki w trakcie procesu. Źródło: Wikipedia, oryginalna fotografia z "Głosu Ludu" z marca 1948 r.
Witold Pilecki w trakcie procesu. Źródło: Wikipedia, oryginalna fotografia z "Głosu Ludu" z marca 1948 r.
25 maja 1948 r., w więzieniu mokotowskim komuniści stracili po torturach rtm. Witolda Pileckiego, uczestnika wojny polsko-bolszewickiej, kampanii 1939 r., oficera ZWZ-AK, więźnia Auschwitz. Miejsce pochówku Pileckiego nigdy nie zostało ujawnione przez komunistyczne władze.
Witold Pilecki (pseud. Witold, Druh, Roman Jezierski, Tomasz Serafiński) urodził się 13 maja 1901 r. w Ołońcu w Karelii w północnej Rosji, dokąd jego rodzina została przesiedlona w ramach represji za udział w powstaniu styczniowym. Pochodził ze szlachty pieczętującej się herbem Leliwa.

Od 1910 r. mieszkał i uczył się w Wilnie. Od roku 1914 należał do zakazanego przez władze rosyjskie harcerstwa. Maturę zdał w 1921 r.

W latach 1918-21 służył w Wojsku Polskim, walczył w wojnie polsko-bolszewickiej. Jako kawalerzysta brał udział w obronie Grodna. W sierpniu 1920 r. wstąpił do 211. pułku ułanów i w jego szeregach uczestniczył w bitwie warszawskiej, w walkach w Puszczy Rudnickiej oraz w wyzwoleniu Wilna. Dwukrotnie został odznaczony Krzyżem Walecznych.

Zmobilizowany w sierpniu 1939 r., walczył w kampanii polskiej w składzie 19. Dywizji Piechoty Armii „Prusy” jako dowódca plutonu kawalerii dywizyjnej. Po zakończeniu kampanii przedostał się do Warszawy, gdzie stał się jednym z organizatorów powołanej 9 listopada 1939 r. konspiracyjnej Tajnej Armii Polskiej pod dowództwem mjr. Jana Włodarkiewicza, podporządkowanej później Związkowi Walki Zbrojnej.

19 września 1940 r. podczas niemieckiej łapanki pozwolił się aresztować, by przedostać się do niemieckiego obozu Auschwitz i zdobyć informacje o panujących tam warunkach. Do obozu trafił wraz z tzw. drugim transportem warszawskim jako Tomasz Serafiński. Był głównym inicjatorem konspiracji w obozie. W zorganizowanej przez niego siatce byli m.in. Xawery Dunikowski i Bronisław Czech.

W tym czasie Pilecki opracowywał sprawozdania przesłane później do dowództwa w Warszawie i dalej na Zachód. Planował zbrojne oswobodzenie obozu. W listopadzie 1941 r. został awansowany do stopnia porucznika przez gen. Stefana Roweckiego „Grota”.

W nocy z 26 na 27 kwietnia 1943 r. Pilecki zdołał uciec z obozu wraz z dwoma współwięźniami. Wzdłuż toru kolejowego doszli do Soły, a następnie do Wisły, przez którą przepłynęli znalezioną łódką. U księdza w Alwerni dostali posiłek oraz przewodnika. Przez Tyniec, okolice Wieliczki i Puszczę Niepołomicką przedostali się do Bochni, skąd dotarli do Nowego Wiśnicza, gdzie Pilecki odnalazł prawdziwego Tomasza Serafińskiego.

Serafiński skontaktował go z oddziałami AK, którym przedstawił swój plan ataku na obóz w Oświęcimiu. Jego projekt nie zyskał jednak aprobaty dowództwa.

W latach 1943-44 służył w oddziale III Kedywu KG AK (m.in. jako zastępca dowódcy Brygady Informacyjno-Wywiadowczej „Kameleon”- „Jeż”) i brał udział w Powstaniu Warszawskim. Początkowo walczył jako zwykły strzelec w kompanii „Warszawianka”, później dowodził jednym z oddziałów zgrupowania Chrobry II, w tzw. Reducie Witolda.

