Poniedziałek, 10 grudnia 2018 r.   Imieniny: Julii, Danieli, Bogdana
Polskie Radio PiK » Kraj - świat
2018-09-11, 22:52 Polska Agencja Prasowa

W PE debata ws. Węgier; Orban: nie poddamy się szantażowi

Na środę zaplanowane jest głosowanie nad rezolucją wzywającą do uruchomienia wobec tego kraju art. 7 unijnego traktatu. Fot. PAP/EPA
Na środę zaplanowane jest głosowanie nad rezolucją wzywającą do uruchomienia wobec tego kraju art. 7 unijnego traktatu. Fot. PAP/EPA
W PE odbyła się we wtorek debata ws. praworządności na Węgrzech. Na środę zaplanowane jest głosowanie nad rezolucją wzywającą do uruchomienia wobec tego kraju art. 7 unijnego traktatu. Węgry nie poddadzą się szantażowi - mówił w PE premier Węgier Viktor Orban.
Sprawozdawczyni projektu rezolucji Judith Sargentini (Zieloni) przekonywała, że nie ma innego wyjścia niż sięgnięcie po artykuł 7. Podkreśliła, że podpisując traktat unijny, wszystkie kraje członkowskie zobowiązały się go szanować i bronić unijnych wartości. "Czy wszystkie się z tego wywiązują? Obawiam się, że nie. Rząd Węgier uciszył niezależne media, nałożył kaganiec na świat akademicki, zastąpił sędziów takimi, którzy są bliżsi rządzącej partii, zdecydował, które Kościoły mogą działać, a które nie" - mówiła.

Dodała, że trzeba bronić unijnego traktatu i wartości i "dlatego artykuł 7 i odpowiednia procedura są nieuniknione". "Jeśli nie skorzystamy z tego hamulca awaryjnego, zawiedziemy obywateli UE" - apelowała do posłów.

Wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans zadeklarował, że KE podziela zawarte w projekcie rezolucji obawy dotyczące praw podstawowych, korupcji, traktowania Romów i niezależności sądownictwa. "Społeczeństwo obywatelskie to jest tkanka demokracji i jest ono niestety ograniczane przez działania rządu Węgier" - zaznaczył.

Przypomniał, że KE skierowała do Trybunału Sprawiedliwości UE szereg spraw dotyczących decyzji węgierskich władz. Przypomniał również, że KE jest strażniczką traktatów i wcześniej uruchomiła już procedurę art. 7 traktatu wobec Polski. "Będziemy nadal kontrolować sytuację na Węgrzech. KE nie zawaha się podejmować odpowiednich działań, jeśli to konieczne. Obiecuję, że będziemy czujni" - wskazał Timmermans.

Orban, który zabrał głos po Timmermansie, przekonywał, że Węgry "nie poddadzą się szantażowi". "Będziemy bronić granic, zatrzymywać nielegalną migrację, bronić naszych praw" - mówił, zwracając się do krytyków swojej polityki.

Węgierski przywódca przekonywał, że głosowanie nad rezolucją to kara za postawę Budapesztu wobec problemu migracji. "Węgry będą skazane, ponieważ nasi obywatele zdecydowali, że nasz kraj nie będzie krajem migrantów. Z całym szacunkiem, ale także z całą stanowczością muszę odrzucić ten szantaż, że musimy wspierać migrację i migrantów wbrew opinii naszego narodu. Niezależnie od tego, jaka będzie państwa decyzja, Węgry nie poddadzą się szantażowi" - oświadczył.

Jak zaznaczył, sprawozdanie PE stanowi obrazę dla jego kraju, obraża honor węgierskiego narodu. Tłumaczył, że decyzje Węgrów podejmowane są w czasie wyborów parlamentarnych, tymczasem krytycy polityki Węgier twierdzą, że jego współobywatele nie mogą decydować o kluczowych kwestiach.

Orban zarzucił autorom sprawozdania, że zawiera ono ponad 30 błędów faktycznych; przekonywał, że stosują oni niespójną metodologię. "Państwo chcą wydać wyrok na nasz naród" - oskarżał.

„Wiem, że już państwo zdecydowali, już wydali wyrok. Wiem, że większość przyjmie to sprawozdanie, i wiem, że moje przemówienie nie zmieni państwa zdania, ale przyjechałem dziś do państwa, ponieważ nie mogą państwo wydać wyroku na sam rząd, ale także na kraj i naród” – mówił Orban.

Jak zaznaczył, „wydanie wyroku na naród węgierski” jest wielką odpowiedzialnością, bo po raz pierwszy w historii UE naród miałby być wykluczony z podejmowania decyzji. „Chcą państwo pozbawić nas reprezentowania naszych interesów w rodzinie unijnej, do której przynależymy” – ocenił.