Po kapitulacji walk o oswobodzenie stolicy rotmistrz dostał się do niewoli niemieckiej. Przebywał w oflagu VII A w Murnau, następnie dołączył do II Korpusu Polskiego we Włoszech. W październiku 1945 r., na osobisty rozkaz gen. Władysława Andersa, wrócił do Polski, by prowadzić działalność wywiadowczą na rzecz II Korpusu.

15 marca 1948 r. rotmistrz Witold Pilecki został skazany na karę śmierci. Prezydent Bolesław Bierut nie zgodził się na ułaskawienie. Wyrok wykonano 25 maja 1948 r. w więzieniu mokotowskim przy ul. Rakowieckiej, poprzez strzał w tył głowy.

Jesienią 1945 r. Pilecki zorganizował siatkę wywiadowczą i rozpoczął zbieranie informacji wywiadowczych o sytuacji w Polsce, w tym o żołnierzach AK i II Korpusu więzionych w obozach NKWD i deportowanych do Rosji. Prowadził również wywiad w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego (MBP), MON i MSZ. Nie zareagował na rozkaz Andersa polecający mu opuszczenie Polski, w związku z zagrożeniem aresztowania. Rozważał skorzystanie z amnestii w 1947 r., ostatecznie postanowił się jednak nie ujawniać.

8 maja 1947 r. został aresztowany przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa; był torturowany i oskarżony o działalność wywiadowczą na rzecz rządu RP na emigracji.

3 marca 1948 r. przed Rejonowym Sądem Wojskowym w Warszawie rozpoczął się proces tzw. grupy Witolda. Rotmistrz Pilecki został oskarżony o: nielegalne przekroczenie granicy, posługiwanie się fałszywymi dokumentami, brak rejestracji w Rejonowej Komendzie Uzupełnień, nielegalne posiadanie broni palnej, prowadzenie działalności szpiegowskiej na rzecz Andersa oraz przygotowywanie zamachu na grupę dygnitarzy MBP. Prokuratorem oskarżającym Pileckiego był mjr Czesław Łapiński, przewodniczącym składu sędziowskiego ppłk Jan Hryckowian (obaj byli dawnymi oficerami AK), sędzią kpt. Józef Bodecki. Skład sędziowski (jeden sędzia i jeden ławnik) był niezgodny z ówczesnym prawem.

Zarzut o przygotowywanie zamachu Pilecki stanowczo odrzucił, zaś działania wywiadowcze uznał za działalność informacyjną na rzecz II Korpusu, za którego oficera wciąż się uważał. Podczas procesu przyznał się do pozostałych zarzutów.

15 marca 1948 r. rotmistrz został skazany na karę śmierci. Prezydent Bolesław Bierut nie zgodził się na ułaskawienie. Wyrok wykonano 25 maja w więzieniu mokotowskim przy ul. Rakowieckiej, poprzez strzał w tył głowy.

Pilecki pozostawił żonę, córkę i syna. Miejsce pochówku rotmistrza nigdy nie zostało ujawnione przez komunistyczne władze; prawdopodobnie zwłoki zakopano na tzw. Łączce, czyli w kwaterze „Ł” na Cmentarzu Wojskowym na stołecznych Powązkach. Od 2012 r. w tym miejscu Instytut Pamięci Narodowej wspólnie z Radą Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa prowadziły prace archeologiczno-ekshumacyjne, których celem jest zlokalizowanie kości ofiar represji komunistycznych straconych w więzieniu mokotowskim w latach 1948-1956. Do tej pory nie natrafiono jednak na szczątki Pileckiego.

Do roku 1989 wszelkie informacje o jego dokonaniach i losie podlegały w PRL cenzurze. Naczelna Prokuratura Wojskowa w 1990 r. podjęła rewizję procesu grupy rtm. Pileckiego. Pierwotnie wniosek przewidywał rehabilitację, wywalczono jednak anulowanie wyroków. Unieważnienie wyroku nastąpiło w 1991 r.