Jak podkreślał, ci, którzy chcą wydać wyrok na jego kraj, chcą zapomnieć o tym, że Węgry stanęły naprzeciwko największej armii świata, armii radzieckiej i przelały krew w imię wolności i demokracji. „Węgry walczyły o wolność i demokrację w swojej historii. Ja stoję przed państwem i widzę, że ci, którzy odziedziczyli demokrację, teraz nas oskarżają. Oni nie musieli osobiście podejmować ryzyka. To oni teraz wskazują na nas palcem. To oni nas oskarżają” – mówił lider Fideszu.

Orban przyznał, że w Europie są różne wyobrażenia o roli narodów i kultur; są również zupełnie inne poglądy, jeśli chodzi o migrację. Jego zdaniem, jeśli chcemy, żeby UE była zjednoczona w różnorodności, te różnice nie powinny być powodem, by piętnować jakiekolwiek państwo. „Nie można wykluczać tych, którzy się z nami nie zgadzają” – zwracał się do europosłów.

W debacie europosłowie Zielonych i liberałów przekonywali, że dzisiejsze Węgry nie zostałby przyjęte do UE. Orbana i węgierski rząd krytykowali także socjaliści. W obronę premiera Węgier wzięli eurosceptycy i konserwatyści. Bronili go też europosłowie PiS, przekonując, że to kolejny przypadek ataku na demokratyczne władze. Chadecy nie zajęli wyraźnego stanowiska.

Ze Strasburga Łukasz Osiński, z Brukseli Krzysztof Strzępka (PAP)
orban, węgry, ue

Kraj - świat

2018-12-03, godz. 12:58 Duda: na politykę klimatyczną trzeba patrzeć realnie, nie tworząc zagrożeń dla społeczeństw Państwa muszą patrzeć na politykę gospodarczą i klimatyczną w sposób realny; wypośrodkować je, aby nie tworzyć zagrożeń dla swoich gospodarek, a przez to i sp ... » więcej 2018-12-03, godz. 09:01 GDDKiA: wszystkie drogi krajowe są przejezdne Wszystkie drogi krajowe są przejezdne - poinformowała w poniedziałek rano w komunikacie GDDKiA. Kierowcy w całym kraju muszą jednak uważać na mgłę, opady desz ... » więcej 2018-12-02, godz. 18:05 Macron pod Łukiem Triumfalnym, stan wyjątkowy niewykluczony Prezydent Francji Emmanuel Macron zaraz po powrocie do Paryża udał się w niedzielę pod Łuk Triumfalny, gdzie w sobotę protestowały 'żółte kamizelki'. Pomnik z ... » więcej 2018-12-02, godz. 16:12 Michał Kurtyka w imieniu Polski przejął przewodnictwo nad szczytem klimatycznym CO24 W niedzielę wiceminister środowiska Michał Kurtyka w imieniu Polski przejął przewodnictwo, prezydenturę nad szczytem klimatycznym ONZ w Katowicach. » więcej 2018-12-02, godz. 09:35 Trump: spotkanie z Kim Dzong Unem pewnie w styczniu lub lutym Prezydent USA Donald Trump oświadczył w niedzielę, że drugi szczyt z północnokoreańskim przywódcą Kim Dzong Unem prawdopodobnie odbędzie się w styczniu lub lu ... » więcej 2018-12-01, godz. 16:06 W niedzielę rozpoczyna się szczyt klimatyczny ONZ w Katowicach W niedzielę w stolicy Górnego Śląska rozpoczyna się szczyt klimatyczny ONZ COP24. Najważniejszym zadaniem, jakie stoi przed państwami, to ustanowienie reguł w ... » więcej 2018-12-01, godz. 11:42 Dwie osoby zmarły w wyniku wychłodzenia organizmu 30 listopada z powodu wychłodzenia organizmu zmarły dwie osoby - poinformowało w sobotę Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wod ... » więcej 2018-12-01, godz. 11:37 Zmarł były prezydent George H.W. Bush W wieku 94 lat zmarł były prezydent Stanów Zjednoczonych George H.W. Bush - poinformował w nocy z piątku na sobotę czasu lokalnego na Twitterze jego syn Georg ... » więcej 2018-12-01, godz. 10:28 Morawiecki: chcemy Polski dumnej i ambitnej Chcemy Polski dumnej i ambitnej, która będzie tworzyła warunki do spełnienia marzeń i aspiracji naszych rodaków, które wiążą się z rozwojem technologii i godn ... » więcej 2018-11-30, godz. 13:58 O konflikcie Ukrainy i Rosji z profesorami z regionu w Polskim Radiu PiK O sytuacji w rejonie morza Azowskiego i napięciu na linii Ukraina-Rosja oraz liście ambasador USA do premiera Morawieckiego rozmawiał redaktor Michał Jędryka ... » więcej
1234567