W 2002 r. przeciwko prokuratorowi Czesławowi Łapińskiemu oskarżającemu w procesie rotmistrza prokurator IPN wniósł akt oskarżenia. Do wyroku jednak nie doszło wobec śmierci oskarżonego w roku 2004.

Witold Pilecki został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (1995) i Orderem Orła Białego (2006). (PAP)

Kraj - świat

2020-01-01, godz. 13:09 Na drogach w Sylwestra zginęło sześć osób, zatrzymano 96 nietrzeźwych kierowców We wtorek do północy na drogach doszło do 39 wypadków, w których zginęło sześć osób; poszkodowanych zostało 41 osób i zatrzymano 96 nietrzeźwych kierowców - p ... » więcej 2019-12-31, godz. 18:14 Związek Gmin Żydowskich: twierdzenia Putina o genezie II wojny światowej - oburzające We wtorek Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP wystosował pismo w związku z - jak podkreślono - oburzającymi twierdzeniami prezydenta Rosji Władimira Put ... » więcej 2019-12-31, godz. 08:39 Miasto - to brzmi dumnie w czterech kolejnych miejscach w Polsce Czerwińsk nad Wisłą na Mazowszu, Klimontów w Świętokrzyskim oraz Lututów i Piątek w Łódzkiem - to cztery nowe miasta, które w 2020 r. znajdą się na mapie Pols ... » więcej 2019-12-30, godz. 22:00 Mijający rok był dobry dla ponad połowy pytanych o to Polaków - ogłosiło CBOS Oceny sytuacji osobistej i rodzinnej wśród Polaków są najlepsze od 1989 roku, odkąd prowadzone jest to badanie. 2019 rok większość Polaków ocenia jako dobry d ... » więcej 2019-12-30, godz. 09:42 Strażacy: blisko 1,5 tys. pożarów w okresie świątecznym, zginęło 14 osób W okresie świątecznym, od Wigilii do niedzieli, strażacy niemal 1,5 tys. razy byli wzywani do gaszenia pożarów. Zginęło w nich 14 osób, a 67 zostało rannych - ... » więcej 2019-12-29, godz. 20:06 Sondaż wyborczy: na Zjednoczoną Prawicę chce głosować 41 proc. respondentów, na KO - 23 proc. Z badania przeprowadzonego w dniach 20-24 grudnia wynika, że na scenie politycznej wciąż mamy stabilizację: poszczególne ugrupowania zyskują - lub tracą - naj ... » więcej 2019-12-29, godz. 10:09 Zaręczyliście się w święta? Dalsze formalności można załatwić online Święta Bożego Narodzenia to czas, kiedy wiele osób decyduje się na zaręczyny - zaznaczyło Ministerstwo Cyfryzacji w komunikacie. Resort wytłumaczył jak załatw ... » więcej 2019-12-28, godz. 18:00 Sejm przypomniał o patronatach ustanowionych na 2020 r. W 2019 r. parlamentarzyści w przyjętych uchwałach ustanowili patronaty na 2020 r., uhonorowani zostali m.in.: św. Jan Paweł II, hetman Stanisław Żółkiewski, R ... » więcej 2019-12-28, godz. 10:28 GDDKiA: wszystkie drogi krajowe przejezdne Wszystkie drogi krajowe są przejezdne. Na sieci dróg krajowych pracuje 576 pojazdów do zimowego utrzymania - poinformowała rano Generalna Dyrekcja Dróg Krajow ... » więcej 2019-12-27, godz. 09:02 Strażacy: w ciągu trzech świątecznych dni w pożarach zginęło osiem osób W Wigilię i dwa dni świąt Bożego Narodzenia strażacy interweniowali ponad 2,3 tys. razy - przekazał rzecznik komendanta głównego PSP st. bryg. Paweł Frątczak. ... » więcej
3456789